8. kadencja, 77. posiedzenie, 1. dzień (30-01-2019)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym (druk nr 3157).
Poseł Barbara Bartuś:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Żeby móc coś dać, trzeba na to mieć pieniądze. Za czasów Platformy Obywatelskiej i PSL-u, za rządów tej koalicji...
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nie dajcie telewizji.)
...nie było pieniędzy, było podwyższanie wieku emerytalnego, była zmieniana ustawa o waloryzacji, żeby mniej na waloryzację emerytur i rent przeznaczyć.
Rząd Prawa i Sprawiedliwości od początku realizuje dobrą politykę wobec rodziny. Po 500+ i innych programach przyszedł czas na program dodatkowej emerytury dla tych matek, które urodziły i wychowały co najmniej czwórkę dzieci i nie mają świadczenia emerytalnego, rentowego zabezpieczonego po ukończeniu 60 lat. Tutaj słyszę, tak jak zresztą w przypadku programu 500+ i innego, słowa oburzenia.
A więc ja mam pytanie do pana ministra: Czy dając dodatkowe emerytury tym kobietom, które nie wypracowały sobie własnego świadczenia, czy podwyższając to świadczenie do minimalnego (Dzwonek), komukolwiek cokolwiek się zabiera, czy tylko to jest dodatkowy projekt, żeby uhonorować te matki? Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia