8. kadencja, 76. posiedzenie, 1. dzień (16-01-2019)
Oświadczenia.
Poseł Ewa Szymańska:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! W dniu 22 czerwca 2017 r. uchwalona została przez Sejm ustawa o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Zgodnie z tą ustawą do końca marca ubiegłego roku z przestrzeni publicznej miały zniknąć pomniki upamiętniające osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny albo w inny sposób taki ustrój propagujące. Przez pomniki zgodnie z ustawą rozumie się również kopce, obeliski, kolumny, rzeźby, posągi, popiersia, kamienie pamiątkowe, płyty, tablice pamiątkowe, napisy i znaki. W zasadzie te pozostałości komunizmu zniknęły.
Z centrum Legnicy zniknął pomnik wdzięczności dla Armii Radzieckiej. Media filmowały jego demontaż i robiły z tego programy. Cieszyliśmy się, że po wielu latach zabiegów, starań i działań środowisk patriotycznych dokonała się sprawiedliwość dziejowa, ale już wtedy miejscy urzędnicy zapowiadali, że ten pomnik wróci. Wybory samorządowe sprawiły, że w magistracie nic się nie zmieniło i pierwszą rzeczą, która została zrealizowana tuż przed świętami Bożego Narodzenia, było wystawienie pomnika na widok publiczny. Przed ogrodzeniem radzieckiego cmentarza wojennego, przy jednej z głównych ulic miasta - ul. Wrocławskiej wybudowano betonowy podest, na którym umieszczono pomnik. Na specjalnych podstawach umocowano tablice, które wcześniej były jego na cokole. Postawiono uprzątnięte wcześniej z innych miejsc obeliski poświęcone zbrodniczym formacjom komunistycznym. Prowadzone są zabiegi w celu odzyskania od osoby prywatnej pomnika Konstantego Rokossowskiego i również umieszczenia go w tym miejscu. Miejscowe media określają je: lapidarium i informują, że zostanie ono przekazane pod zarząd Muzeum Miedzi w Legnicy.
Tym sposobem pomnik wdzięczności Armii Radzieckiej wrócił do przestrzeni publicznej. Przecież zawsze można powiedzieć, że został wystawiony na widok publiczny w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej, naukowej lub o podobnym charakterze w celu innym niż propagowanie ustroju totalitarnego. Przecież jest to zgodne z ustawą.
Mam nadzieję, że zarówno wojewoda dolnośląski, jak i Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zainteresują się tym haniebnym legnickim pomnikiem, właściwie zinterpretują przepisy ustawy i zniknie on z przestrzeni publicznej na zawsze. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia