8. kadencja, 78. posiedzenie, 1. dzień (13-03-2019)
5. punkt porządku dziennego:
Informacja dla Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie lipiec-grudzień 2018 r. (przewodnictwo Austrii w Radzie Unii Europejskiej) (druk nr 3145) z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 3234).
Poseł Andrzej Halicki:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! To jest ważna debata, bo to jest siódme podsumowanie, podsumowanie prezydencji austriackiej. Oczywiście jest czas na bilans rządu i ten bilans - tak jak spuentowała poprzedniczka pani poseł Agnieszka Pomaska - jest ciągle fatalny. Fatalny bilans, ale mamy good news: prezydencja rumuńska, następna, będzie ostatnią z tych fatalnych. Odbudujemy to, wrócimy na właściwy tor wtedy, kiedy rząd polski będzie rzeczywiście rządem i proeuropejskim, i decyzyjnym. Bo problem polega na tym, że nawet mając te priorytety austriackie, wy po prostu w tej debacie nie uczestniczycie.
Bezpieczeństwo, migracja - świetnie, jeżeli chodzi o europejską straż graniczną, bardzo ważne.
Pan minister mówi tak: te nowe polityki i nowe zadania nie mogą odbywać się kosztem dotychczasowych, tych najważniejszych dla nas polityk. No a jaki jest stan realizacji tego zadania, które stoi przed panem, przed rządem? Tak jak powiedziała poprzedniczka, budżet jest nawet nie podobny, ale znacznie większy od poprzedniego w nowej perspektywie, o ponad 200 mld euro, taki jest budżet w nowej perspektywie, a my mamy w nim mniej. No przecież to jest kapitulacja, to jest naprawdę ocena - ciężko powiedzieć: zła - niedostateczna. Dyskwalifikacja, dziękujemy, no, ale rzeczywiście formalnie jeszcze musimy poczekać do jesieni.
Kwestia funduszu obronnego. Znowu ładnie pan to wypunktował, że to jest zadanie niezakończone decyzjami. Ale jakie jest stanowisko Polski w tym zakresie, polskiego rządu? Jakie? Przecież nie uczestniczycie w tej decyzji w sposób pozytywny, jesteście obok niej.
No, ale najważniejsze rzeczy dotyczą rzeczywiście nas samych. I jeżeli mówimy o nowym budżecie i zadaniach, to wspólna polityka rolna. Nie dość, że jest mniej pieniędzy dla nas, dla naszych rolników, mówił o tym Jarosław Kaczyński, przedstawiając wyzwania dla was, ministrów swojego rządu: dopłaty dla polskich rolników będą takie jak dla rolników na Zachodzie. To przypomnijmy, jakie ma Niemiec na 1 ha. Panie ministrze, 308. Nie wymagam takich samych, bo wiem, że to trudne do osiągnięcia. Jaka jest średnia unijna? 240. Co wynegocjowaliście w nowej perspektywie do 2021 r.? Ile? 212 - 2 czy 4 euro więcej niż w tych latach, które tak krytykowaliście na wejściu, czyli w 2015 r. Przecież to jest dyskwalifikacja. Rzeczywiście polscy rolnicy muszą dostawać znacznie więcej na 1 ha, ale wy, nie mając głosu współdecydującego, po prostu nie jesteście w stanie tego osiągnąć. Przyznajcie się, to jest dyskwalifikacja. Jarosław Kaczyński mówił więcej. Mówił, że jak nie będzie dopłat na tym samym poziomie, to będzie skarżył je do Trybunału. Zrobicie to? Pan minister złoży ten wniosek? Proszę sobie zadać pytanie.
Wzrost konkurencyjności. Ten priorytet, który związany jest z cyfryzacją austriacką, jest bardzo ważny, dlatego że rzeczywiście jest to ogromy impuls, prorozwojowy impuls gospodarczy. Na co wy się godzicie? Na digital tax, na podatek zamiast impulsu, zamiast wzmacniania konkurencyjności poprzez zachęty. Przecież to jest działanie odwrotne w stosunku do potrzeb. Gdzie jest stanowisko polskiego rządu w tym wypadku?
I wreszcie rzecz najważniejsza, czyli brexit. Panie ministrze, powiedział pan, że jako rząd trzymamy rękę na pulsie. Wszystko się dzieje poza nami, bo przecież nie my o tym decydujemy, jeżeli chodzi o brextit, ale są polscy obywatele. Gdzie są umowy, które ich chronią? Gdzie jest odpowiedź na pytanie dotyczące twardego brexitu? Czy Polska i Polacy mają gwarancje dotyczące ochrony swoich praw, jeżeli chodzi o to, że dziś są obywatelami Unii Europejskiej? To są wasi sojusznicy, najbliżsi partnerzy: brexitowcy, konserwatyści, Brytyjczycy. Ciągle o tym mówicie. Gdzie jest ta specjalna pozycja Polski w tych relacjach?
Na koniec chciałbym powiedzieć jedną rzecz. Nie lubię być zbyt złośliwy, ale muszę to powiedzieć. Austriacka prezydencja to fatalny bilans polskiego rządu, ale jeden plusik można postawić. (Dzwonek) Chcieliście ściągnąć do Warszawy austriackiego biznesmena do spółki Srebrna, ale to też wam się nie udało. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia