8. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-12-2018)

30. punkt porządku dziennego:

Wniosek o wyrażenie wotum nieufności Radzie Ministrów kierowanej przez prezesa Rady Ministrów pana Mateusza Morawieckiego i wybranie pana Grzegorza Schetyny na prezesa Rady Ministrów (druk nr 3069).

Poseł Jakub Kulesza:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Rozpocznę tekstem najlepszego polskiego muzyka rockowego, nieobecnego dziś na sali Kazika Staszewskiego.

    (Głos z sali: Kukiza.)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Nie uciekaj, Sławek. Nie bój się.)

    Biurokracja od czasu upadku komuny rozrosła się trzykrotnie z tą różnicą, że zamiast jednej partii stanowiska obsadzają dwie partie, Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość. Wam wszystkim należy się dzisiaj wotum nieufności. Nie różnicie się od siebie zupełnie niczym.

    Po pierwsze, podatki. Rząd Prawa i Sprawiedliwości pomimo obietnic utrzymał podniesioną przez Platformę Obywatelską podwyżkę VAT-u do 23%. Co więcej, pomimo obietnic wprowadził, podwyższył kolejne podatki i daniny w liczbie ponad 30.

    Po drugie, nienawidzicie przedsiębiorców, nienawidzicie ich za ciężką i uczciwą pracę, za budowanie prywatnego, niezależnego od rządu kapitału polskiego. Prawo i Sprawiedliwość, tak jak wcześniej to robiła Platforma Obywatelska, gnębi przedsiębiorców zarówno podatkami, zarówno bzdurnymi przepisami, jak i czepianiem się przez urzędników nawet najdrobniejszej błahostki. Czym wam zawinił mechanik z Bartoszyc? Przecież te działania urzędu skarbowego są dokładnie w takim samym stylu, jak to robił wiceminister Kapica z rządu Platformy Obywatelskiej, co sami krytykowaliście.

    Po trzecie, macie swoje za uszami, olbrzymie afery. Platforma Obywatelska miała swoją aferę Amber Gold, aferę podsłuchową...

    (Poseł Paweł Olszewski: Morawiecki też miał podsłuch.)

    ...Prawo i Sprawiedliwość ma aferę korupcyjną w KNF, aferę GetBack, dobrze, że przypominacie także aferę podsłuchową podsłuchanego premiera, który mówił o pracy za miskę ryżu i załatwianiu posadek komu trzeba.

    Po czwarte, łączą was hipokryzja i buta wobec obywateli. Z ust polityków PO-PiS-u cały czas słyszymy o słuchaniu Polek i Polaków, o konsultacjach społecznych, a prawda jest taka, że PiS przepycha ustawy przez Sejm w ciągu 1 dnia bez jakiejkolwiek debaty publicznej. Jakby tego było mało, z kolei politycy Platformy Obywatelskiej, nowo wybrany prezydent Trzaskowski wycofał właśnie uchwaloną w trakcie kampanii wyborczej 98-procentową bonifikatę mającą obowiązywać przy przekształcaniu użytkowania wieczystego, tłumacząc to wprost tym, że musi po prostu pozyskać więcej pieniędzy z kieszeni podatnika. Niestety tak PO-PiS szanuje swoich wyborców.

    Po piąte, polityka zagraniczna jest prowadzona przez państwa na kolanach. Platforma klęczała przed Berlinem i przed Brukselą, a państwo, zamiast wstać i dumnie się wyprostować, klękają na kolana kolejno przed Izraelem, Waszyngtonem, czego przykładem było wycofanie się w ciągu 7, 8 godzin, ze spuszczoną głową, z ustawy o IPN, którą państwo proponowali.

    Prawo i Sprawiedliwość i Platforma Obywatelska udają, że stoją po dwóch stronach barykady i że reprezentują dwie różne wizje państwa, ale odwołując się znów do słów Kazika: ˝zasadniczo to jest jedna formacja nad wyraz pasożytnicza/ takie dwie strony jednej chorągiewki tak tutaj zazwyczaj naliczam˝. PiS i PO - jedno zło, Polacy potrzebują wolności. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Henryka Krzywonos-Strycharska: Polacy potrzebują wolności.)


Przebieg posiedzenia