8. kadencja, 75. posiedzenie, 1. dzień (28-12-2018)
1. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druki nr 3112 i 3112-A).
Minister Energii Krzysztof Tchórzewski:
Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoki Sejmie! Temat, o którym dzisiaj mamy rozmawiać, druk sejmowy nr 3112 i druk sejmowy nr 3112-A, to projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw, o którym już wcześniej szeroko powiedział pan premier. Chciałbym tylko podkreślić, że bardzo głęboko dyskutowaliśmy nad tym projektem i szef rządu, pan premier Morawiecki, w każdym szczególe interesował się, jak chcemy rozwiązać problem związany z cenami energii. Dlatego też z tego miejsca chciałbym panu marszałkowi podziękować za zwołanie dodatkowego posiedzenia Sejmu w celu rozpatrzenia rządowego projektu ustawy, którego celem jest niedopuszczenie do wzrostu cen energii dla odbiorców energii elektrycznej w Polsce.
O tym, jak ważna jest to kwestia nie tylko dla posłów koalicji rządzącej, ale także innych, świadczą projekty ustaw złożone przez inne kluby parlamentarne. Dlatego wyrażam przekonanie, że uda nam się dzisiaj wspólnie wypracować najbardziej korzystne rozwiązania dla polskich gospodarstw domowych, krajowych przedsiębiorstw, samorządów oraz pozostałych odbiorców.
Ceny energii elektrycznej rosną w całej Europie. Jest to niepodważalny fakt wynikający z danych liczbowych. Wzrosty te silnie związane są z prowadzoną w Unii Europejskiej polityką klimatyczną. Głównym jej elementem jest system handlu przydziałami uprawnień do emisji gazów cieplarnianych ustanowiony na obszarze Unii Europejskiej dyrektywą z października 2003 r. Nakłada ona obowiązek zakupu uprawnień do emisji CO2 przez instalacje spalania paliw, wszystkie instalacje.
Cena uprawnień do emisji w 2017 r. oscylowała na poziomie 5-6 euro za 1 t. W 2018 r. doszło do skokowego wzrostu ceny uprawnień i we wrześniu 2018 r. przekroczyła ona wartość 25 euro za 1 t, czyli wystąpił 400-procentowy wzrost ceny tych uprawnień. Cena ta spadła na kilkanaście tygodni, a przed świętami znów przekroczyła 25 euro. Wzrost z 5 do 25 euro wynika ze wzrostu kosztów wytwarzania energii o ok. 80 zł/MWh.
W większości państw Unii Europejskiej w ostatnich latach cena energii elektrycznej dla odbiorców rosła, podczas gdy w Polsce cena ta spadała. Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej w I półroczu 2018 r. cena energii elektrycznej dla odbiorców energii elektrycznej w Polsce była jedną z najniższych w Europie. Są państwa, jak np. Niemcy czy Dania, gdzie ceny za tę energię były przynajmniej dwukrotnie wyższe.
W projekcie ustawy zdecydowaliśmy się zaproponować program składający się z czterech interwencji, które pozwolą ustabilizować ceny energii elektrycznej w 2019 r. oraz dotrzymać danego słowa, że nasi obywatele nie muszą obawiać się wzrostu rachunków za energię elektryczną, bo takiego wzrostu dzięki ustawie, nad którą dzisiaj procedujemy, nie będzie.
Projekt jest o tyle ważny, że będzie dotyczył wszystkich odbiorców w kraju, a zatem ok. 17,5 mln odbiorców energii elektrycznej: gospodarstwa domowe, samorządy, przedsiębiorstwa, szpitale, hospicja czy domy dziecka - wszystkich odbiorców. Mamy więc do czynienia z projektem ustawy o najwyższym znaczeniu społecznym i gospodarczym.
Teraz chciałbym omówić te zaproponowane cztery interwencje mające na celu utrzymanie ceny energii elektrycznej w 2019 r. na poziomie z roku 2018. Pierwszą interwencją, która ma pozwolić na ustabilizowanie ceny energii elektrycznej w 2019 r., jest obniżenie podatku akcyzowego za energię z 20 zł/MWh do 5 zł/MWh. Rachunki odbiorców za energię elektryczną z tego tytułu zostaną w 2019 r. obniżone o 1850 mln zł.
Drugim działaniem jest obniżenie opłaty przejściowej dla wszystkich odbiorców energii elektrycznej o 95%. Dzięki tej zmianie rachunki za energię elektryczną odbiorców w Polsce zmniejszą się o 2240 mln zł.
Trzecią zmianą, którą wprowadza ustawa, jest bezpośredni zwrot utraconego przychodu spółkom obrotu. Na ten cel zaplanowano ok. 4 mld zł, które zostaną wypłacone - na wniosek spółek obrotu, na wniosek tych, którzy uznają, że ponieśli szkodę - przez specjalnie powołany do tego Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny. Dzięki temu mechanizmowi przy przedstawieniu rachunku za energię elektryczną dla odbiorców... pozostawimy właściwie cenę rachunków za energię elektryczną dla odbiorców na poziomie z roku 2018 i nie ucierpi na tym interes spółek energetycznych - zarówno tych spółek, na których wpływ ma państwo, jak i tych wszystkich prywatnych spółek, które zajmują się obrotem energią elektryczną.
Ostatnim, czwartym elementem zaproponowanego mechanizmu jest przeznaczenie ok. 1 mld zł na inwestycje prośrodowiskowe, dzięki którym zmniejszy się emisyjność naszej gospodarki. Środki te zostaną skierowane do krajowego systemu zielonych inwestycji.
W zaproponowanym projekcie ustawy terminem odniesienia, w którym ceny energii elektrycznej dla odbiorców nie były jeszcze na ścieżce wzrostowej, jest 30 czerwca 2018 r. Dlatego w projekcie ustawy zaproponowano mechanizm zmiany dotychczas zawartych umów, tak aby nie zostali pokrzywdzeni odbiorcy energii elektrycznej, którzy w II półroczu zawarli niekorzystne dla nich kontrakty. Dotyczy to także samorządów, które najbardziej wskazywały na straty i problemy, które z tego tytułu je dotknęły.
Przygotowany mechanizm składający się z czterech interwencji będzie finansowany ze sprzedaży dodatkowych 55,8 mld t uprawnień do emisji CO2, z których przychody dotychczas nie zostały ujęte w budżecie na rok 2019.
(Poseł Krzysztof Truskolaski: A gdzie jest czas?)
Z tego tytułu spodziewamy się pozyskać ok. 5 mld zł. Jeśli chodzi o te właśnie 55 mld t, prawie 56 mln t uprawnień do emisji CO2, to były one skierowane w przedsiębiorstwach energetycznych od roku 2013 na różnego typu modernizacje i straciły swoją ważność. Dzięki rozmowom w Komisji Europejskiej, dzięki pokazaniu, że w Polsce potrzebne są środki finansowe, żeby rozwiązać te najbardziej palące problemy, Komisja Europejska zgodziła się, żeby te uprawnienia zostały w następnym roku zbyte na giełdach w Lipsku i w Londynie.
Kolejnym źródłem finansowania będzie obniżenie wpływów do budżetu z tytułu obniżki podatku akcyzowego o 1850 mln zł. Warto tutaj podkreślić, że budżet państwa zostanie zasilony prawdopodobnie większą, niż pierwotnie planowano, kwotą ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2, ponieważ przy planowaniu budżetu założono ceny uprawnień na poziomie niespełna 15 euro za 1 t. Tymczasem ta cena obecnie oscyluje w granicach 25 euro za 1 t, zatem do budżetu wpłynie prawdopodobnie dodatkowy 1 mld zł. Cała interwencja planowana jest na poziomie 9 mld zł w 2019 r. Takie dodatkowe środki zostaną wykorzystane do tego, żeby nasi rodacy, gospodarstwa domowe, przedsiębiorcy, samorządy tyle mniej zapłacili za prąd w przyszłym roku. To jest 9 mld zł, proszę państwa - w tym są ujęte także środki na krajowy system zielonych inwestycji - żeby można było zmniejszać emisję w Polsce, bo te rzeczy są niezwykle ważne i widać olbrzymi wysiłek naszego rządu zmierzający w tym kierunku, żeby zapewnić wzrost poziomu życia, rentowność przedsiębiorstw i żeby nasza gospodarka bardziej dynamicznie się rozwijała. Zatem przygotowane przez nas rozwiązanie jest kompleksowe. Polega ono na obniżce podatku, obniżce opłat stałych oraz zapewnia brak wzrostu cen energii przy zrównoważeniu interesów spółek energetycznych oraz odbiorców energii.
Szanowni Państwo! Zwracam się o to, żeby procedować dzisiaj nad tą ustawą, tak żebyśmy wdrożyli ją 1 stycznia przyszłego roku. To jest ustawa ważna ze względów społecznych, ze względów ekonomicznych, ze względu na poziom życia naszych obywateli, bo daje nam możliwość, żebyśmy jako jedyni w Europie w tym momencie zatrzymali wzrost cen energii elektrycznej, która jest cenotwórcza w zakresie wszystkich produktów, jeśli chodzi zarówno o poziom życia ludności, jak i funkcjonowanie przedsiębiorstw. Dlatego też uważam, że to, co przygotowaliśmy, rozwiązuje bardzo ważny problem społeczny i gospodarczy w Polsce. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia