8. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (20-02-2019)
25. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej (druk nr 3206).
Poseł Zbigniew Ajchler:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Mam zaszczyt w imieniu klubu Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej przedstawić państwu opinię w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej, druk nr 3206.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 9 listopada 2018 r. - a więc stosunkowo niedawno, bo ok. 3 miesięcy temu - uchwalił ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym, Dz. U. z 2018 r. poz. 2244, w której dokonano zmiany brzmienia art. 1 ustawy z dnia 10 marca 2006 r. Zmiana ta była podyktowana nowelizacją ustawy o podatku akcyzowym, tzn. zmianą art. 28 w zakresie zastąpienia kodów nomenklatury scalonej CN kodami CN stosowanymi zgodnie z obowiązującymi zasadami i regulacjami prawa celnego - czyli chodzi o tzw. ujednolicenie kodów CN.
Powyższą zmianą określono, że nastąpi zwrot części podatku akcyzowego i będzie on przysługiwał producentom rolnym w przypadku zakupu oleju napędowego oznaczonego kodem jak w uzasadnieniu do zmiany tej ustawy. Wprowadzono nowy katalog kodów, który pomija olej napędowy klasyczny, zaklasyfikowany do kodu CN 27102011, czyli tzw. olej napędowy B7, powszechnie występujący w obrocie. Ten fakt powoduje uniemożliwienie od 1 stycznia 2019 r. zwrotu podatku akcyzowego w przypadku jego zakupu na cele rolne przez producentów rolnych, w tym rolników. Jest pozytywna opinia Biura Analiz Sejmowych do druku nr 3206 - z dopiskiem: tryb pilny - z dnia 15 lutego 2019 r. I co ta opinia mówi? Po pierwsze, że projekt ten nie jest sprzeczny z prawem Unii Europejskiej, po drugie, że projekt ten nie jest projektem ustawy wykonującej prawo Unii Europejskiej.
Reasumując, winny tego całego zamieszania czy - jak kto woli - bałaganu jest minister przedsiębiorczości i technologii, gdyż zmiana pierwotna powstała właśnie z jego inicjatywy. Rolnicy składający wnioski o zwrot akcyzy w urzędach gmin otrzymywali informacje o odrzuceniu ich wniosków z powodu niewłaściwych kodów widniejących na fakturach zakupu.
No i, szanowni państwo, zaczyna się jazda, żeby nie powiedzieć: kłopoty. Kogo? Wiadomo: rolników, podmiotów rolnych. Jakby nie mieli co robić. Minister rolnictwa w grudniu 2018 r. zwrócił się do ministra finansów o przywrócenie sytuacji normalnej. Sam minister rolnictwa podjął również działania dotyczące przedłużenia o jeden miesiąc składania wniosków do urzędów gmin. Faktem jest, że zgodnie z ustawą kod CN nie jest wymagany na fakturach. A więc, panie ministrze, jak to jest? Czy jest wymagany, czy nie jest wymagany?
Oczywiście projekt musi wejść w życie z dniem 1 stycznia 2019 r., czyli wstecz, co nie jest chlubne, co powoduje, że te ustawy jak zwykle robimy szybko, bo to jest konsekwencja tego, bo to są sprawy, które korzystnie naprawiają popełniony przedtem błąd.
(Poseł Robert Telus: To dobrze czy źle? Bo nie rozumiem.)
Chciałbym powiedzieć, że tutaj minister wsteczną ustawą zmienił limity i normy zużycia oleju napędowego na 1 ha, ale minister nie skorzystał z eksperckich opinii, które mówiły o 138 l na 1 ha. Minister przyjął 100 l, 30 l na DJP jako nowość przy bydle. Przypomnę, że od grudnia 2015 r. do listopada 2018 r. ceny oleju napędowego wzrosły o 1,1 zł. Według mojej opinii to są koszty większe o ok. 150 zł na 1 ha.
Oczywiście klub Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej będzie głosował za dalszym procedowaniem w komisjach, jednak ta listopadowa legislacja i ta obecna właśnie pokazują, że należy (Dzwonek) korzystać z opinii ekspertów. Bo jeśli nie, to po co je zlecać? I spokojnie, ale dokładnie. Niemniej jednak ta ustawa idzie w dobrym kierunku. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia