8. kadencja, 77. posiedzenie, 2. dzień (31-01-2019)

10. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Paweł Pudłowski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Wysłuchaliśmy bardzo ważnej debaty. Nie tylko wypowiedź pana ministra, pytania, które państwo zadaliście, ale i cały wydźwięk sytuacji, w której znalazła się Polska obecnie, są bardzo istotne. To znaczy, nie możecie państwo przejść nad tym tak po prostu, mówiąc, że nie ma chaosu, że kontrolujecie sytuację, bo pytania, które zadaliśmy, wykazują, że nawet my, będąc w Sejmie, nie wiemy, jakie są państwa intencje, nie wiemy, czy panujecie państwo nad sytuacją, i pytamy o konkretne rzeczy. Pytamy o konkretne rzeczy i domagamy się od państwa konkretnych odpowiedzi. Bez nich nie możecie państwo udawać, że panujecie nad sytuacją, nie możecie państwo mówić, że nie ma chaosu. Jest chaos. Są podwyżki. To, co państwo robicie, to zmieniacie tylko to, że na fakturze mieszkańcy i przedsiębiorcy nie zobaczą wzrostu cen. Ale poczują ten wzrost cen. To będzie 9 mld bądź, tak jak ostatnio donoszą, 16 mld zł, które będzie zapłacone z budżetu. Nie zobaczycie państwo tego na fakturze, ale zobaczycie to państwo w obniżeniu poziomu usług publicznych i państwowych. O tyle pieniędzy mniej będzie w systemie. O tyle pieniędzy mniej będzie na nauczycieli, na pielęgniarki, na strażaków, na policjantów itd., itd. Te podwyżki nie będą tylko w 2018 r. One, bez głębokiej restrukturyzacji państwowej, zostaną z nami na zawsze. To, co teraz robimy, to zasypywanie tego tylko na rok wyborczy. Udajemy, że nic się nie stało. Poszczególne rządy tłumaczą się tym, że przejmują pewien system, przejmują pewien sposób organizacji energetyki. Szanowni państwo, musicie z tym skończyć. To nie może tak dłużej trwać.

    Naprawdę namawiam do energetycznego okrągłego stołu. Wbrew pozorom nie różnimy się tak bardzo. Pan minister mówił, że w 2035 r. chce mieć troszeczkę ponad 50% oparte na węglu, z obecnych prawie 80%. My mówimy: 40. Spotkajmy się. Rozmawiajmy. Rozmawiajmy o Ostrołęce, bo to kolejna kotwica, która będzie nas trzymała przy węglu. Rozmawiajmy o energetyce jądrowej, bo naprawdę, szanowni państwo, robimy błąd jako kraj, angażując się w przestarzałą technologię, w bardzo drogą technologię, uzależniając się znowu od importu. Można to rozwiązać zupełnie inaczej. Energetyka nie powinna być obciążona kadencyjnością poszczególnych partii politycznych, bo proces inwestycji, horyzont inwestycji w energetykę to 5, 10, a nawet 12 lat.

    Naprawdę musimy o tym rozmawiać wspólnie, ale nie w taki sposób, jaki pan minister nam przed chwilą przedstawił, kiedy mówił, że wszystko jest dobrze, że nie ma chaosu. Pan minister najwidoczniej nie rozmawia z przedsiębiorcami, bo przedsiębiorcy mówią, że nie jest dobrze, że nie wiedzą, jak to będzie, że nie ma rozporządzeń. Nie zasłaniajmy się tym, że w 16 krajach być może nie będą spełnione cele OZE na 2020 r. Patrzmy na to, co jest ważne dla Polski i Polaków. Tych 36 z 50 miast, które są największymi trucicielami w Europie, jest tutaj, w Polsce. Pośrednio jest to przyczyną śmierci prawie 50 tys. Polaków rocznie. Oczywiście energetyka przyczynia się do tego w pewnym stopniu, są jeszcze inne zanieczyszczenia powietrza, które to powodują. Ale energetyka tu jest i na to mamy wpływ. Na to mamy wpływ bezpośredni.

    Tak że apeluję do pana ministra, apeluję do PiS, żeby otworzył się na debatę. To, czy państwo będziecie mieli poparcie wynikające z tego, że tak kurczowo trzymacie się węgla, nie jest jednoznaczne. Widzicie państwo, że oczekiwania płacowe tamtej strony rosną i są coraz większe. Rozbudziliście apetyty. Podejdźmy do tego pragmatycznie, odpowiedzialnie i na lata, a nie na jeden rok. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia