8. kadencja, 77. posiedzenie, 4. dzień (21-02-2019)
59. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne oraz ustawy o Narodowym Banku Polskim (druki nr 3192 i 3238).
Poseł Jarosław Urbaniak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 12 minut do godz. 1. w nocy, a my głosujemy wstydliwą dla PiS-u ustawę o wynagrodzeniach w NBP.
Pierwsze pytanie: Dlaczego tak dużo czasu wam to zajęło? Dlaczego od ponad dwóch miesięcy kluczycie i nie przyjęliście bardzo prostej ustawy o ujawnieniu wynagrodzeń w NBP?
Drugie pytanie dotyczy przypadku, ponieważ przez przypadek, tylko dlatego, że pewna pani dyrektor z Narodowego Banku Polskiego została radną i musiała złożyć oświadczenie majątkowe, dowiedzieliśmy się, że zarabia ponad 60 tys.
(Poseł Andrzej Szlachta: Nieprawda.)
Więcej niż premier w Polsce. Więcej niż prezydent. Nawet więcej niż premier i prezydent razem.
(Głos z sali: Tego nie było w oświadczeniu.)
Pytam: Ile jeszcze macie takich sekretarek, asystentek, asystentów, dyrektorek, dyrektorów, którzy zarabiają kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie? Ile macie jeszcze takich polityków w spółkach Skarbu Państwa, którzy potrafią (Dzwonek) w ciągu kilkunastu miesięcy zarobić miliony? Ilu macie jeszcze takich skromnych ludzi, którzy...
(Marszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)
Przebieg posiedzenia