8. kadencja, 77. posiedzenie, 4. dzień (21-02-2019)

39. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Królestwem Danii w sprawie rozgraniczenia obszarów morskich na Morzu Bałtyckim, podpisanej w Brukseli dnia 19 listopada 2018 r. (druki nr 3135 i 3168).

Poseł Norbert Obrycki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedstawiam stanowisko klubu Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska odnośnie do ustawy o ratyfikacji umowy między Rzecząpospolitą Polską a Królestwem Danii w sprawie rozgraniczenia obszarów morskich na Morzu Bałtyckim.

    Jest to ustawa istotna i dotyczy polskiej racji stanu, nie ma tutaj żadnych kontrowersji. Po raz pierwszy bowiem po 1989 r. w wolnej Polsce polski rząd przedkłada ustawę, która doprowadzi do zmniejszenia powierzchni polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej na Bałtyku.

    (Poseł Dominik Tarczyński: A ile było tej powierzchni za waszych czasów?)

    Podczas posiedzenia komisji nie uzyskaliśmy przekonującej odpowiedzi...

    (Głos z sali: Bo nie pytaliście.)

    (Poseł Dominik Tarczyński: W ogóle nie pytali.)

    ...w imię jakich korzyści Polska zrzeka się do aż 80% dotychczasowego obszaru, do którego rościliśmy sobie prawa...

    (Poseł Małgorzata Gosiewska: Nie padło takie pytanie, nie padło takie pytanie, panie pośle.)

    ...na mocy ustaw z 1977 r. jako do polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej.

    Jest to, jak wynika z uzasadnienia do ustawy, od ok. 40 lat obszar sporny z Danią, tzw. szara strefa, o powierzchni 3600 km2 pomiędzy obszarem na południe od Bornholmu...

    (Poseł Małgorzata Gosiewska: I co z tego mieliśmy? Jakie korzyści z tego mieliśmy?)

    ...i na północ od polskiego wybrzeża.

    Dlatego w imię jakich interesów i czy w zgodzie z polską racją stanu zachowamy prawa jedynie do 20% tego obszaru, tj. do 720 km2? Nie wynika to wszak z długości południowego wybrzeża Bornholmu w porównaniu z długością polskiego wybrzeża Bałtyku, czyli niewielkiej.

    Na posiedzeniach komisji i tutaj uzyskujemy pewną wskazówkę: powiązanie z rozpatrywaną na posiedzeniu Sejmu kolejną umową między Polską a Królestwem Danii, podpisaną w grudniu 2018 r., miesiąc później, czyli miesiąc po tej, dotyczącą współpracy nad projektem Baltic Pipe, procesu podziału szarej strefy na Bałtyku, a także pozwoleń na przebieg trasy gazociągu. Być może stąd taki pośpiech po 40 latach i niekorzystny podział.

    (Poseł Małgorzata Gosiewska: A może nie chcecie tego gazociągu? Powiedzcie to otwarcie. Powiedzcie to otwarcie.)

    Jeśli jest to powiązanie...

    Wicemarszałek Stanisław Tyszka:

    Nie, ale zaraz. Bardzo proszę nie przeszkadzać panu posłowi w wypowiedzi. Proszę się zapisać do pytań. Za chwilę będą.

    Poseł Norbert Obrycki:

    ...to jest to przykład porażki negocjacyjnej pod rządami PiS i ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza...

    (Poseł Małgorzata Gosiewska: Kto to mówi?)

    ...która to dyplomacja ulega presji naszego unijnego partnera Danii i pozwala na tak niekorzystny podział Danii, w której interesie, tak jak i Polski, leży położenie tego gazociągu ze względu na możliwość zapewnienia dzięki niemu bezpieczeństwa energetycznego i możliwość rewersu w przyszłości również gazu do Danii.

    Żaden odpowiedzialny polityk, przedstawiciel wyborców w parlamencie, nie może zagłosować za rezygnacją Polski z praw do spornego obszaru wyłącznej strefy ekonomicznej w proporcji 20 do 80 na niekorzyść Polski.

    Dlatego klub Platformy Obywatelskiej - Koalicji Obywatelskiej nie poprze z tego względu tej ustawy. Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: A dlaczego głosowaliście na komisji za?)


Przebieg posiedzenia