8. kadencja, 73. posiedzenie, 3. dzień (07-12-2018)
23. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny wykonawczy (druk nr 3028).
Poseł Krzysztof Paszyk (tekst niewygłoszony):
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego - Unii Europejskich Demokratów przedstawić nasze stanowisko w sprawie senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny wykonawczy, druk nr 3028.
Omawiany projekt ma na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 marca 2017 r. stwierdzającego niezgodność art. 204 § l i 2 w związku z art. 22 § l ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny wykonawczy z konstytucją. Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż przepisy Kodeksu karnego wykonawczego (k.k.w.) w zakresie, w jakim nie przewidują prawa do osobistego udziału sprawcy, wobec którego stosowany jest środek zabezpieczający polegający na umieszczeniu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, w posiedzeniu sądu w sprawie dalszego stosowania tego środka, są niezgodne z konstytucją.
Orzeczenie TK weszło w życie i już obecnie osoba przebywająca w zakładzie psychiatrycznym może domagać się uwzględnienia jej prawa do bycia wysłuchaną. Należy jednak zauważyć, iż obecnie o dalszym przedłużeniu stosowania środka zabezpieczającego orzeka sąd, który wydał orzeczenie w I instancji (art. 199a § 2 k.k.w.), a zatem często jest to sąd znacznie oddalony od miejsca, w którym przebywa sprawca. W celu wykonania wyroku trybunału należy przyjąć normę, która na nowo określi właściwość sądu, który będzie orzekał o dalszej potrzebie pobytu sprawcy w zakładzie psychiatrycznym, uwzględniając, że sprawca ma prawo wziąć udział w posiedzeniu sądu i być wysłuchany. W projekcie słusznie zatem przyjęto, że w tych sprawach właściwy będzie sąd, w którego okręgu sprawca przebywa, będący sądem tego samego rzędu co sąd, który wydał orzeczenie w I instancji.
W trakcie prac nad projektem rzecznik praw obywatelskich zabiegał, aby posiedzenie sądu mogło odbywać się w zakładzie psychiatrycznym, wskazując, że takie rozwiązanie jest uzasadnione z punktu widzenia racjonalności, celowości i gospodarności w dysponowaniu środkami publicznymi. Ta propozycja nie spotkała się jednak ze zrozumieniem projektodawców. Rzecznik podnosił, że organizowanie konwoju policyjnego dla wskazanych sprawców do siedziby sądów może negatywnie wpłynąć na stan bezpieczeństwa wszystkich obywateli, bowiem do tych zadań będą oddelegowywani funkcjonariusze Policji, którzy wykonują inne obowiązki. Nie bez znaczenia jest fakt, iż tych konwojów może być dość dużo, jeżeli weźmie się pod uwagę liczbę osób przebywających w detencji oraz fakt, iż weryfikacja potrzeby dalszego pobytu w zakładzie psychiatrycznym odbywa się co 6 miesięcy. To byłoby również korzystne z punktu widzenia pacjentów, których transportowanie wiąże się z użyciem wobec nich środków przymusu bezpośredniego np. w postaci kajdanek. Działania te nie służą procesowi ich zdrowienia.
Już teraz w polskim porządku prawnym istnieją regulacje, które dają sądowi możliwość procedowania poza siedzibą sądu, np. w przypadkach posiedzeń sądu penitencjarnego w jednostkach penitencjarnych (art. 23 § 3 k.k.w.) czy sądu opiekuńczego w szpitalu psychiatrycznym (art. 151 k.p.c.). Należy też podkreślić, że zakłady psychiatryczne są do tego przygotowane, bowiem już teraz w szpitalach psychiatrycznych, w których zakład psychiatryczny stanowi jeden lub kilka oddziałów szpitala, odbywają się posiedzenia sądu opiekuńczego.
Wysoka Izbo! Z wymienionych powyżej względów w toku dalszych prac nad projektem należy rozważyć i przeanalizować możliwość wprowadzenia do projektów zmian uwzględniających możliwość odbywania posiedzeń sądów w miejscu detencji oskarżonych, tj. w zakładach psychiatrycznych.
Przebieg posiedzenia