8. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (20-02-2019)

24. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3202).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Kukiz’15 mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 oraz niektórych innych ustaw.

    Projekt przewiduje wprowadzenie nowej formy wsparcia, jaką mają być instrumenty finansowe. W uzasadnieniu projektu ustawy wskazano, iż zdiagnozowany został problem utrudnionego dostępu rolników do zewnętrznych źródeł finansowania, którego konsekwencjami są trudności związane z realizowaniem inwestycji, spowolnienie ich przeprowadzania czy też zakłócenia płynności finansowej. Wielkość luki finansowej oszacowano na ponad 11 mld zł, a jako receptę na rozwiązanie problemu deficytu środków zewnętrznych ministerstwo proponuje odpowiednie instrumenty finansowe, których zadaniem ma być ułatwienie dostępu do tychże zewnętrznych źródeł finansowania. Niestety, jak przyznano w samym uzasadnieniu, instrumenty finansowe realizowane w ramach programu nie przyczynią się w znaczącym stopniu do zmniejszenia luki finansowej.

    Planowane 50 mln euro to kropla w morzu potrzeb. Małe i średnie gospodarstwa rolne zderzają się dziś ze ścianą, ponieważ nie są w stanie przeskoczyć problemu pozyskiwania środków na rozwój, na modernizację. Coraz wyraźniej na polskiej wsi widać podział: zostają duże gospodarstwa, które były w stanie inwestować, które dobrze prosperują, a małe i średnie gospodarstwa miotają się na granicy opłacalności i albo są likwidowane, albo ledwo wiążą koniec z końcem, najczęściej dzięki domownikom pracującym poza gospodarstwem. W dalszym ciągu nie ma pomysłu, jak tym gospodarstwom pomóc, jak sprawić, aby również dla nich było miejsce na rynku, by przynosiły dochód. Obawiam się, że zaproponowane w omawianym dziś projekcie rozwiązanie, mimo że zmierza we właściwym kierunku, to ze względu na zbyt małą skalę nie przyniesie pożądanych rezultatów.

    Zadłużenie gospodarstw rolnych to dziś ogromny problem. Jak wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, zadłużenie w sektorze rolnym sięga 412,5 mln zł, a średni dług rolnika wynosi ok. 49 tys. zł. Rolnik ze względu na specyfikę prowadzonej działalności jest szczególnego rodzaju kredytobiorcą, a fakt ten najczęściej wcale nie interesuje banków. Regulowanie zobowiązań przez rolników jest uzależnione od wielu czynników, często od nich niezależnych, jak obfitość zbiorów zależna od sytuacji pogodowej, ceny płodów rolnych, wypłacalność kontrahentów. Prawda jest taka, że rolnicy płacą, kiedy sami otrzymują zapłatę. Dla wielu gospodarstw ważniejsze jest zatem utrzymanie względnej stabilności finansowej, a poczynienie jakichkolwiek inwestycji stanowi duże ryzyko dla tejże stabilności.

    Z drugiej strony chęć unowocześnienia gospodarstwa jest tak silna, że rolnicy zapominają o mądrym powiedzeniu: pieniądz robi pieniądz, a dług czyni dług - a każda inwestycja powinna mieć na celu poprawę sytuacji finansowej gospodarstwa rolnego. Równocześnie, jeśli chodzi o cały system kredytowy, zauważam, że dużą część winy związanej z zadłużeniem rolników ponoszą same banki, które dość nonszalancko podchodzą do weryfikowania zdolności kredytowej rolników. Chęć zysku często przesłania realną ocenę sytuacji, co łącznie z pozostałymi przytoczonymi wyżej czynnikami prowadzi do ogromnego zadłużenia rolników, z którym w tej chwili zmaga się polskie rolnictwo.

    Podsumowując, popieram zaproponowane rozwiązanie, jednak wyrażam duży sceptycyzm co do skuteczności mechanizmu. W związku z tym proszę pana ministra o dalszą, pogłębioną analizę problemu i podjęcie działań, które w realny sposób przyczynią się do wsparcia rozwoju polskich gospodarstw rolnych. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia