8. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (03-04-2019)
7. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3288).
Poseł Tomasz Rzymkowski:
Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Serdecznie dziękuję za pytania i uwagi, które pojawiły się podczas wystąpień przedstawicieli klubów. Zanotowałem praktycznie wszystkie uwagi, które państwo przedstawili. Niektóre się powtarzały, ale po prostu patrzono na to samo zagadnienie z innego punktu widzenia, i to dobrze.
Pierwsza kwestia. Czym różni się ten środek karny od środków karnych, które mamy do tej pory w porządku prawnym, które są określone w Kodeksie karnym? Różni się przede wszystkim jedną zasadniczą cechą: jego obligatoryjnością. To pojawiało się również w wielu państwa pytaniach. Było np. pytanie, czy za jedno przestępstwo korupcji należy już taki środek karny stosować, czy może dopiero za dwa przestępstwa. Proszę państwa, nie wiem, czy takie pytanie zadalibyście w odniesieniu do kierowcy, który pod wpływem alkoholu zabił człowieka. To może dopiero po dwóch zabójstwach pozbawimy go do końca życia prawa jazdy? Czy pedofila dopiero wtedy pozbawimy możliwości kontaktu z dziećmi, gdy zgwałci dziecko po raz drugi?
(Poseł Ryszard Wilczyński: To są zbrodnie.)
To są pieniądze publiczne. Jeśli ktoś raz dopuścił się zbrodni na naszych wspólnych środkach finansowych, ma być do końca życia pozbawiony prawa kontaktu z tymi środkami. (Oklaski) Nadużył zaufania wobec obywateli i wobec państwa i z pełną stanowczością musi być do końca życia pozbawiony kontaktu z tymi środkami.
Jestem wielkim orędownikiem uwagi pana posła Myrchy w kwestii rozszerzenia katalogu osób w sprawach związanych z zamówieniami publicznymi. Rozszerzmy ten katalog. Rzeczywiście jest to bardzo słuszna uwaga i mam nadzieję, że podczas prac w komisji wspólnie wypracujemy stanowisko w sprawie tego, aby członków poszczególnych organów spółek handlowych tam uwzględnić, jak również prokurentów, nie tylko właścicieli jednoosobowej działalności gospodarczej, konkretnych przedsiębiorców. Oczywiście mówimy o zamówieniach publicznych.
Proszę państwa, zaglądam do swoich notatek. Na to pytanie już odpowiedziałem. Było pytanie pani poseł dotyczące rozdziału władzy ustawodawczej i władzy wykonawczej. Tak, proszę państwa, my jako Kukiz’15 jesteśmy zwolennikami separacji wszystkich władz: władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. Rzeczywiście, jeśli Kukiz’15 wygra najbliższe wybory parlamentarne, to doprowadzimy do takiej sytuacji, że parlamentarzyści nie będą zasiadać w ławach rządowych, z całym szacunkiem dla pana ministra. (Wesołość na sali, oklaski)
Proszę państwa, było również pytanie o to, jakich afer korupcyjnych moglibyśmy uniknąć, gdyby obowiązywały te przepisy. Nie jestem duchem świętym, natomiast czysto teoretycznie wszystkich moglibyśmy uniknąć, bo obawa o pozbawienie znaczących praw publicznych osoby, która dokonuje za pierwszym razem przestępstwa korupcji i czuje się bezkarna z tego tytułu, może spowodowałaby, że uniknęlibyśmy wszystkich. Ale mówię: może. Natomiast z punktu widzenia państwa liczy się przede wszystkim prewencja, czyli świadomość nieuchronności kary, i kwestia związana z następstwami sankcji, w tym przypadku obligatoryjnego pozbawienia praw publicznych, możliwości funkcjonowania bardzo szeroko rozumianego w życiu publicznym, nie tylko poprzez stosunek pracy czy stosunek cywilny w ramach instytucji publicznych, ale również w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej, bardzo szeroko: od prowadzenia indywidualnej działalności gospodarczej poprzez w ogóle stosunek pracy czy stosunek cywilny w ramach spółki handlowej czy innych spółek osobowych. To jest, moim zdaniem, rzecz fundamentalna i istotna. Na pewno wiele osób w ten sposób nieuczciwych moglibyśmy wyeliminować z życia publicznego, co odbyłoby się z korzyścią dla państwa i społeczeństwa.
Jeśli chodzi o zakaz pracy, to - jak już mówiłem - rzeczywiście jesteśmy zwolennikami rozszerzającego podejścia do tej kwestii. Tutaj pan minister wypowiedział słuszną uwagę, chodzi nie tylko o stosunek pracy, ale również o szereg innych stosunków cywilnych między osobą, która świadczy konkretne usługi, czy to z tytułu umowy o dzieło, gdzie jest kwestia wykonania konkretnej pracy, czy też z tytułu prawidłowego działania, jakim jest zlecenie... Generalnie chcielibyśmy podejść do tej kwestii w sposób bardzo rozszerzający.
Jeśli chodzi o kwestie umów, to - tak jak podkreślałem w moim wystąpieniu - nie chcemy naruszać kwestii związanych z tajemnicą handlową, nie chcemy naruszać kwestii dotyczących danych osobowych, nie chcemy również - mogę to dodać, tutaj wcześniej tego nie mówiłem, a zgadzam się tu z panem ministrem - naruszać kwestii dotyczącej bezpieczeństwa państwa. Rzeczywiście podczas prac komisji musimy tę sprawę poruszyć, natomiast aby to uzewnętrznić i w prosty sposób państwu przedstawić, powiem, iż my chcemy stworzyć rejestr obejmujący dane, także te dotyczące zawieranych umów, stosunków między obywatelami a instytucjami publicznymi, do którego dostęp obywatele na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej mogą już dzisiaj uzyskać. Oczywiście informacji dotyczące drażliwej sfery funkcjonowania państwa, czyli kwestii bezpieczeństwa państwa, dzisiaj obywatele nie mogą uzyskać, nie mogą dowiedzieć się o kwestiach, które z punktu widzenia naszych żywotnych interesów są pilnie strzeżone, natomiast dane dotyczące prostych, nawet tych najmniejszych sum, moim zdaniem, powinny być dostępne. Jestem gorącym orędownikiem tego, aby szczególny nacisk położyć na kwestię sum, jakie my jako parlamentarzyści, posłowie i senatorowie, w ramach prowadzonych biur poselskich wydatkujemy, tak abyśmy, jeśli chodzi o ten rejestr, rzeczywiście zajmowali znakomite, pierwsze miejsce. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia