8. kadencja, 74. posiedzenie, 3. dzień (14-12-2018)
29. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2019 (druki nr 2864 i 3021).
Poseł Urszula Augustyn:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Cytując mojego poprzednika, państwo tak załatwiacie wszystkie problemy, jak minister edukacji załatwiła samorządy i nauczycieli (Oklaski), mniej więcej tak samo. Problem jest załatwiony. Na znak protestu przeciwko niedoszacowaniu kosztów oświaty Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego zaprotestowała, negatywnie oceniła projekt rozporządzenia w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej na 2019 r. Załatwione.
Państwo pomiędzy słowami a czynami macie nie tyle przepaść, co depresję, można by powiedzieć. Absolutną depresję i ta depresja niestety się niektórym udziela. Ale samorządy wiedzą doskonale, jak kłamiecie. Kilka liczb.
Warszawa w ubiegłym roku na likwidację gimnazjów, na tę pierwszą część waszej deformy, wydała 52 mln zł. Na zakończenie tego nieszczęsnego projektu potrzeba jeszcze 30 mln, a MEN zwróciło ratuszowi 3,5 mln. Łódź - dostosowanie szkół do wymogów deformy i odprawy dla zwalnianych nauczycieli kosztowały miasto w 2017 r. i 2018 r. 7,5 mln zł. MEN zwróciło 710 tys.
(Poseł Maria Zuba: A ile szkół zlikwidowali?)
Niech państwo zaczną wreszcie liczyć, bo niestety wszystko kosztuje. Po likwidacji gimnazjów w 2019 r. do szkół średnich pójdzie tzw. podwójny rocznik. To nie będzie 350 tys. dzieci, ale 727 tys., tyle tych dzieci będzie. Jeszcze w tym będzie kilkadziesiąt tysięcy sześciolatków, a więc wspólnie w pierwszych klasach spotkają się czternasto-, piętnasto- i szesnastolatkowie. Samorząd Koszalina liczy, że tylko w 2019 r., przez 4 ostatnie miesiące roku, potrzeba na to ponad 1 mln zł więcej, niż oni będą musieli dołożyć do tego, co państwo dajecie. W Krakowie ten podwójny rocznik to będzie 13 350 uczniów, ponad 7 tys. dzieci więcej. Dotychczas w pierwszych klasach krakowianie przygotowywali ok. 5 tys. miejsc, teraz mają ponad 13 tys. miejsc do przygotowania.
Pytanie, gdzie są na to pieniądze. Pieniędzy nie ma. Natomiast bohaterska kurator małopolska pani Barbara Nowak mówi tak: wszystko mamy doskonale przemyślane, uspokójcie uczniów i ich rodziców. Dyrektorom narzuciła, żeby w ciągu ostatnich 2 lat zmniejszali ilość klas, żeby przygotować miejsca na ten podwójny rocznik. I teraz, uwaga, pani kurator, też cytuję jej wypowiedź, mówi: Wyciągnę wobec dyrektorów konsekwencje. Dyrektor, który sobie nie poradził, nadaje się do zwolnienia. A więc dyrektorzy muszą w taki sposób wypychać dzieci ze szkoły, żeby na podwójny rocznik znalazło się chociaż trochę miejsca. Zamiast dać na to pieniądze, zamiast wesprzeć samorządy, to wy robicie bałagan, a kasy na te działania niestety nie ma.
W ustawie budżetowej na 2019 r. na subwencję oświatową zaplanowaliście 2800 mln więcej. W tym nie tylko są wszystkie wydatki budżetowe na bazę, na przygotowanie, na dostosowanie do tej nieszczęsnej waszej reformy, ale także na 5-procentową podwyżkę dla nauczycieli. Samorządowcy mówią: to jest o 5 mld za mało. Zaplanowaliście na to o 5 mld za mało i nie odsyłajcie samorządowców, jak mówi pani minister Zalewska, do rezerwy budżetowej, bo ta 0,4-procentowa subwencja to w lekkim szacunku jest ok. 183 mln zł, a potrzeba 5 mld. W jaki sposób planujecie, w jaki sposób szacujecie, że jesteście winni samorządowcom tak straszne pieniądze?
To jeszcze nic. Pani minister wychodzi na mównicę i jest po prostu szczęśliwa i zadowolona. Podsumowuje swoją reformę i uważa, że wszystko jest w porządku. Mówi, że szkoły nie są z gumy, więc się nie skurczyły, że można np. uczniów wepchnąć do gimnazjum. Ale w tych gimnazjach zrobiliście podstawówki, to gdzie uczniowie liceów się mają zmieścić? Nie ma kasy, nie ma planu, chaos, bałagan, nerwy - po co to komu? Po prostu nie potraficie liczyć.
Zaplanowaliśmy, proszę państwa, w związku z tym poprawkę, w której 2 mld zł chcemy przeznaczyć na to, żeby samorządy, choćby tymi 2 mld, mogły poprawić bazę lokalową i złagodzić skutki tego nieszczęsnego podwójnego rocznika, który rząd PiS im zafundował. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia