8. kadencja, 71. posiedzenie, 3. dzień (09-11-2018)
38. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin:
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Bardzo dziękuję za to pytanie, bo troska, którą się podzieliła pani poseł, jest również mi bliska, z bardzo prostej przyczyny - ja się urodziłem w Gdyni, mieszkałem w Gdyni i mandat poselski przez 10 lat wypełniałem z Gdyni, a Gdynia to jest, można powiedzieć, nasza wizytówka modernizmu z okresu międzywojennego, powszechnie znana też w świecie, bo budowana właściwie jednolicie od samego początku do końca 20-lecia międzywojennego właśnie w tym stylu architektonicznym. I takiego założenia urbanistycznego, pomyślanego i konsekwentnie realizowanego, właściwie w świecie nie ma. Być może poza Tel Awiwem i nie przypadkiem między Gdynią a Tel Awiwem i odbywa się taka wymiana doświadczeń, i są organizowane wspólne konferencje, żeby pokazać wspólne źródła czy inspiracje artystyczne, architektoniczne tych dwóch miast, bo w dużej mierze Tel Awiw budowali architekci pochodzenia żydowskiego z Niemiec i z Polski właśnie. Natomiast rozumiem troskę, ponieważ w ostatnich 20 latach straciliśmy wiele cennych obiektów powojennego modernizmu w Polsce. Przykłady takie jak wyburzenie supersamu czy też kina Moskwa w Warszawie, czy dworca w Katowicach, czy hali Jagiellonii w Białymstoku, czy dworca autobusowego w Toruniu są powszechnie znane.
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Przepraszam, panie ministrze, bo tego brzęczenia pani Wielichowskiej już po prostu nie mogę wytrzymać.
Pani poseł, zapraszam w kuluary, jak pani chce podyskutować z koleżanką. Dobrze?
(Poseł Monika Wielichowska: Przepraszam.)
Dziękuję.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin:
Z jednej strony destrukcje tych interesujących obiektów były wynikiem braku świadomości społecznej, a z drugiej - pewnej praktyki konserwatorskiej utrwalonej na podstawie okólnika byłego konserwatora zabytków z czasów rządów PO-PSL. Tymczasem z upływem lat zaczynamy dostrzegać, jak bardzo obiekty przed- i powojennego modernizmu są istotne z punktu widzenia dziedzictwa kultury Polski. Przez lata architektura okresu modernizmu ze względu na proste formy oraz brak detalu bywała niesłusznie oceniana po prostu jako mało wartościowa.
Ze względu na nierozpoznanie wartości zabytkowych budownictwo tego okresu jest szczególnie narażone na daleko idące zmiany i niewłaściwą ingerencję podczas prac remontowych czy też w ramach rozwoju przestrzeni miejskich.
Pani dr Magdalena Gawin, obecny generalny konserwator zabytków, wiceminister kultury, już od kilku lat prowadzi działania na rzecz zmiany polityki konserwatorskiej w zakresie architektury modernistycznej, dostrzegając potrzebę ochrony tej wartościowej kategorii zabytków. Zwróciła na to uwagę w piśmie z lutego 2016 r. skierowanym do wszystkich wojewódzkich konserwatorów zabytków, w którym przywraca możliwość uznania za zabytki dzieł architektury z lat 60. i 70. Dodatkowo w kwietniu 2016 r. Rada Ochrony Zabytków działająca przy ministrze kultury, składająca się z autorytetów w dziedzinie ochrony zabytków, podjęła uchwałę w sprawie ochrony dziedzictwa architektury i urbanistyki XX w. w Polsce. Co więcej, zaznaczyć należy, że z inicjatywy ministerstwa kultury we wrześniu ub.r. zmieniły się przepisy art. 81 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, które dały samorządom podstawę do udzielania dotacji na prace również przy zabytkach ujętych w gminnej ewidencji zabytków, a nie tylko tych wpisanych do rejestru zabytków. Ponieważ większość obiektów architektury modernistycznej uwzględniona jest tylko w tych ewidencjach, w gminnej ewidencji zabytków, brakowało dotąd możliwości finansowania prac prowadzonych przy tych zabytkach. Teraz tę możliwość już mamy. Mając na względzie wagę tego zagadnienia, ministerstwo i generalny konserwator wspierają liczne konferencje i wydarzenia naukowe, które dotyczą tej tematyki, organizowane w kraju i za granicą, żeby po prostu podnieść świadomość społeczną dotyczącą wartości tych obiektów. Miała miejsce m.in. konferencja ˝Modernizm prawem chroniony˝. W ten sposób upowszechniamy wiedzę o wartości tej architektury.
Pod patronatem honorowym ministra kultury odbywa się też doroczna międzynarodowa konferencja pt. ˝Modernizm w Europie - modernizm w Gdyni. Architektura XX w. - badania i popularyzacja˝. Co więcej, problem ten poruszany jest przez generalnego konserwatora zabytków w ramach udzielanych licznych wywiadów w prasie, a także wywiadów radiowych i telewizyjnych, co z pewnością przyczynia się do popularyzacji wiedzy w tym zakresie. Muszę powiedzieć, ujawnić, że również na naradach kierownictwa resortu ten temat jest często podejmowany z inicjatywy generalnego konserwatora zabytków, i działania podejmowane są nawet w stosunku do konkretnych obiektów.
Na zakończenie warto dodać, że podczas debaty ˝Konserwacja modernizmu: praktyka utopii˝ pani Magdalena Gawin zadeklarowała wsparcie w odniesieniu do starań o wpisanie modernistycznego zespołu śródmieścia Gdyni na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Byłby to pierwszy tego rodzaju przykład w naszym kraju stanowiący symbol podjętych w ostatnich latach działań Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prace nad przygotowaniem tego wniosku, wpisaniem tego na tzw. listę informacyjną UNESCO, są już zaawansowane i liczymy, że ten wspaniały przykład architektury modernistycznej już niebawem będzie znany i doceniony na całym świecie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia