8. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (03-04-2019)
9. punkt porządku dziennego:
Przedstawiony przez prezesa Rady Ministrów dokument: ˝Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2017 r.˝ (druk nr 2595) wraz ze stanowiskiem Komisji Infrastruktury (druk nr 2721).
Poseł Mirosław Suchoń:
Bardzo dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Poselskiego Nowoczesna w sprawie raportu na temat stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działań realizowanych w tym zakresie w 2017 r.
Wysoka Izbo! Od chwili kiedy komisja rozpatrywała ten raport, za kilka miesięcy minie rok. Muszę powiedzieć, że z jednej strony to oczywiście jest w pewien sposób zastanawiające, dlaczego jest taka przerwa pomiędzy rozpatrywaniem tego raportu podczas posiedzenia komisji i rozpatrywaniem podczas posiedzenia plenarnego. Być może należałoby to robić sprawnie, żeby te wnioski były w jakiś sposób użyteczne. Natomiast z drugiej strony ma to tę niewątpliwą zaletę, że niemalże rok po dyskusji możemy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ten raport w jakiś sposób wstrząsnął ministerstwem. Czy w wyniku przyjęcia, sformułowania, przedstawienia tego raportu ministerstwo podjęło jakieś działania, które spowodowały, że to bezpieczeństwo w ruchu drogowym się polepszyło. Muszę powiedzieć, że tych aspektów, które pomagają nam ocenić, czy te działania zostały podjęte, jest dosyć sporo. Ta dyskusja, którą przeprowadziliśmy podczas posiedzenia komisji, była bardzo merytoryczna, powiedziałbym, że dotykała istoty wielu spraw, wielu czynników, które wpływają na poziom bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Z uwagi na bardzo ograniczony czas skupię się wyłącznie na tych kilku, które akurat dla mnie są w pewien sposób istotne. Po pierwsze, podczas posiedzenia komisji rozmawialiśmy na temat stanu technicznego pojazdów, zwłaszcza tych, które są sprowadzane z zagranicy. Byliśmy zgodni co do opinii - wróciłem do stenogramu z posiedzenia - i wszyscy jak jeden mąż podczas posiedzenia twierdziliśmy, że stan techniczny wielu pojazdów zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowym i że trzeba coś z tym zrobić. Muszę powiedzieć, że przez ten niemalże rok rząd nie wyszedł z żadną inicjatywą, która by spowodowała, że przez naszą zachodnią granicę przestałyby płynąć wraki, które codziennie płyną do Polski, które powodują zanieczyszczenia powietrza, ale także z uwagi na zły stan techniczny stwarzają zagrożenie w bezpieczeństwie w ruchu drogowym. Muszę powiedzieć, panie ministrze, że jedynym działaniem w tym zakresie było podjęcie próby dofinansowania Transportowego Dozoru Technicznego kwotą 0,5 mld zł pod pozorem polepszenia jakości badań technicznych. Oczywiście było to tylko i wyłącznie w interesie TDT-u, to w żaden sposób nie mogło wpłynąć na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa, polepszenie stanu technicznego pojazdów. Natomiast w tym zakresie zastopowania tego morza, rzeki gratów płynących przez zachodnią granicę, panie ministrze, nie podjęliście żadnych, ale to żadnych działań. Stwierdzam to z przykrością, bo naprawdę to jest taki bardzo prosty impuls, który sam z siebie spowodowałby, że poziom bezpieczeństwa zacząłby rosnąć.
Druga rzecz jest związana z tym, kto powoduje wypadki czy też ofiary wypadków. Otóż ja mówiłem wtedy, że jest zauważalna taka tendencja, że bardzo dużo młodych ludzi stanowi ofiary wypadków, później gdzieś tam po 24. roku życia ten udział spada i znowu gwałtownie rośnie pod sam koniec, w jesieni życia, wśród seniorów. To oczywiście ma kilka przyczyn. Pierwsza rzecz, którą można by było zrobić, to nauka dzieci zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także zmiany programu szkolenia kandydatów na kierowców czy w ogóle reformy szkolenia. Nie mówię o egzaminowaniu, bo to jest zupełnie inny czynnik. Wszyscy skupiają się na egzaminowaniu, natomiast w ogóle nie rozmawiamy o szkoleniu, o tym, że dzieci należy uczyć od najmłodszych lat, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.
Muszę znowu powiedzieć, że to jest obszar, który niestety, panie ministrze, w żaden sposób nie został zagospodarowany. Naprawdę mówię to z przykrością, bo każdej takiej inicjatywie kibicowalibyśmy bez mrugnięcia okiem. Mam nadzieję, że w ramach zapowiedzianej, czy też zgłoszonej przeze mnie inicjatywy specjalnego posiedzenia komisji (Dzwonek) w terminie majowym, na którym komisja miałaby się zająć właśnie tematem szkolenia kandydatów na kierowców, ten temat zostanie podjęty. Apeluję do pana przewodniczącego komisji o to, żeby już zapowiedzieć to stronie społecznej, bo wiem, że jest bardzo silna potrzeba rozmowy o tym, żeby te warunki ukształtować.
I ostatnia rzecz, jeżeli pani marszałek pozwoli, dosłownie pół minuty.
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
No, to już za długo, panie pośle. Proszę się streścić.
Poseł Mirosław Suchoń:
15 sekund.
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
O, i to będzie dobrze.
Poseł Mirosław Suchoń:
15 sekund, ostatnie trzy słowa: kwestia budowy dróg. Mówiłem o Beskidzkiej Drodze Integracyjnej, która chyba na całej długości nie ma chodników. Ona gdzieś tam jest na liście inwestycji, ale znowu realizowane są inwestycje z niższego poziomu, z dalszych miejsc na tej liście, jeśli chodzi o kolejność, natomiast nie jest realizowana Beskidzka Droga Integracyjna, która to inwestycja znakomicie wpłynęłaby na poprawę bezpieczeństwa. I tu też niestety do pana ministra muszę wnieść taką smutną pretensję.
Wicemarszałek Barbara Dolniak:
Dziękuję bardzo.
Poseł Mirosław Suchoń:
Dziękuję bardzo serdecznie. Mam nadzieję, że będziemy mogli pracować nad tymi wszystkimi aspektami na posiedzeniach komisji. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia