8. kadencja, 73. posiedzenie, 2. dzień (06-12-2018)
16. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Minister Energii Krzysztof Tchórzewski:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! W ciągu 10 minut trudno będzie mi odnieść się do wszystkich pytań posłów.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Trzeba było przez 3 lata coś robić.)
Pani poseł, w takim razie postaram się odnieść i do pani pytania, szybko je odnajdę.
Zacznę po kolei. Pierwsze pytanie dotyczy tego, że rekompensaty dostaną tylko te małe, co z innymi itd. Sklepy, co było wspomniane, też należą do małych. Rekompensaty dostaną przedsiębiorstwa małe i średnie, a więc te, które zatrudniają tak naprawdę do 250 osób. Jest to bardzo duża część naszych przedsiębiorstw.
Chciałbym się odnieść do kilkakrotnie poruszanego tematu zarobków w spółkach, zarobków kadry kierowniczej. Otóż chcę podkreślić, że zarobki w tych największych przedsiębiorstwach, bo do nich się te największe zarobki zawsze odnoszą, zostały zmniejszone do 1/3 w stosunku do tego, ile za waszych czasów zarabiano. (Oklaski) Na razie prezesi premii nie dostają. Razem z premią, której nie dostają, jest to ok. 1 mln zł rocznie. Za waszych czasów było to ponad 3 mln zł rocznie, i to o ile wcześniej. Jakie były wtedy ceny?
(Głos z sali: Wstyd!)
(Poseł Włodzimierz Karpiński: Tylko firmy były warte trzy razy tyle.)
Firmy są warte tyle, ile były warte, bo ich majątek wzrasta. Jeżeli się znacie na giełdzie, to popatrzcie na stosunek wartości do wartości majątku, do wartości ceny księgowej, popatrzcie, jak rośnie wartość majątku tych firm i jaka ona jest.
(Poseł Włodzimierz Karpiński: Patrzymy, jaka jest kapitalizacja.)
W przypadku kapitalizacji może być tak samo jak z prawami do emisji. Kosztowały 5 euro. Co się stało, kiedy zostały urynkowione na giełdach, kiedy nadano im 3 stycznia czy 4 stycznia prawo papieru wartościowego? Wkroczyli spekulanci i prawa do emisji kosztują 20, 21. Tak można mówić. Co się wtedy dzieje na rynku? Widzicie, co się dzieje na rynku. Tak że patrząc z takiego punktu widzenia...
(Poseł Mirosława Nykiel: Trzeba umieć nad tym panować.)
Ja odnoszę się do tego z właścicielskiego punktu widzenia, bo właścicielowi zależy na tym, żeby w przypadku firmy były skutki tej polityki, którą chce realizować. W związku z tym patrzę - na tyle, na ile mogę - jak do interesu Skarbu Państwa i do interesu obywateli odnosi się większościowy właściciel, a w niektórych miejscach mniejszościowy właściciel, który jest poprzez Skarb Państwa współwłaścicielem tych przedsiębiorstw. Z tego tytułu też jesteśmy dużo skromniejsi w zakresie sposobu wynagradzania. Mówię tu o firmach, które nadzoruję, bo tutaj dokładnie wiem, jak to wszystko wygląda. Takie traktowanie tej sprawy mnie obraża, bo nie potraficie zauważyć tego, co się wyraźnie zmieniło, jeśli chodzi o podejście do tych rzeczy.
Teraz OZE. Pan poseł Kasprzak mówił, że zatrzymaliśmy OZE.
(Poseł Małgorzata Pępek: Bo zatrzymaliście.)
Zobaczcie, jaki jest teraz tego skutek. Sami tutaj w wielu wystąpieniach mówicie, że OZE staniało. Wiemy, jaki jest problem cen energii w Niemczech, gdzie ceny energii są ponad dwa razy wyższe niż u nas, dlatego że 25 mld euro za rok ubiegły obywatele niemieccy dopłacają do OZE. A teraz OZE tanieje. Czy warto wyprzedzać? To jest właśnie zaradna polityka. Będziemy budowali OZE teraz, kiedy jest tanie. I proszę bardzo, powiedziałem wcześniej, odpowiadając na poprzednie pytanie, że 2,5 tys. MW w tym roku to aukcje na OZE. Idziemy w kierunku OZE, to jest założone w polityce naszej energetycznej. W przypadku OZE zrobimy to zgodnie z wymaganiami Unii Europejskiej. Nie musieliśmy wychodzić przed szereg i wyprzedzać. W tej chwili, jeżeli chodzi o ceny dotyczące obywateli, wasza beztroska, brak nadzoru nad całym systemem rozbudowy OZE spowodowały, że w kosztach energii elektrycznej są przewartościowane dopłaty do OZE. I po co? Można było spokojnie i dobrze nadzorować, patrzeć, jak to się dzieje, i robić, podchodzić do tego po gospodarsku. Ja staram się w imieniu Skarbu Państwa być gospodarzem i to wyraźnie widać.
(Poseł Mirosława Nykiel: Te starania nie wychodzą, jak widać.)
Zaczynamy budować. Sami twierdzicie, że jest tanie. I o to chodzi, żeby robić to wtedy, kiedy się opłaci.
Następne pytanie, pytanie pana posła Majki, dotyczy udziału pensji w zarobkach itd. Chciałbym podkreślić, że mimo wszystko, choć mówicie, że wygląda to źle, w minimalnej pensji Polaka jest w tej chwili czternaście rachunków za energię elektryczną, a za waszych czasów było dwanaście. I gdzie zdrożała ta energia? Jest czternaście rachunków za energię elektryczną w minimalnej pensji Polaka, jeszcze raz powtarzam, w roku 2018.
(Poseł Tadeusz Aziewicz: Czyli obniżacie ceny.)
(Głos z sali: Czyli niepotrzebna jest ta dyskusja.)
Pytamy, czy dla Polaka jest rzeczywiście drożej. Pan słucha, o czym ja mówię. Za waszych rządów było dwanaście rachunków za energię elektryczną. Mimo że drożeje, to co...
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Przepraszam, panie ministrze, jedna uwaga.
Szanowni Państwo Posłowie z klubu PO-KO! Jeżeli oczekują państwo szacunku, to proszę też szanować ministra, który stara się odpowiadać na wasze pytania.
(Głos z sali: Pan nie ma pilnować posłów.)
Panie Ministrze! Bardzo proszę nie wchodzić w dyskusję z posłami, tylko po prostu odnosić się do pytań. Myślę, że tak nam wszystkim będzie łatwiej.
Minister Energii Krzysztof Tchórzewski:
Bo posłowie zadają mi dodatkowe pytania. (Gwar na sali)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Przepraszam, ktoś z państwa ma jakieś wątpliwości? Proszę wstać. Nie, niech się pan nie boi. Niech pan wstanie i powie, co pan chciał powiedzieć.
(Głos z sali: Jak pan wstanie, to my też.)
Proszę bardzo, panie ministrze.
Minister Energii Krzysztof Tchórzewski:
Jest też istotne pytanie, na które trzeba odpowiedzieć, bo czas się skraca, czy jest potrzebna notyfikacja. Do rekompensat obywatelom notyfikacja jest potrzebna. Tego Komisja Europejska nie wymaga. Rekompensaty dla średnich i małych przedsiębiorstw mieszczą się w zakresie rekompensacji w ramach pomocy publicznej dozwolonej. Dalej, jeżeli na następne pytania byśmy odpowiadali, o to, kogo to dotknie, to zastanawiam się, co najważniejsze.
(Poseł Zbigniew Sosnowski: Rekompensaty dla samorządów.)
Rekompensaty dla samorządów. Szanowny panie pośle, od razu odpowiadam, żeby też to podkreślić. Otóż jeśli chodzi o samorządy, to mamy sytuację tego typu, że nie jest z samorządami tak źle. Za rok 2018 wzrost dochodów własnych samorządów ponad zaplanowane będzie wynosił ok. 10%. A więc tak to wygląda przy naszej polityce, jeśli chodzi o dbanie o społeczeństwo i o samorządy. Dochody własne samorządów w tym roku wzrosły o 10%, a wszystko wskazuje na to, że w przyszłym roku przekroczy to ten poziom, ten przyrost dochodów własnych samorządów wyniesie ponad 12%. A więc w samorządach też nie ma tragedii. Natomiast, jeszcze raz chcę podkreślić - powiedziałem to we...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ale w szpitalach jest tragedia.)
...wcześniejszym wystąpieniu - że wprowadzamy nadzwyczajne programy oszczędnościowe w spółkach w takich zakresie, w jakim umożliwia to ład korporacyjny i w jakim poprzez swoich przedstawicieli w radzie nadzorczej może to zrobić właściciel czy współwłaściciel spółki akcyjnej będącej na giełdzie. W takim zakresie będziemy starali się wprowadzić nadzwyczajne programy oszczędnościowe i iść w takim kierunku, żeby w roku przyszłym jeszcze raz zmienić taryfy poprzez ich zmniejszenie. Tutaj chcielibyśmy postawić także na zmniejszenie rentowności tych spółek z punktu widzenia wielkości zysku. Chcemy doprowadzić też do tego, żeby zminimalizować koszty, które mogą być zminimalizowane, które mogą być zmniejszone. A więc tutaj będziemy...
(Poseł Włodzimierz Karpiński: Z czego politykę energetyczną pan zrobi?)
...w takim kierunku szli.
Następnie chciałbym jeszcze odnieść się do pytań o wpływ polityki klimatycznej na bieżące ceny energii elektrycznej. Polityka energetyczna Polski ma charakter długofalowy, dlatego jej skutki będą widoczne dopiero w dłuższej perspektywie. Wdrożenie energetyki jądrowej, przy której nie ponosi się kosztów polityki klimatycznej, powinno pozytywnie wpłynąć na kształt naszego miksu i na przyszłościowe ceny energii elektrycznej. Wykorzystanie OZE nie jest obciążone kosztami polityki klimatycznej. Poziom ich wykorzystania będzie (Dzwonek) wzrastał, ale musimy posiadać moce zapewniające stabilność wytwarzania energii. To jest niezwykle ważne. Pojawiało się tu wiele słów krytyki w związku z tym, że pozostawiamy moce węglowe. Chciałbym też podkreślić w kwestii importu węgla, że zużycie węgla w energetyce to jest ok. 30 mln t, w tym jest ok. 1,8 mln t węgla z importu. Pozostały import jest albo importem dla ludności, albo importem dla samorządów. Chciałbym też to rozgraniczyć. Jeżeli mówimy o energetyce i o imporcie, to jednego z drugim nie powinniśmy wiązać. Jeśli...
(Poseł Krzysztof Gadowski: Czyli mówimy o umowie z Rosją.)
...chodzi o Donbas, to węgiel z Donbasu - to powinniście wiedzieć - się do energetyki nie nadaje. A też trzeba pamiętać o tym, że Rosja zaliczyła Donbas do Rosji, natomiast Donbas w ramach Komisji Europejskiej jest traktowany jako Ukraina i na węgiel z tamtego terenu np. nie ma blokady importowej ze strony Unii Europejskiej. Z tego tytułu też trzeba o tym pamiętać, że tutaj jak raz Komisja Europejska nie pochyliła się nad tym właściwie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia