8. kadencja, 72. posiedzenie, 3. dzień (23-11-2018)
35. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks pracy (druk nr 2584).
Poseł Norbert Kaczmarczyk:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pusta Izbo! To jest jakaś groteska, połowa posłów składa oświadczenia na piśmie, poseł z największej partii, która ma większość, składa oświadczenie na piśmie, jeszcze śmie składać wniosek o odrzucenie. To są jakieś kpiny. Droga młodzieży, tak właśnie wygląda polski parlament, tak to wygląda, zobaczcie i uczcie się, nikogo nie ma w robocie, piąteczek, piątunio, wszyscy pojechali do domu.
(Poseł Małgorzata Chmiel: A ja?)
Zaraz się odniosę. Ci państwo są, państwo pracują, jest dziesiątka osób, proszę sobie zobaczyć, sprawdzić nazwiska tych posłów. Reszta pojechała do domu...
(Poseł Jan Mosiński: Łącznie z Kukizem.)
...i człowiek, który składa projekt ustawy, zaraz będzie miał odrzucony ten projekt. Nie będzie pracy w komisji, nie będzie żadnej roboty. Po prostu będzie tak, jak sobie ustaliło kierownictwo, państwo tutaj przyszli, odrzucą projekt i wszystko będzie dobrze, wszystko będzie po staremu. O to tutaj chodzi. Po co ta praca? Praca jest po to, żeby właśnie w komisji decydować o takich rzeczach, a nie robić cyrk z Wysokiej Izby. Młodzieży, zobaczcie, jak to właśnie wygląda. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia