8. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (06-12-2018)
16. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Włodzimierz Karpiński:
Dziękuję bardzo.
Panie marszałku, to nie jest jeden wyraz, ˝poko˝. Jeśli już, to: peo kao.
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dziękuję bardzo.
Poseł Włodzimierz Karpiński:
Szanowni Państwo! Niedawno partia rządząca w osobach ministrów i premiera przedstawiała bilans 3 lat. Za podwyżki energii elektrycznej i obniżenie konkurencyjności polskiej gospodarki odpowiada Prawo i Sprawiedliwość. (Oklaski) To jest konkluzja z tych 3 lat, jeśli chodzi o polską energetykę i gospodarkę.
Pani Poseł! Śp. pan prezydent Lech Kaczyński podpisał zobowiązania szczytu unijnego w marcu 2007 r. To później przerodziło się w zapisy paktu klimatycznego. Gwarantowane ustalenia były podpisane przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako reprezentanta strony polskiej, a rządził wtedy Jarosław Kaczyński - to tak dla porządku. Problem polega na tym, że dzisiaj nie jesteście w stanie w tej polityce, ustalając reguły, na które teraz się powołujemy, odnośnie do uprawnień do emisji... Przegraliśmy przy głosowaniach w kwestii rozdziału uprawnień z tej puli właśnie dlatego, że nie jesteśmy w stanie budować koalicji z innymi krajami. Dzisiaj polska gospodarka traci konkurencyjność.
Panie Ministrze! Pan mówi o tym, że rząd da dopłaty. Rząd nie ma pieniędzy. Pan musi je wyjąć z kieszeni podatników, tak jak pan wyjął ponad 11 mld na nieefektywne górnictwo. Dzisiaj eksperci z Instytutu Jagiellońskiego mówią...
(Poseł Maria Zuba: Kolejne straszenie.)
...że za prąd przemysł, gospodarka, w 2019 r. zapłaci o 15 mld zł więcej niż w 2016 r., a w 2020 r. - o 22 mld zł. To wszystko będzie obniżało naszą efektywność gospodarczą, naszą konkurencyjność. Taka jest prawda, jeśli chodzi o życie gospodarcze. Wszystko podrożeje, a zakłamanie rzeczywistości (Dzwonek), to, że będą dopłaty, polega na tym, że wyjmiecie z jednej kieszeni, kieszeni podatnika, żeby obdarować niektórych z drugiej kieszeni. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia