8. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (06-12-2018)
16. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Józef Lassota:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie marszałku, jest pan młodym człowiekiem, ale mimo wszystko pan skończył szkołę podstawową i wydaje się, że powinien pan umieć przeczytać wyraz PO-KO. (Wesołość na sali, oklaski)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Panie pośle, jak tylko opanuję tę nazwę w pełni, to będę czytał, obiecuję.
(Poseł Krystyna Skowrońska: To taki niegramotny?)
Poseł Józef Lassota:
Wie pan, to jest żenujące. Pan udaje cwaniaka, ale naprawdę to jest żenujące. Niech...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Panie pośle, czy chciałby pan kontynuować wypowiedź, czy nadal będzie pan próbował mnie obrażać?
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ale pan próbuje nas obrazić.)
Zapraszam tutaj, panie pośle. (Poruszenie na sali)Zapraszam do mnie albo kończy pan wypowiedź.
(Głos z sali: Co to jest?)
(Głos z sali: Czy panu się role nie pomyliły?)
(Głos z sali: Przesłuchanie?)
Jeszcze raz mnie pan...
(Głos z sali: Proszę włączyć mikrofon, żebyśmy wiedzieli, o czym pan mówi, żeby ludzie wiedzieli.)
Bardzo proszę kontynuować, panie pośle.
Poseł Józef Lassota:
Pan marszałek mnie przestrzegł, żebym go nie obrażał cwaniakowaniem. Przepraszam.
Natomiast chciałbym zwrócić się do pana ministra Tchórzewskiego, żeby rzeczywiście skończył z tą obłudą. Z tą obłudą, która kipi na każdym kroku. Mówi pan o rekompensatach rządu. Te rekompensaty, nawet jeśli będą dla gospodarstw domowych, to w usługach, w towarach my wszyscy za to zapłacimy. I oczywiście te rekompensaty to nie są pieniądze rządu, jak wielokrotnie było to przedstawiane, ale to są pieniądze podatników. Rząd co najwyżej może sobie przyznać za to premie po 100 tys. zł. A wyciągnie to z podatków, które będzie ciągle podnosił i będzie ustanawiał nowe.
Panie ministrze, naprawdę trochę honoru. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia