8. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (20-02-2019)
18. punkt porządku dziennego:
Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry (druki nr 3162 i 3211).
Poseł Jerzy Jachnik:
Proszę mi czas odliczyć.
(Poseł Jacek Protas: Wystąpienia klubowe.)
Wicemarszałek Stanisław Tyszka:
Bardzo proszę, panie pośle. Proszę kontynuować.
(Poseł Jacek Protas: Obudź się, kubeł zimnej wody na głowę.)
Poseł Jerzy Jachnik:
Panie Marszałku! Panie Premierze! Państwo Ministrowie! Szanowni Posłowie! Otóż gdybym miał przedstawić stanowisko klubu Kukiz’15 w oparciu o wniosek pani poseł, a zarazem adwokat, Kamili Gasiuk-Pihowicz, to musiałbym powiedzieć, że to jest totalny bełkot, pani poseł. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo.)
Gdybym miał jeszcze dodać do tego pierwsze zdanie, w którym pani na posiedzeniu komisji mówiła w ten sposób, zaczęła pani pod słów: czy wręczanie 50 tys. łapówki...
(Poseł Rafał Grupiński: Więcej kultury.)
...jest przestępstwem, z insynuacją, że dotyczy to posła Jarosława Kaczyńskiego, to bym się spytał, jaki w takim razie jest status pana przewodniczącego Neumanna czy pana posła Gawłowskiego. Proszę państwa, tam są zarzuty, akt oskarżenia (Oklaski), tu jest dowód, on podlega ocenie.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Głosowałem przeciw uchyleniu panu immunitetu.
W takim razie, pani mecenas, pani adwokat, jak pani może takie bzdury opowiadać w ogóle? (Poruszenie na sali) Jak pani może takie bzdury opowiadać? (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
W przeciwieństwie do wnioskodawców trzeba przyznać, że Ministerstwo Sprawiedliwości było reprezentowane przez cały skład, i przez pana ministra, i przez prokuratora krajowego, i przez wiceministrów, i w zasadzie podjęło obronę merytoryczną.
Ale ja mam teraz jeden kłopot w tej całej sprawie. Panie ministrze Ziobro, czy mógłby pan odpowiedzieć mi na jedno pytanie? Chodzi mianowicie o wypowiedź pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego z tzw. taśmówki z 2 sierpnia 2018 r., w której mówi tak: Opowieść o państwie prawa jest kompletną bajką. Zatem w tym momencie nie wiem, czy ja mam wierzyć prezesowi, czy panu, bo mam dylemat w tym momencie.
Jako poselski zespół, w którym byli posłowie Kukiz’15, byli posłowie bezpartyjni, byli posłowie PiS-u, byli posłowie koła Wolni i Solidarni, zrobiliśmy spotkania, kilka spotkań z osobami pokrzywdzonymi, zrobiliśmy - w przeciwieństwie do wszystkich, reszty państwa - ankietę, w której zadaliśmy obywatelom pytania, jaki chcieliby mieć wymiar sprawiedliwości. Z tej ankiety, po zadaniu tych pytań, zrobiliśmy opracowanie, które zostało opublikowane w kwartalniku Krajowej Rady Sądownictwa. Czy ktoś z państwa czytał to w ogóle, czego oczekują obywatele? Pewno nie. A ja wam powiem, czego oczekują obywatele. Otóż obywatele oczekują: sędziów pokoju, ław przysięgłych, wyborów powszechnych KRS-u, wyborów powszechnych prokuratora krajowego, jawności nagrywania spraw prokuratorskich i spraw karnych. I nie mogę zrozumieć, panie ministrze, dlaczego wycofaliście się z tego pomysłu nagrywania spraw karnych. Wprowadzenie rozpoznawania spraw dzień po dniu. Sędzia jako korona zawodów, a nie 30-latek. Skarga nadzwyczajna, która została wprowadzona, jest na dobrą sprawę instytucją, można powiedzieć, nijaką. Może ją złożyć prokurator generalny, minister sprawiedliwości i rzecznik praw obywatelskich, ale z tego nie korzystają. Skargi idą na dół do prokuratora regionalnego, okręgowego. Obywatele nic z tego nie mają. Prosiliśmy, wnioskowaliśmy, żeby to zachować na poziomie komisji sejmowej, żeby też taki wniosek mógł być wnoszony. Jeśli zaś chodzi o bezpłatną pomoc prawną, pozwolę sobie przekazać panu ministrowi Warchołowi, jak się jeden druczek wypełnia, bo ja mam stos tych druczków, które się teraz wypełnia.
Panie ministrze, dalej mnie boli to, że w polskiej prokuraturze w Bielsku-Białej pracuje prokurator, który po pijanemu zabił człowieka. (Oklaski) Dalej mnie boli to, że w bielskiej prokuraturze pracuje człowiek, który do dzisiaj jest tępiony, dlatego że miał odwagę, że miał swoje zdanie. Dalej mnie boli to, proszę państwa, że tak łatwo operujecie przestępstwami VAT-u. Ja nie mówię o przestępcach. Mówię o przedsiębiorcach, którzy sami wpadają w tę karuzelę i nawet nie wiedzą, że w nią wpadają. Ja też kupowałem przez Internet, prowadząc działalność, pręty aluminiowe, powiem państwu. Sprawdzałem w KRS-ie i kupowałem. Rozmawiałem w kasie. Rozmowa dotyczyła tego, że przecież można by było przekazywać informacje do Krajowego Rejestru Sądowego. Chodzi o ostrzeżenie, że ktoś nie składa deklaracji VAT czy innej. Słupy same by się szybko eliminowały. Przecież przedsiębiorstwo nie jest w stanie wynajmować firmy ochroniarskiej, proszę państwa, czy śledczej.
Proszę państwa, w tej sytuacji będziemy rekomendować naszym posłom wstrzymanie się od głosu, dlatego że w 30%, muszę powiedzieć, pana prokuratora, pana ministra Ziobro popieram. (Dzwonek) Trzeba było przeorać wymiar sprawiedliwości. Niestety potem już nie zrobiono nic, czyli nie zbudowano go dla obywateli Polski. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia