8. kadencja, 74. posiedzenie, 2. dzień (13-12-2018)

17. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3088 i 3095).

Poseł Dorota Rutkowska:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska przedstawię stanowisko wobec ustawy zmieniającej ustawę o Policji i kilkanaście innych ustaw, druk nr 3088.

    Wczoraj w nocy odbyło się pierwsze czytanie tego projektu ustawy na sali plenarnej, więc ze społecznego punktu widzenia jest to bardzo ważna ustawa. Kiedy dzisiaj rano przyszliśmy na posiedzenie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, ku naszemu ogromnemu zdumieniu zostaliśmy zarzuceni szeregiem poprawek. Było 55 poprawek legislacyjnych, których mogliśmy się spodziewać, bo ten projekt był przygotowywany w ostatniej chwili, na kolanie, natomiast pojawiło się również 26 bardzo skomplikowanych poprawek rządowych.

    Wczoraj, podczas pierwszego czytania, pani wiceminister Renata Szczęch nawet słowem nie wspomniała o tym, że rano będzie nas czekała taka niespodzianka. Wczoraj Marek Wójcik, który w imieniu naszego klubu przedstawiał stanowisko wobec tej ustawy, zaznaczył, że tak naprawdę to nie jest projekt komisyjny, tylko projekt rządowy, bo realizuje on wyrok Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2017 r. Był rok na przygotowanie się do tych zmian, tymczasem w ostatniej chwili, kiedy już był nóż na gardle, podrzucono ten projekt komisji spraw wewnętrznych. W ten sposób rząd zrzucił z siebie odpowiedzialność, a PiS, mając większość, właściwie bezrefleksyjnie podjął się karkołomnej realizacji wyroku.

    Ustawa jest niezwykle ważna, dotyczy wolności i praw osobistych. Jak można rozpatrywać taką ustawę, jak można mówić o takich przepisach bez opinii organizacji pozarządowych działających w obszarze praw obywatelskich czy bez opinii rzecznika praw obywatelskich? Tego nam niezmiernie brakowało. Pan wiceminister Krzysztof Kozłowski dzisiaj w komisji wyraźnie wskazał, że to Wysoka Izba będzie potwierdzać zakres gwarancji dla obywateli, który jest ujęty w tej ustawie.

    Ustawa powinna, a w zasadzie musi, wejść w życie przed 23 grudnia, gdyż w myśl wyroku trybunału z tą datą stracą moc rozporządzenia i zarządzenia dotyczące kontroli osób, przeglądu bagaży czy sprawdzania ładunków. Trudno sobie wyobrazić, co może się zdarzyć, jeśli ta ustawa nie wejdzie w życie do tego czasu, a przecież planowanych jest wiele imprez, choćby sylwestrowych, podczas których będzie konieczne sprawdzanie wchodzących obywateli.

    Ta ustawa zmienia przepisy w 14 ustawach regulujących funkcjonowanie wielu służb. Jako Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska próbowaliśmy w komisji zgłosić poprawkę do art. 5 dotyczącą straży gminnych, aby przy okazji procedowania nad tą ustawą z katalogu kontroli osobistych, których mogą dokonywać strażnicy, wykreślić takie czynności jak sprawdzanie jamy ustnej, nosa, uszu oraz włosów. Według zapewnień pana wiceministra Kozłowskiego przepis ten, funkcjonujący już w rozporządzeniu, jest blankietowy, czyli tak naprawdę jest na papierze. A co jeśli teraz, po wprowadzeniu go do ustawy, znajdą się nadgorliwi strażnicy miejscy czy gminni i będą chcieli z niego skorzystać? Przypomnę, że kontroli osobistej dokonuje funkcjonariusz w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego. Poprawka ta niestety nie znalazła aprobaty komisji i będzie poddana pod głosowanie jako wniosek mniejszości.

    Podsumowując moje dzisiejsze wystąpienie, chciałabym powiedzieć, że po tak chaotycznym procedowaniu nad ustawą, bez podkomisji - naprawdę aż się prosiło, żeby w przypadku tej ustawy była podkomisja - bez opinii różnych gremiów, które zajmują się sprawami (Dzwonek) obywatelskimi, z wrzutkami poprawkowymi, nie jesteśmy w stanie zagwarantować, że ustawa ta w należyty sposób będzie chronić prawa obywateli. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia