8. kadencja, 77. posiedzenie, 2. dzień (31-01-2019)

10. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Zbigniew Ajchler:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Polska dzisiaj ma ok. 95% mocy wytworzonej na bieżące zapotrzebowanie w skali kraju. Kupujemy energię z zewnątrz. Import z Niemiec wzrósł o 138%. Taki mamy stan zastany, ogólnie rzecz biorąc. Konsekwencją tego jest wprowadzenie ustawy o systemie aukcyjnym autorstwa PiS.

    Panie Ministrze! Jestem członkiem grupy zakupowej. Na moim biurku leżą dokumenty wycofujące umowę zawartą w tym przypadku z Orange. To zmiana z 241 zł na 340 zł, 65-procentowy wzrost. To jest konsekwencja ustawy, obniżenia tego m.in. społeczeństwu. Obniżając czy utrzymując energię na tym samym poziomie, nie obniżyliście państwo kosztów produkcji energii. W związku z tym jestem zatrwożony, że w 65% w zakładzie rolniczym będę musiał pokrywać elementy związane z produkcją bieżącą. Jak to zrobić? To jest pytanie salomonowe.

    Następna konkretna historia. Wprowadziliście państwo w chaotycznym układzie prosumenta. Jeszcze dobrze nie zdążyliście tego zrobić, a jest duże zapotrzebowanie, żebyście państwo z tym skończyli. Ten chaos, który znajduje się w tej chwili na rynku - chodzi o ministerstwo i pana, panie ministrze - powoduje, że inwestorzy nie chcą budować. Boją się budować nowych biogazowni, boją się budować wielu innych rzeczy, bo prawo jest niestabilne. Jak tak można? Ja sam w swoich firmach chciałem budować dwie biogazownie, ale wstrzymuję się z decyzją, bo państwo jesteście nieobliczalni i nieprzewidywalni.

    Kolejna sprawa. Chcę powiedzieć: 8 mld kar nas czeka, gdy nie spełnimy elementów 13%, 15%, a nie spełnimy. Jesteśmy chyba jedynym państwem na świecie, w którym w stosunku do zapotrzebowania OZE zmniejsza się. (Dzwonek) Udział OZE zmniejsza się w Polsce w przypadku zapotrzebowania na energię. Polska staje się krajem niewiarygodnym. Już nie mówię o haniebnym imporcie węgla. To już jest blamaż kompletny. Jak można w przypadku tak ważnego czynnika, który bierze się do produkcji...

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Zbigniew Ajchler:

    ...w tak lekceważący sposób...

    (Głosy z sali: Czas!)

    ...prowadzić politykę? Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia