8. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (03-04-2019)

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów w 2019 r. (druk nr 3311).

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Prowadzimy dzisiaj poważną debatę dotyczącą 10 mln emerytów i rencistów, osób naprawdę zasłużonych, osób, które ciężko pracowały dla Polski, a wy - mówię tu do opozycji - nawet przez chwilę nie możecie zapomnieć o wojnach politycznych i prowadzicie nawet przy takiej ustawie taką wojnę. (Poruszenie na sali)

    (Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: To pan premier zaczął.)

    Zapomnijcie na chwilę o tym podziale politycznym, wznieście się trochę ponad te podziały. Emeryci i renciści nie żyją tylko wyborami do parlamentu, choć wy, Koalicja Europejska właśnie jedynie nimi żyjecie. Jeszcze jest prawdziwe życie poza tą Izbą. (Gwar na sali, oklaski)

    Wicemarszałek Beata Mazurek:

    Proszę państwa, ale mam do was...

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:

    Zacznę, proszę państwa...

    Wicemarszałek Beata Mazurek:

    Pani minister, chwileczkę.

    Proszę państwa, mam do państwa prośbę, szczególnie do opozycji. Spokojnie...

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:

    Zacznę może od wystąpienia...

    Wicemarszałek Beata Mazurek:

    Pani minister, chwileczkę.

    Spokojnie słuchaliśmy waszych wystąpień. Jeśli sprawy emerytów i rencistów są dla państwa takie ważne, to proszę również spokojnie wysłuchać wypowiedzi pani minister, a rozmowy przenieść w kuluary.

    (Głos z sali: Ale wy to do siebie, a nie do nas...)

    Bardzo proszę.

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:

    Proszę państwa, zacznę od kwestii wystąpienia PSL, bo tu padły ciężkie zarzuty. PSL pyta, czy jest nam wstyd. Chodzi o PSL, który razem z wami, wbrew wszystkim, podniósł wiek emerytalny. Wy macie czelność o to pytać? To wy podnieśliście wiek emerytalny. (Oklaski)

    (Poseł Anna Paluch: Przypomnijcie sobie.)

    My przywróciliśmy poprzedni wiek emerytalny. Proszę państwa, może trzeba rzeczywiście trochę odświeżyć pamięć.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Tak jest.)

    Artykuł z roku 2012... Od 1 stycznia 2013 r. co kwartał o miesiąc będzie podnoszony wiek emerytalny. Docelowo zarówno kobiety, jak i mężczyźni będą pracować do 67. roku życia. Nowe zasady obejmą nie tylko pracowników czy właścicieli firm, ale także gospodarstw rolnych.

    Trzeba to Polakom przypomnieć, bo może niektórzy już zapomnieli, że przywróciliśmy poprzedni wiek emerytalny. I teraz, proszę państwa, co do tego wstydu: Zanim kogoś uderzysz, to musisz się poważnie zastanowić i wiedzieć, czy masz argumenty, żeby tak atakować.

    Proszę państwa, podniesienie wieku emerytalnego - to nie ja napisałam - nie przyniesie rolnikom dużych korzyści finansowych. Zwiększenie stażu ubezpieczeniowego o dodatkowy rok z powodu dłuższej aktywności zawodowej spowoduje wzrost emerytury podstawowej o 3,64 zł.

    (Poseł Anna Paluch: Wstyd.)

    (Głos z sali: Niesłychane.)

    (Poseł Tadeusz Cymański: Skandal!)

    I wy dzisiaj mówicie, że comiesięczna waloryzacja o 70 zł jest niska? I wy nam mówicie o wstydzie? W praktyce, proszę państwa, po podniesieniu wieku emerytalnego osoba aktywna zawodowo przez dodatkowe 7 lat będzie otrzymywać świadczenie wyższe o 25 zł, chodzi o 49 lat i 7 lat. A my mówimy o waloryzacji, która podnosi o 70 zł comiesięczne świadczenie.

    (Głos z sali: Minimum.)

    Do tego prawo to będą miały tylko te osoby, które - cały czas chodzi o wasz projekt, może go nie pamiętacie - do 31 grudnia 2017 r. spełnią łącznie wszystkie ustawowe wymagania. Muszą więc ukończyć 55 lat w przypadku kobiet lub 60 lat w przypadku mężczyzn, podlegać ubezpieczeniu KRUS przez 30 lat oraz zaprzestać prowadzenia działalności rolniczej. Najtrudniej rolnikom będzie spełnić warunek stażowy ze względu na fakt, że do okresu ubezpieczenia rolniczego nie będą doliczane składki, okresy składkowe z systemu powszechnego, czyli składki odprowadzane do ZUS.

    (Poseł Tadeusz Cymański: Bezduszność!)

    To wy proponowaliście rolnikom takie rozwiązania, a dzisiaj wychodzicie i pytacie, czy my się nie wstydzimy za to, co robimy na rzecz osób starszych.

    Pani poseł prezentująca klub powiedziała: Nie zrobiliście nic dla osób starszych. Nie zrobiliście nic.

    (Poseł Anna Paluch: Uciekła pani poseł Pasławska.)

    Proszę państwa, to ja może teraz na to odpowiem. Po raz pierwszy został opracowany dokument strategiczny na lata 2018-2030 odnoszący się do polityki społecznej wobec osób starszych. Takiego dokumentu przedtem nie było. To my podwyższyliśmy kwotę minimalnej emerytury z 882 zł do 1000 zł w ciągu jednego roku, podnosząc najniższe świadczenie emerytalne o 13%. To my w roku 2016 poza ustawową waloryzacją wprowadziliśmy dodatki emerytalne, dodatki jednorazowe, które, proszę państwa, nie stanowią dla tej Izby jakiegoś nowego rozwiązania, bo takie rozwiązanie było wielokrotnie stosowane. Jak bardzo trzeba być więc obłudnym, żeby mówić, że jednorazowe świadczenie kogoś upokarza? (Oklaski) To niebywałe. To niebywałe, bo większość kolegów, których tu widzę, zasiada w tej Izbie kolejną kadencję.

    Teraz mówimy o polityce, proszę państwa, adresowanej do osób starszych. Mamy takie programy, których nie było nigdy wcześniej, chodzi o dofinansowanie usług specjalistycznych, usług opiekuńczych, zadań, które realizuje i powinien realizować samorząd terytorialny, bo to są jego zadania własne. Ale my przygotowujemy program, bo wiemy, że jeśli chodzi o to, czego samorząd nie robi, możemy poprzez dofinansowanie zainspirować do podjęcia takich działań.

    Padały z tej mównicy słowa o kwestiach związanych ze słabą polityką realizowaną przez gminy. No proszę państwa, minimum wiedzy to musimy tu też posiadać. Są jakieś zadania, zadania własne, za które odpowiada samorząd, które realizuje samorząd, który ma udział w podatkach i który musi realizować wiele usług, również społecznych, a nie tylko dbać o te elementy, które im przyniosą chwałę w czasie kampanii wyborczej. Więc to są też uwagi do samorządu.

    Proszę państwa, a czym innym, jak nie wspieraniem działań samorządu, jest polityka rozbudowywania domów dziennego pobytu? W 2015 r. było tych domów 100. Wprowadziliśmy nową formułę klubu dziennego i mamy tych placówek dzisiaj 500, a w kolejnym roku będzie ich jeszcze więcej.

    Mówimy, proszę państwa, o waloryzacji. Mówiła pani poseł o waloryzacji. Waloryzacja kwotowa - 71 zł, koszt waloryzacji w 2012 r. - 7200 mln zł, a w roku 2019 koszt waloryzacji - 7900 mln zł. Ja mam, proszę państwa, twarde dane. (Oklaski) Nie zakłamujcie tych naprawdę prawdziwych i rzeczywistych danych. (Gwar na sali) Proszę państwa, słyszałam tu różne, obraźliwe dla emerytów określenia: jałmużna, danina...

    (Poseł Tadeusz Cymański: Ochłapy.)

    ...ochłapy, zasiłek z pomocy społecznej. Proszę państwa, ci, którzy tu o tym mówili, doskonale wiedzą, że świadczenie z pomocy społecznej to jest świadczenie limitowane kryterium dochodowym. Tu nie ma żadnego limitu. Tu każdy, kto pobiera świadczenie, otrzymuje to bez kryterium dochodowego. Więc absolutnie nie ma to charakteru zapomogi socjalnej.

    Mówiliście tu państwo o kwocie wolnej od podatku. No to co, Platforma Obywatelska podnosiła kwotę wolną od podatku czy Prawo i Sprawiedliwość podniosło tę kwotę do 8 tys. zł? (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Głosy z sali: Kłamstwo!)

    Było pytanie, proszę państwa, o opiekunów osób niepełnosprawnych. Kryterium, proszę państwa, jest takie: trzeba być emerytem bądź rencistą. I jeżeli ktoś jest opiekunem osoby niepełnosprawnej i jest rencistą, to otrzyma to świadczenie, proszę państwa.

    (Głos z sali: To już ignorancja z ich strony.)

    Proszę państwa, mówiliśmy jeszcze o polityce senioralnej, mówiliśmy o waloryzacji, o podnoszeniu minimalnego świadczenia emerytalnego. Wprowadzone od 1 marca świadczenie, emerytury matczyne, rodzicielskie świadczenie uzupełniające to też rozwiązanie, które czasami trafia do 90-letnich matek, które dożyły tego okresu bez żadnego świadczenia (Oklaski), bez żadnego zabezpieczenia z budżetu państwa. O czym my mówimy? I słyszę, że na rzecz osób starszych nic nie robiliśmy.

    Proszę państwa, ten pomysł emerytura bez podatku. Pani poseł, co proponujecie? Emerytura bez podatku to jest 1100 zł. I teraz, jeżeli uwolnimy to od podatku, to ten, który ma 1100 zł, skorzysta 198 zł, ale ten, który ma 3000 zł emerytury, skorzysta 540 zł. To jest wasza sprawiedliwość, to jest wasze rozwiązanie. (Oklaski) To jest to samo, co jest w przypadku waloryzacji. To jest odpowiedź na pytanie: Polska liberalna czy Polska solidarna? (Oklaski)

    (Poseł Tadeusz Cymański: Otóż to.)

    Panie przewodniczący Petru, solidarna, na pewno nie liberalna. Tego już doświadczyliśmy.

    Trzeba mieć... (Gwar na sali)

    (Głos z sali: Ciszej.)

    Muszę powiedzieć wyraźnie: naprawdę trzeba mieć dużo odwagi, żeby taki wniosek postawić, wniosek o odrzucenie. Proponuję nie robić w najbliższym czasie na jakimś bazarku zakupów, bo może pan usłyszeć ciężkie słowa. Naprawdę przykro mi. Naprawdę. (Oklaski)

    (Poseł Tadeusz Cymański: To jest tupet. Tupet...) (Gwar na sali)

    Proszę państwa, a więc wracamy jeszcze do tych rzeczy, które zrobiliśmy. Podnieśliśmy kwotę wolną od podatku, obniżamy PIT, bierzemy pieniądze z Funduszu Pracy. Proszę państwa, chyba coś też nie jest do końca tu prawdziwe. Fundusz Pracy, tam, gdzie są wypłacane zasiłki i świadczenia przedemerytalne, to jest normalne źródło finansowania tego wydatku. Taki jest też cel tego funduszu. Więc to absolutnie. Dawanie komuś jednorazowego dodatkowego świadczenia, które pozwoli ludziom rozwiązać kwestie związane czasami z zaległością, z czynszem, wodą, może z jakimiś innymi wydatkami, i nazwanie tego przemocą ekonomiczną to jakaś najnowsza definicja, która nie mieści się w żadnych ramach. Proszę państwa, tego nie da się też po prostu wytłumaczyć.

    Proszę państwa, dobry projekt powinien przewidywać waloryzację świadczenia. Przecież my tę waloryzację wprowadziliśmy w tym roku. Z waloryzacji kwotowej skorzystało 7 mln emerytów i rencistów. Ci emeryci, którzy pobierali to świadczenie w kwocie ponad 2400 zł, mieli waloryzację wyższą, niż wynikałoby to z waloryzacji kwotowej, pozostali mieli waloryzację wyższą niż w kwocie 70 zł. A więc do tego systemu obowiązującego dołożyliśmy dodatkowe pieniądze.

    Teraz, proszę państwa, mówimy tak: ale dostaną to świadczenie tylko te osoby, które mają emeryturę czy wydane do 30 kwietnia decyzje KRUS-u, ZUS-u czy właściwych zakładów emerytalno-rentowych. Ale na litość boską, kto ma dostać? Pani chce dostać, chociaż nie osiągnęła pani wieku emerytalnego? Jakieś kryterium trzeba zastosować. (Oklaski) Komu to można dać? Kiedy były dodatki emerytalne, dawaliśmy te dodatki emerytalne tym, którzy dostaną za rok emeryturę, czy tym, którzy mają ją przyznaną, wydano już decyzję? A kiedy wypłacane były dodatki emerytalne, proszę państwa? Przecież one były wypłacane w marcu najczęściej, gdy była realizowana waloryzacja. Państwu się wszystko kojarzy z jednym, z wyborami do europarlamentu, ale poza wyborami do europarlamentu (Dzwonek) w maju są komunie, są wesela, ludzie robią remonty, ludzie robią zakupy...

    (Poseł Tadeusz Cymański: Życie.)

    ...ludzie mają wnuki, prowadzą normalne życie, mają imieniny, mają urodziny, potrzebują pieniędzy. (Oklaski)

    I dajcie spokój, zagłosujcie za. Apeluję do pana przewodniczącego Petru: chwila refleksji, zastanowić się, może dobrze by było wycofać ten wniosek, bo mam wrażenie, że nie jest do końca przemyślany, panie przewodniczący. Jestem zmartwiona. (Oklaski)

    (Poseł Tadeusz Cymański: O naiwności...)

    (Głos z sali: Brawo!)


Przebieg posiedzenia