8. kadencja, 76. posiedzenie, 2. dzień (17-01-2019)

7. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Tomasz Piotr Nowak:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Pseudoreforma sieci szpitali, dramatyczny brak lekarzy, walka o stopnie referencyjności, które tak naprawdę niczym nie skutkują, szpitale, które podkupują sobie lekarzy specjalistów, bo od tego zależy, czy będą oddziały, np. zakaźne, neurochirurgii czy kardiologii, i czy szpital utrzyma się np. na trzecim stopniu referencyjności - to jest obraz straszliwego zagrożenia, sytuacji w służbie zdrowia.

    Ostatnia ustawa. Uzależnienie podwyżek lekarzy do poziomu 6750 zł brutto od zobowiązania się przez nich do pracy tylko w jednym ośrodku doprowadziło do tego, że tych lekarzy jest jeszcze mniej. Stąd pytanie o skuteczność ustawy, ale także o ilość próśb o zwolnienie lekarzy z reguły pracy w jednym ośrodku i o to, czy takie prośby są rozpatrywane pozytywnie. Jaki jest sens kontynuowania rozwiązań ustawowych, które - tak w sieci szpitali, jak i tutaj - chyba nie działają?

    Panie Ministrze! Etat czy kontrakt? Proszę powiedzieć Polakom: Czy lekarz kontraktowy jest lepszym lekarzem, czy lekarz etatowy jest lepszym lekarzem? Czy kontrakty są szansą na to, ażeby lekarz pracował więcej i efektywniej? Co ministerstwo zamierza zrobić, ażebyśmy tych specjalistów, lekarzy specjalistów mieli zdecydowanie więcej? Czy jest jakikolwiek program, czy też się godzimy na to, ażeby lekarze, tak jak do tej pory, wyjeżdżali za granicę? Lekarze bardzo często wolą pracować w POZ-ach, przechodzą na prywatne praktyki, nie chcą pracować w szpitalach. I teraz oto w szpitalach jesteśmy jeszcze w takim klinczu, bo wyobraźmy sobie, że szpital traci specjalistę, traci oddział. Od razu traci też kontrakt. I jeśli w przyszłym roku będzie chciał pozyskać z rynku kolejnego specjalistę, to już nie będzie mógł tego zrobić, bo zabraknie mu pieniędzy, ponieważ kontrakty zawierane są w odniesieniu do tych z poprzedniego roku.

    Panie Ministrze! Drugie pytanie jest zupełnie inne. Chociaż chciałem jeszcze zapytać: Ilu szpitalom zgodnie z pana wiedzą grozi zamknięcie? Bo takie też krążą informacje. I z innej beczki: szpitale nie są VAT-owcami. Czy to jest słuszne rozwiązanie? Ile tracą na tym, że nie mogą sobie odpisać VAT-u? Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia