8. kadencja, 76. posiedzenie, 1. dzień (16-01-2019)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3116).

Poseł Arkadiusz Marchewka:

    Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Ten projekt ustawy jest niezwykle istotny, dlatego że jeszcze niedawno mówiono o tym, że to drogi i kolej są krwiobiegiem gospodarki. Dzisiaj trzeba powiedzieć wprost, że również telekomunikacja jest jednym z krwiobiegów gospodarki, dlatego dobre przygotowanie prawa w tym zakresie jest niezwykle istotne.

    Chciałbym zwrócić uwagę na kilka najważniejszych kwestii, które zostały w tej ustawie zawarte. Mianowicie jednym z najistotniejszych punktów tego projektu jest implementacja dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z 2017 r. w sprawie wykorzystywania częstotliwości pasma 700 MHz, jeśli chodzi o usługi szerokopasmowego Internetu. Wszystkie państwa członkowskie zostały zobligowane do tego, aby do połowy 2020 r. to pasmo przeznaczyć na tę kwestię.

    Jeśli chodzi o narzędzia, które zostały przekazane tym projektem m.in. prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej, to jest to umożliwienie cofnięcia lub zmiany rezerwacji częstotliwości w związku z wykonywaniem aktów prawnych Unii Europejskiej. To jest jeden z zapisów, który daje możliwość implementowania tego prawa, które zostało zawarte w decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady.

    Projekt zawiera też zmiany dotyczące przeprowadzenia przetargów i aukcji na częstotliwości, m.in. jest propozycja, żeby to prezes UKE określał warunki, jakie powinien spełniać podmiot, aby móc brać udział w przetargu lub aukcji. Jest to jeden z postulatów, który został przedstawiony w ramach konsultacji społecznych. Organizacje branżowe mówiły o tej kwestii. Zwracano uwagę na to, że operator, który posiada mniejszą liczbę użytkowników, mógłby dysponować potencjalnie większym zasobem częstotliwości. To ma właśnie temu służyć, aby unikać takich sytuacji.

    Jeśli chodzi o kwestie, które wzbudzają wątpliwości w tej ustawie, to jest ich kilka. Zacznę od pierwszej kwestii, która dotyczy zakazu wydawania pozwolenia radiowego w promieniu 0,5 km od urządzeń pomiarowych Urzędu Komunikacji Elektronicznej. To może sprawić, znajduje to zresztą odzwierciedlenie w stanowiskach organizacji branżowych, że w wielu miejscach w miastach będą pojawiać się tzw. białe plamy, bo nie będą mogły być tam instalowane inne urządzenia. Może to spowodować, że Internet piątej generacji będzie w tych miejscach niedostępny. To jest kwestia, która wzbudza wątpliwości.

    Jeszcze jedna rzecz, która naszym zdaniem jest bardzo wątpliwa, chodzi o danie ministrowi cyfryzacji narzędzi do tego, aby przygotowywał on harmonogram rozdysponowania określonych zasobów częstotliwości radiowych. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej byłby wówczas związany wytycznymi Ministerstwa Cyfryzacji, a to może naruszać przede wszystkim jego niezależność i zapisy dyrektywy europejskiej w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i usług łączności elektronicznej. W tej dyrektywie państwa członkowskie zostały zobowiązane do zapewnienia niezależności krajowych organów regulacyjnych, zgodnie z zasadą rozdziału funkcji regulacyjnej i funkcji operacyjnej. Należy zadać pytanie, czy chodzi o to, żeby prezes UKE jako organ niezależny przyjmował instrukcje od ministra cyfryzacji. Co jest jeszcze bardzo niepokojące? Minister w żaden sposób nie musi nawet uzgadniać tego harmonogramu, co budzi nasze wątpliwości. Oczywiście jeśli myśli się o rozwoju sieci, o tym, aby zrobić kolejny krok w kierunku Internetu, utworzenia sieci piątej generacji, należy się do tego dobrze przygotować. Tak więc kierunek generalnie jest słuszny, natomiast pewne kwestie należy wyjaśnić.

    Chciałbym przy okazji zadać pani minister pytanie, które dotyczy modelu, jaki przewiduje rząd, modelu, który będzie służył uruchomieniu w Polsce sieci piątej generacji. Pojawiają się informacje, że minister skłania się (Dzwonek) ku temu, aby było to konsorcjum, w którym będzie podmiot państwowy wraz z operatorami. Operatorzy są raczej negatywnie nastawieni do takiego podejścia, dlatego że mogłoby to ograniczać konkurencję. Jakie jest stanowisko rządu w tym zakresie - chciałbym o to zapytać panią minister - i jaki model budowy sieci piątej generacji przewiduje rząd? Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia