8. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-12-2018)
29. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2019 (druki nr 2864 i 3021).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik:
Szanowny Panie Marszałku! Szanowny Panie Ministrze! Szanowni Państwo! W dwóch głosach pojawiła się kwestia wynagrodzeń dla pracowników wymiaru sprawiedliwości. Chcę tutaj wyjaśnić pewne sprawy, które są w jakiś sposób zaciemniane przez niektóre media. Otóż, po pierwsze, rzeczywiście już kilka tygodni temu mówiliśmy o podwyżce wynagrodzeń dla pracowników wymiaru sprawiedliwości, o podwyżce o 5% w 2019 r. Natomiast dzisiaj kilka godzin temu przedstawiłem propozycję Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczącą podziału środków w ramach tych 5%. Chodzi o to, żeby przyjąć pewną kwotę, przyjęliśmy kwotę 200 zł brutto, którą otrzyma każdy pracownik wymiaru sprawiedliwości w przyszłym roku. Czyli chodzi tu o 2400 zł brutto. To jest pierwsza rzecz. Odeszliśmy od zasad, które funkcjonowały przez całe lata przy ewentualnym dzieleniu kwot podwyżek wynagrodzeń dla pracowników wymiaru sprawiedliwości.
Pojawiła się też druga kwestia, czyli kwestia nagród. Chodzi o środki, które udało się nam jako resortowi sprawiedliwości zaoszczędzić w tym roku. W trzeciej transzy to jest kwota aż 61 mln zł. Obiecywałem już kilka tygodni temu, że będzie trzecia transza i że te pieniądze, które uda nam się zaoszczędzić - tu dziękuję Ministerstwu Finansów za życzliwość w tym zakresie - w całości przekażemy na nagrody dla pracowników, ale według pewnych zasad, które określiliśmy. A mianowicie wszyscy pracownicy wymiaru sprawiedliwości, a jest ich ponad 35 tys., otrzymają bez względu na to, jakie stanowisko zajmują w sądzie, po ok. 800 zł brutto. Ta kwota zostanie wypłacona do świąt. Natomiast druga część nagrody, chodzi tu o kwotę nawet do 1500 zł brutto, będzie wypłacona również do świąt, ale będzie zależna, będzie miała charakter czysto uznaniowy. Będą decydowali o tym dyrektorzy sądów, biorąc pod uwagę absencję w ostatnich 3 miesiącach, będą brali pod uwagę to, jaka była rzetelność w podchodzeniu do obowiązków pracowniczych u poszczególnych pracowników wymiaru sprawiedliwości. To już będzie uznaniowa sprawa. Tak więc jednym zdaniem wysokość tej nagrody będzie wynosiła ok. 800-2300 zł brutto. To jest bardzo duża nagroda, którą mogą otrzymać pracownicy wymiaru sprawiedliwości.
Chcę także dodać jedną kwestię, która tutaj akurat, z tej mównicy dzisiaj nie padła. Otóż, szanowni państwo, obecna wysokość wynagrodzenia pracowników wymiaru sprawiedliwości jest skutkiem działań przede wszystkim poprzednich rządów. Za czasów Platformy Obywatelskiej wskaźnik wzrostu wynagrodzeń wynosił zero, a my tak naprawdę w roku 2016, przejmując odpowiedzialność za państwo, zastaliśmy Ministerstwo Sprawiedliwości w takiej sytuacji, że pracownicy otrzymywali średnio 3600 zł miesięcznie, razem z dodatkami i nagrodami. Pod koniec 2017 r. ta kwota wzrosła o kilkanaście procent i wynosiła już 4200 zł, oczywiście brutto. I to jest średnia kwota, naliczona na podstawie wszystkich wynagrodzeń, biorąc pod uwagę także dodatki i nagrody, które sowicie wypłacaliśmy w ostatnich latach. Przykładowo rok temu było to ponad 130 mln, w tym roku jest to 130 mln. To nie jest jakaś tam sobie kwota, którą dajemy. To są bardzo duże pieniądze. W roku 2015 przykładowo, za czasów Platformy wypłacono 50 mln zł nagród przez cały rok. W tej chwili to jest 2,5-3 razy więcej. To jest bardzo dużo.
Oczywiście bardzo szanujemy pracę pracowników wymiaru sprawiedliwości, bardzo szanujemy pracowników. Mówię to w kontekście różnych medialnie pojawiających się informacji, że nie szanujemy, że deprecjonujemy... W żadnym razie. Wymiar sprawiedliwości bez pracowników nie może funkcjonować. Chodzi o cały wymiar sprawiedliwości, a także prokuraturę. Patrzę tutaj również na panią poseł. Natomiast sposobem na rozwiązanie problemów nie jest prowadzenie jakiegokolwiek protestu. To nie ta droga. Słowo się rzekło i słowa dotrzymaliśmy. Dzisiaj moimi ustami jakby przekazaliśmy informacje na temat tego, są propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości. To jest zupełnie niezależne od jakiegokolwiek protestu.
Chcę natomiast powiedzieć, że rzeczywiście system wynagradzania pracowników wymiaru sprawiedliwości jest czasami takim systemem, który budzi wątpliwości. W najbliższy wtorek zamierzam spotkać się z organizacjami związkowymi i przedstawić pierwsze propozycje ewentualnych zmian. Oczywiście będziemy chcieli konsultować je przede wszystkim z resortem finansów, przy czym staramy się szukać jakichś źródeł, tak żeby te wynagrodzenia można było zmienić. Kiedyś, przypomnę, wynagrodzenia pracowników były powiązane w ogóle z sędziami... To było wiele, wiele lat temu. Potem, w czasach Platformy doprowadzono do sytuacji, w której właściwie pod względem wynagrodzeń pracownicy szorowali po dnie. Bo taka jest prawda. Kiedy gdzie indziej rosły wynagrodzenia, tam ten wskaźnik wzrostu wynagrodzeń wynosił po prostu zero.
Natomiast dzisiaj jest dobra informacja dla pracowników, jeżeli chodzi i o wzrost wynagrodzeń w przyszłym roku, i o nagrody, które wypłacimy jeszcze do świąt w tym roku. Tak że proszę, żeby wszyscy pracownicy powrócili na stanowiska, bo bez nich oczywiście wymiar sprawiedliwości funkcjonować nie może. Jeszcze raz chcę podkreślić bardzo wyraźnie, że bardzo, bardzo szanujemy pracę ponad 35 tys. ludzi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia