8. kadencja, 78. posiedzenie, 1. dzień (13-03-2019)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych o komisyjnym projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 3181 i 3231).
Poseł Tomasz Głogowski:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska przedstawić stanowisko odnośnie do zmian w regulaminie Sejmu, zawartych w druku nr 3181.
W tym projekcie uchwały są zawarte trzy zmiany. Pierwsza, techniczna, zmieniająca nazwę: Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych na: Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Jest to zmiana oczywista, niepodlegająca wątpliwości.
Druga zmiana mówi o tym, że Kancelaria Sejmu będzie sporządzać zapisy przebiegu posiedzeń podkomisji, które to zapisy później będą zamieszczane w Systemie Informacyjnym Sejmu. Od wielu już lat, od kilkunastu lat posiedzenia podkomisji są nagrywane. Jest to pokłosie tego faktu, że trudno było dociec, kto przed laty na posiedzeniu podkomisji złożył poprawkę, dziś już symboliczną, legendarną: ˝lub czasopisma˝. I od tego czasu posiedzenia podkomisji są nagrywane, żeby jawność procesu legislacyjnego była utrzymana. Natomiast nie są sporządzane znich zapisy, nie są one udostępniane. Oczywiście jawność życia publicznego, jawność procesu legislacyjnego jest ważną sprawą, nawet jeżeli musimy się liczyć z tym, że będzie to kosztować. Bo biorąc pod uwagę nawet realia ubiegłoroczne, gdy koszty wyniosły ok. 0,5 mln zł, a podkomisje raczej nie pracowały zbyt dużo, bo projekty ustaw trafiają do Sejmu i w trybie błyskawicznym są przyjmowane przez komisje, można liczyć, że te koszty będą większe. Ale oczywiście nie budzi to naszych wątpliwości.
Wątpliwości budzi trzecia zmiana, która mówi o procedowaniu, o informacjach, sprawozdaniach lub raportach trafiających do Sejmu, które zawierają czynności operacyjno-rozpoznawcze. Regulamin Sejmu precyzyjnie mówi, jak Sejm proceduje nad raportami i informacjami składanymi przez Najwyższą Izbę Kontroli, Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, Trybunał Konstytucyjny, prezesa Sądu Najwyższego, Krajową Radę Sądownictwa, rzecznika praw dziecka czy prezesa NBP oraz ogólnikowo wspomina też o tym, że w przypadku innych informacji, sprawozdań i raportów Sejm może je rozpatrzeć, a wszystkie te sprawozdania i raporty doręcza się posłom.
Proponowana zmiana mówi o tym, że jeżeli informacje innych instytucji, niewymienionych wcześniej literalnie, będą zawierać zapisy wynikające z czynności operacyjno-rozpoznawczych, będą one trafiać do Komisji do Spraw Służb Specjalnych, a więc nie będą udostępniane także innym posłom, a zatem wspomniany wcześniej zapis nie będzie wówczas funkcjonował. W uzasadnieniu projektu uchwały, zresztą lakonicznym, nie ma wyjaśnienia genezy tej poprawki. Została ona przedstawiona przez przewodniczącego Komisji do Spraw Służb Specjalnych na posiedzeniu komisji. Pan przewodniczący zwrócił uwagę na ciekawy problem, że - o ile się orientuję - od 2 lat trafia do marszałka Sejmu informacja szefa Krajowej Administracji Skarbowej, która zawiera te informacje, mówiąc w cudzysłowie, wywiadu skarbowego wynikające z czynności operacyjno-rozpoznawczych, i ta informacja nie jest kierowana przez marszałka Sejmu do żadnej komisji. Nie jest ona kierowana do Komisji Finansów Publicznych, ponieważ ma klauzulę ˝ściśle tajne˝, nie jest kierowana także do Komisji do Spraw Służb Specjalnych, która nie ma takich kompetencji zapisanych w regulaminie. Doceniając szefa Komisji do Spraw Służb Specjalnych za zwrócenie uwagi na ważny problem, wyrażamy jednak wątpliwości co do tej zmiany z dwóch przyczyn.
Po pierwsze, można wyrazić, mając doświadczenia tej kadencji, obawy, czy ten zapis nie będzie mógł służyć do utajniania przeróżnych informacji i sprawozdań, bo można przecież stwierdzić, że ta informacja powstała na podstawie działań operacyjno-wywiadowczych, operacyjnych, oblendować ją klauzulą ˝ściśle tajne˝ i wówczas trafi tylko do Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Natomiast nawet odrzucając tę obawę, wydaje się, że Komisja do Spraw Służb Specjalnych nie jest właściwa do analizowania informacji szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Być może należałoby znaleźć inne rozwiązanie, być może wewnątrz Komisji Finansów Publicznych powołać podkomisję, być może zalecić szefowi tejże instytucji stworzenie informacji nieujawniającej szczegółów informacji wywiadowczych, bo wydaje się, że w tym sprawozdaniu informacje operacyjne jednak są w mniejszości, a znajdują się tam cenne informacje, nad którymi powinna się pochylić Komisja Finansów Publicznych.
W związku z tym, szanowny panie marszałku, chciałem w imieniu klubu złożyć poprawki do tego projektu uchwały zmierzające do wykreślenia tychże zapisów, wykreślenia pkt 2 i lit. a z pkt 8, czyli chodzi o zapisy wykreślające ten obszar, gdzie mówi się, że sprawozdania zawierające informacje wywiadowcze będą trafiać jedynie do Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia