8. kadencja, 78. posiedzenie, 1. dzień (13-03-2019)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych o komisyjnym projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 3181 i 3231).

Poseł Mirosław Suchoń:

    Bardzo dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec komisyjnego projektu uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, druki nr 3181 i 3231.

    Wysoka Izbo! Projekt zmiany regulaminu dotyczy trzech obszarów. Po pierwsze, do zakresu działania Komisji do Spraw Służb Specjalnych dodaje się uprawnienie do rozpatrywania okresowych informacji, sprawozdań lub raportów z działalności instytucji i organów władzy państwowej innych niż służby specjalne, zawierających informacje uzyskane w toku wykonywania przez nie czynności operacyjno-rozpoznawczych oraz czynności i działań profilaktycznych.

    Po drugie, projekt wprowadza obowiązek sporządzania protokołów posiedzeń podkomisji, co obecnie nie jest uregulowane. Ta zmiana wejdzie w życie od nowej kadencji Sejmu.

    I po trzecie, w związku z wdrożeniem RODO wprowadza się zmianę nazwy urzędu z GIODO na PUODO.

    Wysoka Izbo! Trzecia zmiana nie budzi żadnych kontrowersji. Co do drugiej, to można by tutaj zgodzić się z częścią moich szanownych przedmówców, że kwestia posiedzeń czy w ogóle kwestia podkomisji została dosyć mocno zmarginalizowana w przypadku projektów. Okazuje się, że ta cała żmudna praca legislacyjna bardzo często odbywa się na posiedzeniach komisji. To oczywiście nie sprzyja wartości merytorycznej projektów i to dobrze, że od nowej kadencji będzie ujęty w regulaminie obowiązek dotyczący sporządzania protokołów. To oczywiście dzisiaj funkcjonuje na takiej zasadzie, powiedziałbym, ogólnej.

    Natomiast należy się zastanowić i rozważyć - tu jest oczywiście kamyczek do ogródka większości sejmowej - czy jednak nie powrócić do tej dobrej praktyki, że projekty są rozpatrywane przez podkomisje, tam odbywa się merytoryczna dyskusja z udziałem specjalistów, jest więcej czasu na to, żeby problemy pojawiające się przy okazji procedowania nad różnego rodzaju ustawami rozważyć od jednej, drugiej, trzeciej strony, dzięki czemu prawo mogłoby być lepsze.

    Jeżeli natomiast chodzi o zmianę trzecią, wspomnianą przeze mnie jako pierwsza propozycja zmian w zakresie działania Komisji do Spraw Służb Specjalnych, to zaproponowane nowe uprawnienie do rozpatrywania okresowych informacji, sprawozdań lub raportów z działalności instytucji i organów władzy państwowej innych niż służby specjalne, zawierających informacje uzyskane w toku wykonywania przez nie czynności operacyjno-rozpoznawczych oraz czynności i działań profilaktycznych, może oznaczać, iż merytoryczne dokumenty z uwagi na ich zawartość właściwą dla innych komisji trafią do Komisji do Spraw Służb Specjalnych i mogą być rozpatrywane bez odpowiedniej wiedzy merytorycznej. O tym również moi szanowni przedmówcy mówili. Tutaj podany był przykład dokumentacji przygotowanej przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej, która jak rozumiem, leży w Sejmie i nie jest rozpatrywana. Jednakże takie, powiedziałbym, mechaniczne przekazanie tych uprawnień tylko tej jednej komisji mogłoby spowodować, że Sejm stanie niejako w sprzeczności z postulatem rzetelnego sprawowania przez Wysoką Izbę funkcji kontrolnej.

    I tu oczywiście to pytanie jest nadal aktualne, bo przecież trudno wyobrazić sobie, że członkowie Komisji do Spraw Służb Specjalnych będą posiadali czy już dzisiaj posiadają wiedzę niejako tak bardzo przekrojową, że są w stanie ocenić różne aspekty, są w stanie wyciągnąć konieczne informacje, które wyciągnęliby specjaliści, z tych wszystkich raportów, które spłyną do tej komisji.

    Tak więc ten projekt regulaminu dzisiaj oceniamy, powiedziałbym, jako gdzieś tam wychodzący naprzeciw potrzebom, które istnieją, bo przecież ktoś musi te raporty rozpatrzyć, natomiast mamy bardzo poważne wątpliwości, czy ta funkcja kontrolna parlamentu nie ucierpi na tym. I mówię tutaj o tym wprost.

    Dlatego zwracam się do większości sejmowej o to, aby jednak jeszcze raz to przeanalizować - wiem, że jest złożona poprawka w tej materii - tak żeby rzeczywiście ta, powiedziałbym, inflacja parlamentaryzmu w Polsce gdzieś została zatrzymana, bo przecież dzisiaj komisje pracują w sposób machinalny, w wielu przypadkach nie ma debaty, ministrowie zachowują się tak, jakby przeprowadzenie przez Wysoką Izbę projektów to była wyłącznie kwestia techniczna. Tymczasem to tutaj, w Wysokiej Izbie powinny zapadać decyzje. I również ta funkcja kontrolna jest bardzo istotna w demokratycznym państwie prawnym.

    Tak że zwracam się tutaj z apelem, aby jeszcze raz przeanalizować korzyści związane z takim uprawnieniem czy też możliwością (Dzwonek) merytorycznego odniesienia się do przedstawianych dokumentów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia