8. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (17-01-2019)
7. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Lidia Gądek:
Panie Marszałku! Pani Minister! Panie Prezesie! Wysoki Sejmie! Mówimy dzisiaj o pogarszającej się sytuacji w ochronie zdrowia i większość mówców, z wielu względów, skupia się na sytuacji szpitali, która jest faktycznie coraz gorsza. Natomiast trochę zapominamy o najważniejszym - wydawałoby się, a przynajmniej tak miało być w założeniach - miejscu w systemie, a więc o podstawowej opiece zdrowotnej.
Pani Minister! Mam kilka konkretnych pytań i na większość z nich będę chciała odpowiedzi na piśmie. Rozporządzeniem z 2018 r. minister zdrowia zmniejszył obligatoryjną, możliwą ilość pacjentów zadeklarowanych do lekarza POZ do 2,5 tys. Wydawałoby się, że to jest świetna sprawa, tylko że jednocześnie zdecydowanie zmniejsza się ilość lekarzy pracujących w podstawowej opiece zdrowotnej, a ustawa o POZ, zamiast poprawić sytuację, paradoksalnie, zdecydowanie ją pogarsza.
Proszę o odpowiedź na piśmie, o coś, o co prosimy od bardzo wielu lat: Jaka jest dzisiaj struktura wiekowa lekarzy pracujących w podstawowej opiece zdrowotnej? Ilu lekarzy w Polsce spełnia tę normę, że może mieć zadeklarowanych do 2,5 tys. pacjentów. Jeżeli ma więcej, niestety jest za to karany i nie wolno mu pracować więcej.
Pani minister, czy ministerstwo wie, że wprowadzenie obligatoryjnych e-zwolnień spowodowało wydłużenie standardowego czasu pracy lekarza o 1,5 godziny dziennie, przez nieprawidłowe działanie systemu? Nie przez nieudolność lekarza. Nie mamy pieniędzy ani nie mamy wykształconych asystentów medycznych, w związku z czym robimy to my, zamiast poświęcać czas pacjentowi.
Czy pani minister wie - co już sygnalizowaliśmy - że lekarz podstawowej opieki zdrowotnej musi przyjąć ok. 10% pacjentów więcej, tylko i wyłącznie przepisując recepty senioralne od specjalistów (Dzwonek), co w konsekwencji w standardowym czasie pracy lekarza podstawowej opieki zdrowotnej wyklucza 2 godziny z opieki nad pacjentem? Nie mamy czasu na profilaktykę, nie mamy czasu na diagnostykę.
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Dziękuję, pani poseł.
Dziękuję bardzo.
Poseł Lidia Gądek:
Dziękuję bardzo.
Tych pytań jest naprawdę bardzo dużo.
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Pani poseł, czas minął.
Poseł Lidia Gądek:
Resztę będziemy składać na piśmie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Panie marszałku, innym posłom pan nie wyłączał mikrofonu.
Przebieg posiedzenia