8. kadencja, 74. posiedzenie, 1. dzień (12-12-2018)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3088).

Poseł Marek Wójcik:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że to wcale nie jest projekt komisyjny, a już na pewno nie jest to inicjatywa komisyjna, dlatego że projekt powstał w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji i został przekazany komisji w ubiegłym tygodniu właściwie z dnia na dzień. Jednego dnia po południu otrzymaliśmy projekt, a drugiego dnia zostaliśmy postawieni w sytuacji, w której mieliśmy temu projektowi rządowemu - podkreślę - nadać status projektu komisyjnego. Sytuacja jest o tyle niedobra, że, przypomnę, projekt ma realizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 17 grudnia 2017 r., a to znaczy, że rząd miał rok na jego przygotowanie, tymczasem zostaliśmy postawieni pod ścianą. Dlaczego pod ścianą? Dlatego że przepisy rozporządzeń i zarządzeń, które dotyczą kontroli osobistej i przeszukań, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego utracą swoją moc 23 grudnia, czyli już za 11 dni, w związku z czym procedujemy nad tą ustawą nie za pięć dwunasta, tylko właściwie za minutę dwunasta, bo już zaraz dojdzie do sytuacji, w której służby nie będą mogły normalnie funkcjonować, jeżeli tych zmian nie wprowadzimy.

    Co do zakresu zmian, do których zobligował nas Trybunał Konstytucyjny, to rząd, bo na rządzie spoczywała odpowiedzialność za przygotowanie zmian, rzeczywiście, żeby zrealizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego, powinien określić w ustawie granice przeszukania i kontroli osobistej oraz możliwości zaskarżenia przebiegu tych czynności do sądu. To są bardzo ważne kwestie dotyczące bezpośrednio naszych praw i wolności osobistych. Ja chciałbym zwrócić uwagę na to, w jaki sposób zaplanowano prace sejmowe nad tym projektem. Już wspomniałem, jak wyglądało w ubiegłym tygodniu posiedzenie komisji i nadanie temu projektowi rządowemu teoretycznie charakteru projektu komisyjnego. Natomiast o tym, że ten projekt będzie dziś rozpatrywany, dowiedzieliśmy się wczoraj w nocy podczas zmiany porządku obrad, harmonogramu pracy Wysokiej Izby na dzisiaj. Projekt jest rozpatrywany dzisiaj, posiedzenie komisji zaplanowano pierwotnie na dzisiaj, ale z powodu wniosku pana premiera odbędzie się ono jutro rano, drugie czytanie odbędzie się jutro, uchwalenie projektu odbędzie się pojutrze. Otóż to nie są warunki, w których da się normalnie pracować nad projektami dotyczącymi praw i wolności obywatelskich. Tak nie powinno być. Ale za to odpowiedzialność spoczywa nie na nas, nie na komisji, tylko na rządzie, który późno ten projekt przygotował.

    Chcielibyśmy o tym projekcie rozmawiać, dlatego że, jak wspomniałem, dotyczy ważnych kwestii. Chcielibyśmy, żeby w tych rozmowach uczestniczył również rzecznik praw obywatelskich, przedstawiciel NGOs zajmujących się kwestią praw obywatelskich, natomiast sposób pracy i jej organizacji w Sejmie niestety prawdopodobnie będzie wykluczał taką pogłębioną dyskusję. A ustawa nie jest ustawą jakąś prostą. To jest ustawa, która liczy 66 stron z przepisami prawa, nowelizuje 14 ustaw, w tym Kodeks postępowania karnego. Przypomnę, że w poprzednich kadencjach było zasadą nieprzeprowadzanie nowelizacji kodeksów bez uzyskania uprzedniej opinii KRS-u. Otóż nawet tej zasady państwo nie jesteście w stanie dotrzymać przy tym trybie pracy. Ja nie zgadzam się z argumentacją, że to jest proste przeniesienie przepisów z rozporządzeń i zarządzeń. Otóż nie. Jeżeli rozporządzenie jest przygotowane przez rząd, to rząd bierze za nie odpowiedzialność, ale jeżeli przepis powstaje w Sejmie, to odpowiedzialność jest przerzucona na Wysoką Izbę, i chcielibyśmy, żeby Wysoka Izba była traktowana w tym procesie legislacyjnym poważnie.

    W imieniu mojego klubu chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii, które nas niepokoją. To jest m.in. kwestia związana z dotyczącymi kontroli osobistej uprawnieniami, które będą przyznane strażom gminnym. Być może one obowiązują jako wprowadzone na poziomie rozporządzeń, natomiast teraz będą w ustawie. Uważamy więc, że pracując nad tym w komisji i w Sejmie powinniśmy się zakresem tych uprawnień straży gminnych zająć. Chcemy zwrócić również uwagę na to, że wprowadzacie państwo pojęcie sprawdzenia prewencyjnego, czyli takiego, kiedy następuje przeszukanie osoby chcącej wejść na ochraniany teren, jednak rząd nie przewiduje dla takiej osoby możliwości wniesienia zażalenia na sposób takiego sprawdzenia, a przecież takich sprawdzeń jest bardzo dużo, bo to są wszystkie sprawdzenia przed koncertami, sprawdzenia osób, które wchodzą na teren imprezy masowej. Mam nadzieję, że podczas posiedzeń komisyjnych w tych pracach będzie uczestniczył rzecznik praw obywatelskich i że odniesie się do tego, w jaki sposób państwo (Dzwonek) realizujecie wyrok trybunału, który powstał w związku z jego wnioskiem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia