8. kadencja, 72. posiedzenie, 2. dzień (22-11-2018)
26. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości (druk nr 2989).
Poseł Tomasz Szymański:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rząd Prawa i Sprawiedliwości jest tak bardzo zajęty sam sobą, szanowni państwo, pokrętnym tłumaczeniem z kolejnych afer, które co rusz wychodzą na światło dzienne, jest tak bardzo zajęty obsadzaniem intratnych stanowisk przez swoje rodziny i działaczy partyjnych, że nie zdążył od kwietnia 2016 r. wprowadzić rozwiązań prawnych zapewniających ochronę danych osobowych Polaków. Przez nieodpowiedzialne i nieudolne rządy PiS dane osobowe Polaków przetwarzane w związku z zapobieganiem i ze zwalczaniem przestępczości nie są objęte obecnie żadnymi regulacjami prawnymi.
Dyrektywa unijna, której pełna nazwa została już wcześniej przywołana przez moich przedmówców, została przyjęta 27 kwietnia 2016 r. Ustawa wprowadzająca na grunt polskiego prawa zapisy zawarte w dyrektywie powinna obowiązywać od maja br. Niestety rząd PiS po raz kolejny nie dał rady. Projekt ustawy, który powinien wejść w życie w maju, został zamieszczony na stronie Rządowego Centrum Legislacji 18 kwietnia. Dopiero od tego czasu zaczęły się realne prace nad tym projektem. Jego pierwsze czytanie odbywa się dzisiaj, 22 listopada. Co to oznacza? Oznacza to, że w czasie pół roku nie ma regulacji prawnych dotyczących przetwarzania danych osobowych Polaków w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości. Kiedy będą? Nie wiadomo, ponieważ rząd PiS nie potrafi przeprowadzić w sposób prawidłowy procesu legislacyjnego, czego dowodem jest przedmiotowy projekt.
Szanowni Państwo! Zgodnie z waszymi założeniami projektowane przepisy miały zostać skonsultowane m.in. z Sądem Najwyższym czy z generalnym inspektorem ochrony danych osobowych. Z informacji załączonych do projektu ustawy wynika, że nie skierowaliście projektu ustawy do tych organów. Dlaczego? Czyżby projekt ustawy oprócz wprowadzania regulacji unijnych zawierał jeszcze jakieś drugie dno, które mógłby wskazać np. Sąd Najwyższy? Ponadto do projektu ustawy nie zostały dołączone uwagi zgłoszone przez Fundację Panoptykon.
Kolejna kwestia dotyczy samych zapisów ustawy, za pośrednictwem której stawiacie ponad regulacjami zawartymi w dyrektywie upolitycznioną przez was prokuraturę. Zgodnie z art. 1 pkt 3 projektu ustawy ustawa określa sposób sprawowania nadzoru nad ochroną danych osobowych przetwarzanych przez właściwe organy w celach, o których mowa w pkt 1, z wyłączeniem danych osobowych przetwarzanych przez prokuraturę i sądy. Wyłączenie to jest znacznie szersze niż wyłączenie wynikające z dyrektywy, zgodnie z którym dopuszczalne jest wyłączenie właściwości organu nadzorczego w zakresie nadzorowania niezależnych organów wymiaru sprawiedliwości w ramach sprawowania przez nie wymiaru sprawiedliwości. Przypomnę, że zgodnie z obowiązującą Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej polski wymiar sprawiedliwości sprawują w Polsce Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne i sądy wojskowe, a nie prokuratura, nad którą pieczę sprawuje obecnie polityk, pan minister Zbigniew Ziobro.
Następna sprawa dotyczy zniweczenia podstawowego celu dyrektywy. Zgodnie z art. 3 pkt 1 projektu ustawy przepisów ustawy nie stosuje się do ochrony danych osobowych znajdujących się w aktach spraw lub czynności lub w urządzeniach ewidencyjnych, w tym tworzonych i przetwarzanych z wykorzystaniem technik informatycznych, prowadzonych na podstawie m.in. Kodeksu karnego wykonawczego, Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu karnego skarbowego, Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, ustawy Prawo o prokuraturze oraz wydanych na ich podstawie aktów wykonawczych.
Kolejna kwestia dotyczy niedoprecyzowanego zapisu art. 3 pkt 2, zgodnie z którym przepisów ustawy nie stosuje się do ochrony danych osobowych przetwarzanych w związku z zapewnieniem bezpieczeństwa narodowego, w tym w ramach realizacji zadań ustawowych Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego. W związku z brakiem doprecyzowania terminu ˝bezpieczeństwo narodowe˝ oraz w odwołaniu do ustawowych zadań poszczególnych służb istnieje prawdopodobieństwo, że przez ˝bezpieczeństwo narodowe˝ rozumiane będą wszystkie zadania ustawowe, także te, które z bezpieczeństwem narodowym nie mają nic wspólnego. Jednym z zadań ustawowych CBA jest np. rozpoznawanie, wykrywanie przestępstw przeciwko zasadom rywalizacji sportowej i zapobieganie tym przestępstwom.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Konieczność wprowadzenia regulacji prawnych implementujących dyrektywę Parlamentu i Rady jest bezsporna. Mało tego, rozwiązania prawne dotyczące dyrektywy z 27 kwietnia 2016 r., o której mówimy, już powinny obowiązywać. Niestety tak nie jest, a rządowy projekt ustawy zawiera błędy. Dlatego Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska będzie głosował za skierowaniem przedmiotowego projektu ustawy do komisji. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia