8. kadencja, 71. posiedzenie, 3. dzień (09-11-2018)

39. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Monika Wielichowska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W niedzielę odbędzie się jubileusz 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. To wyjątkowy jubileusz. To święto, które powinno mieć szczególną oprawę. Oprawę, której nie ma.

    Pan minister Brudziński przed chwilą zaprosił nas wszystkich na marsz. Zaprosił i wyszedł z tej debaty. A ja chciałam zapytać pana ministra Brudzińskiego, na który marsz pan minister nas zaprosił. (Oklaski) Na marsz, na który zapraszał pan prezydent Duda, zachęcając Polki i Polaków do wspólnego świętowania z organizacjami nacjonalistycznymi, które rok temu niosły na sztandarach faszystowskie i rasistowskie hasła? Zresztą do dziś ścigacie tych ludzi, ale jakoś, panie ministrze, nie możecie ich dogonić. To właśnie organizacjom nacjonalistycznym, przypomnę, ustawowo i decyzją wojewody oddaliście, podarowaliście cykliczną organizację marszu 11 listopada. Pytam o to nie bez kozery, ponieważ to dzisiaj rząd negocjuje wspólny marsz właśnie z tymi organizacjami.

    W ostatnich 3 latach faszystowskie symbole infekują przestrzeń publiczną i mają - mówię to od zawsze, panie ministrze - od was przyzwolenie. A wasze przyzwolenie to jest wasza współodpowiedzialność.

    Czy może pan minister Brudziński zaprasza na drugi marsz? Na marsz, na który od wczoraj, na 3 dni przed wydarzeniem zapraszają wspólnie pan prezydent i pan premier. A może w Warszawie odbędą się dwa marsze, które nałożą się na siebie? Bo dzisiaj, teraz, o tej porze jeszcze tego nie wiemy.

    Co właściwie się wydarzy, panie ministrze, 11 listopada w Warszawie? Za kilkadziesiąt godzin jest 11 listopada. Kto te marsze - albo jeden marsz, albo dwa marsze - będzie zabezpieczał? Policja? Przecież przynajmniej 1/3 stanu etatowego policjantów jeszcze dziś i wczoraj była na L4 i tak szybko chyba z tego L4 nie wrócą.

    Czego mieszkańcy Warszawy - uczestnicy marszu albo dwóch marszów - i policjanci mogą się spodziewać 11 listopada w Warszawie, skoro służby wojewody kierują list do szpitali i izb przyjęć, informując o dużym prawdopodobieństwie zagrożenia bezpieczeństwa (Dzwonek) i szukają wolnych łóżek? Czego mamy się spodziewać 11 listopada? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia