8. kadencja, 71. posiedzenie, 3. dzień (09-11-2018)
39. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Dorota Rutkowska:
Pani Marszałek! Pan minister Zieliński kilka dni temu z takim ironicznym uśmiechem mówił do kamery, że nie wie, dlaczego policjanci tak nagle masowo zaczęli chorować. Może to skutek aury jesiennej.
Panie Ministrze! Ja jestem z Łódzkiego, tam determinacja protestujących policjantów była największa. Kilka dni temu napisali list, gdzie w ośmiu punktach wyjaśniają, dlaczego protestowali, dlaczego sięgnęli po takie właśnie środki. Ja zacytuję tylko jeden z tych punktów, który zatytułowali: konstytucja. Zaczynają go od tekstu roty. Policjant przysięgał: Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych obowiązków policjanta, ślubuję służyć wiernie narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia.
I dalej policjanci piszą: Cud, że przy takich działaniach Prawa i Sprawiedliwości nie doszło jeszcze do masowego wypowiedzenia posłuszeństwa, przy czym nasz strajk via L4 troszkę na takie wypowiedzenie posłuszeństwa może wyglądać. Dlaczego rządzący narazili 100 tys. policjantów na taki stres? Na dylemat, co zrobimy, kiedy opozycja bądź rządzący sięgną po przemoc? Dlaczego rządzący podjęli tak wielkie ryzyko? Policjanci też mają poglądy i tak jak Polacy jesteśmy bardzo podzieleni. Łamanie konstytucji jest grzechem pierworodnym wobec polskiej Policji, która mimo swoich słabości od 30 lat pracuje na to, by zrzucić z siebie milicyjny balast. Bogu i jednak rozsądkowi naszych przełożonych trzeba dziękować, że na antyrządowych demonstracjach nie polała się krew.
Trudno wyrokować, co by było i ilu z nas opowiedziałoby się po tej czy innej (Dzwonek) stronie politycznej barykady.
Panie ministrze, w dalszym ciągu nie wie pan, dlaczego policjanci protestowali? Dziękuję.
Przebieg posiedzenia