8. kadencja, 74. posiedzenie, 2. dzień (13-12-2018)
15. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z organizacją w Rzeczypospolitej Polskiej sesji Konferencji Stron Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (druki nr 3080 i 3097).
Poseł Urszula Pasławska:
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe - Unia Europejskich Demokratów negatywnie opiniuje przedmiotową ustawę.
Mamy nieodparte wrażenie, że państwo robicie swego rodzaju śmietnik z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jak jest jakieś zobowiązanie, jak jest jakiś problem, jak trzeba pieniędzy, to najłatwiej sięgnąć właśnie do środków z NFOŚiGW. Dzisiaj raport NIK-u wskazuje, jak bardzo w ostatnich miesiącach, latach zostały ograniczone środki na realizację polityki ekologicznej, na ochronę powietrza. Tylko w 2014 r., za naszych rządów, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na ochronę powietrza wydał 1,2 mld zł. W 2016 r. wydano już tylko 722 mln zł, a w I półroczu 2017 r. - tylko 210 mln zł. Tymczasem szacuje się, że od smogu w Polsce umiera ok. 48 tys. Polaków.
A co w zamian państwo finansujecie? Otóż z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej finansujecie chociażby Fundusz Dróg Samorządowych. W ciągu 10 lat 14 mld zł ma być przeznaczone na drogi samorządowe.
(Poseł Anna Paluch: Pani poseł, do rzeczy.)
To bardzo ważny temat, ale może mi państwo wytłumaczycie, co to ma wspólnego z ochroną środowiska i jaki to ma mieć wymiar ekologiczny. Czy chociażby kolejny projekt: 2 mld zł mają trafić do spółki Skarbu Państwa Polskie Domy Drewniane. Naprawdę robicie państwo śmietnik z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Państwo podporządkowaliście sobie WFOŚ, które dzisiaj też są ograniczone, widać, że nie dają ani pożyczek, ani dotacji i nie są samodzielne w realizowaniu polityki ekologicznej.
Przechodząc do samej ustawy - rodzi się tutaj wiele pytań. Po pierwsze, czy wpłata 30 mln zł będzie jednorazowa czy cykliczna? Po drugie, czy będzie z tego jakakolwiek korzyść dla polskich przedsiębiorców, dla Polski? Chodzi o korzyści związane z ochroną środowiska, chociażby z transferem technologii, z transferem wiedzy na ten temat. Jakie kraje będą beneficjentami tych środków? Nie wiem, czy kraje sąsiedzkie, czy kraje Europy Wschodniej również będą mogły korzystać z tych środków. Czy będą nimi operowały podmioty publiczne czy być może podmioty prywatne? Jest bardzo wiele pytań.
Ustawa, która odnosi się do bardzo ważnej instytucji, jaką jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, powinna mieć charakter rządowy, powinny być przedstawione do niej opinie. Natomiast napisana jest ona w ciągu kilku dni z inicjatywy poselskiej. Jest to niepoważne, a dotyczy bardzo dużej kwoty, bo 30 mln zł.
Tak jak powiedziałam, klub nie rekomenduje przyjęcia tej ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia