8. kadencja, 76. posiedzenie, 1. dzień (16-01-2019)
Poseł Grzegorz Schetyna:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! (Zebrani wstają) Żegnamy dziś naszego kolegę, przyjaciela - Pawła Adamowicza, człowieka, którego znaliśmy od zawsze. Był to człowiek, którego poznałem w podziemiu antykomunistycznym. Walczyliśmy razem z komuną, byliśmy w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów, potem, w 1990 r., zakładaliśmy Kongres Liberalno-Demokratyczny, później, w 2001 r. - Platformę Obywatelską.
To był wielki człowiek, człowiek wielkiego charakteru. Był bardzo odważny. Potrafił, chciał budować i zawsze to robił. Był człowiekiem odważnym, nie bał się walki, ale swoje życie poświęcił ukochanemu miastu Gdańskowi. Gdańsk stał się inny właśnie dzięki Pawłowi. On jako pierwszy z nas zaangażował się w samorząd, w lokalną władzę i zrobił to w wielki sposób, w wielkim stylu.
Pawła zabiła nienawiść. Nienawiść obłąkana, nienawiść dobrze zorganizowana, nienawiść przeciwko człowiekowi, który razem z tysiącami gdańszczan budował swoje wielkie, wolne, dumne miasto. Ale także nienawiść przeciwko człowiekowi, który razem z milionami Polaków tak mocno angażował się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. To właśnie wtedy, w niedzielę wieczorem, Paweł, tak jak my wszyscy, wypuszczał światełko do nieba. Zanim to światło do nieba dotarło, dotarła tam także jego dusza. Wtedy powiedział: To jest cudowny czas, czas dzielenia się dobrem. I zawsze będziemy to pamiętać. Chcę ci teraz, Pawle, obiecać w imieniu przyjaciół, koleżanek, kolegów z Platformy Obywatelskiej, nas wszystkich, że będziemy o tym pamiętać, że ta nienawiść, która odebrała ci życie, nie zniszczy tego wszystkiego, co zbudowałeś, nie zniszczy miłości do wolnej Polski, nie zniszczy twojego Gdańska i nie zniszczy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - tych wszystkich rzeczy, którym poświęciłeś swoje życie i za które swoje życie oddałeś.
Proszę o uczczenie minutą ciszy pamięci prezydenta Pawła Adamowicza.
(Chwila ciszy)
(Poseł Robert Telus: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie...)
(Posłowie: ...a światłość wiekuista niechaj mu świeci.)
(Poseł Robert Telus: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie...)
(Posłowie: ...a światłość wiekuista niechaj mu świeci.)
(Poseł Robert Telus: Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie...)
(Posłowie: ...a światłość wiekuista niechaj mu świeci.)
(Poseł Robert Telus: Niech odpoczywa w pokoju wiecznym.)
(Posłowie: Amen.)
Dziękuję.
Przebieg posiedzenia