8. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (03-04-2019)
12. punkt porządku dziennego:
Wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra rolnictwa i rozwoju wsi Jana Krzysztofa Ardanowskiego (druki nr 3264 i 3294).
Poseł Robert Telus:
Szanowna Pani Marszałek! Panie Premierze! Panie Ministrze! Państwo Premierzy! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Już przyzwyczailiśmy się do tego, że na kolejnym posiedzeniu Sejmu mamy kolejny wniosek o wotum nieufności wobec kolejnego ministra. Chciałbym poinformować totalną opozycję, PO-KO, że w klubie Prawa i Sprawiedliwości, w kuluarach obstawiamy, który minister będzie kolejnym ministrem, którego wystawicie do odwołania. (Wesołość na sali) Można by się z tego śmiać, ale chciałbym wyciągnąć z tego pozytywy. A pozytywem jest to, że dzięki wotum nieufności możemy przedstawić to, co rząd Prawa i Sprawiedliwości do tej pory zrobił w danej dziedzinie. (Oklaski) Dziś mamy okazję powiedzieć, przedstawić Wysokiej Izbie, ale przede wszystkim rolnikom, Polakom, co zostało zrobione przez te 3 lata w dziedzinie rolnictwa.
Zacznę od tego, że minister Ardanowski realizuje plan dla wsi, który był przedstawiony już przez ministra Jurgiela.
(Poseł Zbigniew Konwiński: Czterolatka.)
Ten plan jest realizowany. To jest dobry plan dla wsi. Tak dobrego planu dla wsi, prorolniczego i prowiejskiego, do tej pory nie było. (Poruszenie na sali)
(Poseł Zbigniew Ajchler: No właśnie.)
Ten plan jest realizowany, m.in. zwiększono zwrot akcyzy do 1,18 mld. Panowie i panie posłanki, do tej pory rządziliście i tego nie zwiększyliście, nie wykorzystaliście tej szansy, żeby dać rolnikom większe pieniądze. Myśmy to podnieśli do 100 ha. Daliśmy, pan minister Ardanowski dał również na bydło - do 30 l na sztukę. Mogliście dać. Nie daliście.
Przeciw suszy - to jest w programie, to jest w planie dla wsi. Drodzy państwo, kpicie z tego, ale nikt dotąd nie dał takiej pomocy. Chodzi o 2215 mln zł.
(Poseł Zbigniew Ajchler: Oszczędźcie wstydu.)
Nigdy takiej pomocy nie było. Poseł sprawozdawca to porównał. Wy daliście w 2015 r. 400 mln. Kazaliście się rolnikom cieszyć z tych 400 mln zł. My traktujemy polskie rolnictwo poważnie, traktujemy pomoc polskiemu rolnictwu bardzo poważnie.
(Głos z sali: Tak jest!)
Drodzy Państwo! Ubezpieczenia rolnicze. Ile było krzyku na ten temat, na temat ubezpieczeń. 630 mln zł - rekordowa kwota do tej pory. Za waszych rządów - 180 mln, jeżeli dobrze pamiętam. Drodzy państwo, taka jest różnica między nami a wami. (Oklaski)
Drodzy Państwo! Nie ma nic ważniejszego od skrócenia drogi z pola do stołu. Chodzi o to, aby spowodować, żeby na naszych polskich produktach nie zarabiali pośrednicy, nie zarabiały koncerny, które sprowadziliście do Polski, ale żeby zarabiał polski rolnik. Dlatego to za nas, za ministra Ardanowskiego i za ministra Jurgiela, wprowadzono ustawy, które pozwalają na sprzedaż, na bezpośrednią sprzedaż przez rolników. Drodzy państwo, przypomnę: do 40 tys. zł bez podatku, powyżej 40 tys. - 2%. Można sprzedawać produkty w agroturystyce, na stołówki, do restauracji, również do sklepów. A co mówili nasi poprzednicy przez wiele lat, kiedy byliśmy posłami w komisji rolnictwa? Mówili, że nie wolno, że Unia zabrania. Drodzy państwo, okłamywaliście nas. To, że nas, to rozumiem, ale okłamywaliście polskich rolników. (Oklaski)
(Głos z sali: Kłamczuchy!)
(Głos z sali: Kłamali!)
Drodzy Państwo! To jest symbol. Pan minister Ardanowski zwołał 170 organizacji, żebyśmy usiedli i rozmawiali o problemach w polskim rolnictwie, bo one są. Tego samego dnia, drodzy państwo, totalna opozycja złożyła wniosek o odwołanie ministra Ardanowskiego. To jest symboliczne, że nie chcecie rozmawiać o problemach polskiego rolnictwa, tylko chcecie robić hucpę polityczną, czyli to, co robicie na każdym posiedzeniu. Drodzy państwo, usiadło 170 organizacji, rolniczych organizacji, by wspólnie rozmawiać o problemach rolniczych, o tym, jak rozwiązać te problemy rolnicze, jak sobie poradzić w czasach globalizacji, jak sobie poradzić w Unii Europejskiej, a wy w tym czasie robicie hucpę polityczną.
Drodzy Państwo! Mówiliście o ASF w swojej argumentacji. Kpina, po prostu kpina. Jeżeli jest organizm i w jednym miejscu tego organizmu jest nowotwór, to można sobie z nim poradzić. (Dzwonek)
Wicemarszałek Beata Mazurek:
Panie pośle, czas mija. Proszę kończyć.
Poseł Robert Telus:
Jeżeli organizm jest zarażony nowotworem, jest bardzo ciężko, ale jesteśmy chwaleni, że sobie poradziliśmy, że sobie radzimy z ASF. 60 gmin, drodzy państwo, jest już zwolnionych, jeżeli chodzi o ASF. A wy co zrobiliście? Zakazaliście strzelania do dzików w tamtym czasie.
Podsumowanie. Drodzy państwo, podsumowaniem, jak ważne jest dla nas polskie rolnictwo, jak ważne jest dla ministra Ardanowskiego, jak ważne jest dla pana premiera Morawieckiego, jest jedno zdanie, które wypowiedział z tej mównicy pan premier Morawiecki. Powiedział bardzo ważne słowa: nie będzie silnej polskiej gospodarki, gdy nie będzie silnego polskiego rolnictwa. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia