8. kadencja, 77. posiedzenie, 3. dzień (20-02-2019)

26. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (druki nr 3108 i 3127).

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju Artur Soboń:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za tę dyskusję i za deklarację poparcia ustawy przez wszystkie kluby biorące udział w tej debacie.

    Ustawą rzeczywiście wykonujemy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, stąd też odpowiedź dla pani poseł Pępek. Tu nie ma mowy o niczym innym jak o wykonaniu wyroku. Nie ma mowy również o reprywatyzacji. A jeżeli chodzi o to, czy ten 3-letni okres jest właściwy, to mamy tutaj potwierdzenie i Rady Legislacyjnej, i RCL-u. Zawsze trzeba przyjąć jakiś czas, w którym mamy ten okres przejściowy.

    Pani poseł Chmiel pytała, czy on aby nie jest zbyt krótki. Pani poseł, czy on aby nie jest zbył długi? Nawiązujemy do praktyki, także np. jeżeli chodzi o roszczenia z zakresu Prawa ochrony środowiska. Ten okres 3-letni jest usankcjonowany prawem. W przypadku PZD czy kogokolwiek innego nie ma żadnej różnicy poza dopuszczeniem do zwrotów tych, którzy zostali dopuszczeni poprzez wyrok Trybunału Konstytucyjnego, i tyle. Tyle, jeśli chodzi o tę różnicę.

    Pani poseł Chmiel pytała, czy to jest ze szkodą, i potem jeszcze dopytywała o tych, w przypadku których bardzo długi okres minął od momentu wywłaszczenia. Wprowadzamy ten 3-letni okres graniczny.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: Ale to jest krótki okres.)

    I chcę powiedzieć pani poseł, że jeżeli chodzi o analogię do roszczeń np. z Kodeksu cywilnego, 20 lat to okres zasiedzenia. A więc to jest naprawdę długi...

    (Poseł Ryszard Wilczyński: 30.)

    Tak, w dobrej wierze.

    (Poseł Małgorzata Chmiel: W dobrej wierze 20.)

    Ale wtedy bez żadnego odszkodowania, a więc to jest naprawdę...

    (Poseł Małgorzata Chmiel: W dobrej wierze 20, a 30?)

    ...długi okres, taki przyjęliśmy, pani poseł wie dlaczego, 10 + 10, sama zresztą pani poseł o tym mówiła. Wydaje się, że to jest dobre rozwiązanie.

    Natomiast odpowiem na pytanie pana posła Wilczyńskiego. W okresie od 1998 r. do 2018 r. takich spraw było 4242. O ile będzie więcej, zobaczymy. Natomiast to jest taka skala. Nie ma tu notariusza, bo to są decyzje administracyjne. Rzeczywiście mogą w grę wchodzić podziały nieruchomości, natomiast wszystkie koszty ponoszą starostowie, tak jak tutaj pan poseł słusznie zauważył. Tyle tylko, że my tu nic nie zmieniamy, tak jest dzisiaj w tych postępowaniach.

    Podobnie jest, jeżeli chodzi o to, o co pytał pan poseł Gonciarz. My również nie zmieniamy tutaj tego okresu 3-miesięcznego, który jest już dzisiejszą praktyką w postępowaniach zwrotowych na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami.

    Mam nadzieję, że odpowiedziałem na wszystkie pytania. Bardzo serdecznie dziękuję.


Przebieg posiedzenia