8. kadencja, 79. posiedzenie, 1. dzień (03-04-2019)
1. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów w 2019 r. (druk nr 3311).
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Premierze! To długa i trudna debata. Jest dużo pytań i oczywiście postaram się na wszystkie odpowiedzieć. Ale może odniosę się tak globalnie do tego zarzutu, który bardzo często się powtarza: chcecie przekupić Polaków, jesteśmy tuż przed kampanią, jedną, za chwileczkę drugą.
Proszę państwa, to znaczy, że od pierwszego dnia rządów Prawa i Sprawiedliwości, rządów Zjednoczonej Prawicy...
(Poseł Mirosława Nykiel: Trzy lata zmarnowaliście.)
...myśleliśmy o Polakach, bo przecież od pierwszych dni wprowadzaliśmy nasze programy społeczne. Proszę państwa, to my realizujemy politykę społeczną, jakiej Polska nie znała, jakiej polska rodzina przez wiele lat nie doświadczyła. I nie ma się z czego śmiać, pani poseł, bo tak po prostu jest i polskie rodziny to odczuwają. To nie jest powód do śmiechu, to jest powód do wstydu, że nikt wcześniej w Polsce tego nie zrobił, tyle lat po transformacji. (Oklaski)
Pytacie: Co ma polityka rodzinna do polityki dotyczącej osób starszych? A wiecie państwo, co było, jak wprowadziliśmy 1 kwietnia 2016 r. program ˝Rodzina 500+˝? Starsze panie zaczepiały mnie i mówiły: pani minister, nie muszę pomagać swoim dorosłym dzieciom, które mają rodziny wielodzietne i sobie wcześniej nie radziły. Mogę ze swojej emerytury kupić leki, moja emerytura może być przeznaczana na moje potrzeby. Bo do tej pory ich dzieci, synowie, córki nie radzili sobie bez wsparcia ze strony emerytów. I to nam dzisiaj wytykacie? Bardzo często pada tu pytanie: Dlaczego jednorazowe, raz w roku? Przecież wprowadzaliście dodatki. Czy one były częściej wprowadzane niż raz w roku? A z czego to sfinansować? Przecież wzięliście 150 mld z otwartych funduszy emerytalnych, mieliście tyle kasy. Czemu tego nie zrobiliście? Nam wytykacie? (Oklaski)
Proszę Państwa! Ponieważ spór, dyskusja, pytania dotyczą konkretnego projektu, to postaram się odpowiedzieć na te pytania. Czy dodatki, które są wypłacane, spowodują, że stracimy prawo do innych świadczeń? Otóż nie. W ustawie o świadczeniu alimentacyjnym, w ustawie o świadczeniu wychowawczym, w ustawie o dodatku mieszkaniowym, przy rozliczaniu ulgi rehabilitacyjnej lub prawa do renty socjalnej - mamy tu wszystko zagwarantowane. Chodzi o wyłączenia, czyli jeżeli ktoś dostanie to świadczenie, to będzie to traktowane jako nieobecne dla systemu pomocy społecznej, podobnie z dodatkiem mieszkaniowym, a więc nie przekroczymy tego limitu dochodowego i z powodu tego jednorazowego dodatku nie stracimy tego prawa.
To świadczenie jest również wolne od zajęć komorniczych, egzekucji, bo część osób starszych jest też dotknięta taką sytuacją. Tak jak mówiłam, również mieszkańcy domów pomocy społecznej nie będą z tej części tego świadczenia odprowadzali środków np. na odpłatność za pobyt w domu pomocy społecznej.
Mówicie państwo: jednorazowe świadczenie, tak jak były wypłacane dodatki, ale to jest system, który do tej pory był realizowany w różny sposób. Przecież tegoroczna waloryzacja nie jest prostym mechanizmem ustawowym, tylko do tego, żeby tyle milionów Polaków dostało tę stałą waloryzację, trzeba było dołożyć środki z budżetu państwa.
Pani Ewa Tomaszewska pytała się, ile wyprowadzono środków z otwartych funduszy emerytalnych. A więc jeszcze raz: 151 mld zł wyprowadziliście i nawet nie daliście tych dodatków emerytom, a dzisiaj nam to wytykacie. (Oklaski)
Pan poseł mówi: dobre rozwiązanie, najwięcej korzystają ci, którzy mają najniższe świadczenie. I to jest, proszę państwa, ta odwrócona piramida, w przypadku której pamięta się o tych, którzy mają niższe świadczenie, odwrotnie od tego, co wy proponowaliście. Wasza propozycja była taka: trzynasta emerytura - jak ktoś ma 5 tys. emerytury, to ma dostać 5 tys. emerytury, jak ma 3 tys., to 3 tys., a jak ma 1100 zł, to 1100 zł. Myślę, że to jest bardziej sprawiedliwy model. (Oklaski)
Panie Pośle! Słusznie pan zauważył, że zyskują ci, którzy mają niższe świadczenie. Ba, nawet ci, którzy nie mają wypracowanego stażu, bo przecież w Polsce bywały okresy, kiedy miliony Polaków pracowały na czarno, bo było wysokie bezrobocie, bo nie wypracowały sobie nie z własnych powodów, ale z powodu różnych społecznych ograniczeń tego stażu, dzisiaj otrzymają to świadczenie.
Pani poseł pyta się, czy jest poparcie dla tego projektu. Oczywiście jest bardzo wysokie poparcie. Badania CBOS mówią, że za jest 84% wszystkich Polaków, nie tylko emerytów i rencistów. A więc dostrzegamy te potrzeby, akceptujemy je, mamy dużo zrozumienia dla trudnej sytuacji emerytów i rencistów.
Jakie to były wydatki chociażby w tym roku, proszę państwa? Waloryzacja - 7900 mln zł, dodatek, o którym mówimy - 10 800 mln. I proszę państwa, w latach 2018 i 2019 całoroczne przywrócenie wieku emerytalnego. Kobiety nie muszą pracować, tak jak wy chcieliście, do 67. roku życia. Mogą podjąć samodzielną, autonomiczną decyzję, czy chcą dłużej pracować, czy chcą być na emeryturze, ile chcą pracować. Nikt ich nie zmusza do pracy do śmierci, tak jak proponowaliście. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Proszę państwa, pani Ania Paluch pytała się... Bardzo prosiliście państwo o to, żebym jednak sięgnęła do materiałów źródłowych. Pytała się pani o program ˝Senior+˝, bo temat polityki senioralnej przewija się jako taki wiodący i bardzo ważny. I bardzo dobrze. A więc mamy, proszę państwa, materiały dotyczące polityki tworzenia warunków do aktywności seniorów w ramach domów dziennego pobytu z podziałem na województwa. Nie będę państwa tu zamęczać, ale przytoczę informacje, że w 2015 r. istniało 99 placówek zapewniających 2772 miejsca, a do końca 2019 r. będzie 741 placówek, w tym 280 domów i 461 klubów seniora dla 18 tys. Jest różnica? Jest różnica, proszę państwa.
(Poseł Michał Szczerba: To jest nasz program z 2015 r.)
Przekażę to zarówno klubowi PSL-u, jak i pozostałym klubom, żebyście państwo mieli wiedzę źródłową opartą na rzeczywistych zmianach.
Finansowanie tego projektu. Pan poseł się pytał i pani poseł się pytała. Pamiętam, jak z tej mównicy wielokrotnie pytaliśmy ministra finansów o różne źródła finansowania. Wtedy słyszeliśmy: WWW albo coś tam, proszę wejść na stronę, pani się dowie. Nie będę odsyłała do stron, ale wypadałoby przeczytać chociażby ocenę skutków regulacji, która zawiera wskazanie źródła finansowania tego projektu.
Proszę państwa, informacja na temat sytuacji finansowej Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Funduszu Emerytur Pomostowych czy Funduszu Rezerwy Demograficznej. Początek roku, a te dane są z punktu widzenia FUS - widzę, że pan poseł wrócił, więc będzie miał tę informację - odznaczał się kontynuacją dobrych trendów obserwowanych w 2018 r. Sytuacja jest korzystna, realizacja planu jest lepsza od tego, co zakładano. Wszystko to dzieje się dzięki wysokiej dynamice wpływów składek, która jest wynikiem dobrej koniunktury na rynku pracy, a więc: duża liczba pracujących Polaków, rosnące wynagrodzenia, wprowadzenie głębokich reform, chociażby e-składki czy wprowadzenie stawki godzinowej. To wszystko przekłada się na to, że przychody... przypis składki na ubezpieczenia społeczne jest wyższy od planu, a do tego wypłaty, koszty jak dotąd są trochę niższe od zakładanych, a więc tu nie ma najmniejszego zagrożenia sfinansowania trzynastego, dodatkowego świadczenia z tego źródła. I jeszcze raz polecam uważną lekturę oceny skutków regulacji, tam zawarliśmy tę informację. A również projekt był oczywiście konsultowany z Ministerstwem Finansów w ramach uzgodnień międzyresortowych i w innym trybie nie mógłby być po prostu przyjęty.
Było pytanie, ile pieniędzy, ile środków dodatkowo wpłynie do emeryckich kieszeni. A więc ok. 11 mld zł, mówiłam dokładnie: 10 800 mln dla wszystkich tych emerytów, którzy pobierają świadczenia, niezależnie od wysokości tego świadczenia. Tych emerytów jest dokładnie 9800 tys.
Mogę też powiedzieć, że mam zaktualizowane dane z 1 kwietnia 2019 r. dotyczące emerytur matczynych, rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Jest to świadczenie, z którego również skorzystają osoby pobierające tę minimalną emeryturę, odpowiednik minimalnej emerytury. W ciągu miesiąca zostało wydanych 37 810 decyzji. Decyzji przyznających jest dokładnie 35 773, z tego 13 893 to świadczenia samoistne, a 21 880 to świadczenia uzupełniające, które i tak... osoby z tytułu swojego ubezpieczenia otrzymałyby to świadczenie. Proszę państwa, jeśli chodzi o te osoby, mamy 130 wniosków seniorów, którzy mają 90 i 99 lat. 1700 wniosków to wnioski mam, które wychowały co najmniej dziewięcioro dzieci i nie miały takiego świadczenia. Dostaną to świadczenie minimalne i dodatkowo tę trzynastą emeryturę. (Oklaski) To jest działanie na szkodę?
Do posłów PSL-u zatroskanych o strażaków z ochotniczej straży pożarnej. Ochotnicza straż pożarna, proszę państwa, jest tak doposażana, że przez ostatnie lata nie miała nigdy takiego wsparcia ze strony budżetu państwa. (Oklaski) Ale, proszę państwa, gdy rządził pierwszy ochotnik straży pożarnej i był w rządzie, Waldemar Pawlak, to państwo tego nie wprowadziliście. Dlaczego tego nie wprowadziliście? (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Ile razy ten projekt wracał do Sejmu? Ale jeszcze gwoli uzupełnienia: proszę państwa, gdyby tej Izbie się wydawało, że nasz dodatek kogoś dyskryminuje... Jeżeli ochotnik, strażak osiągnął wiek emerytalny i ma emeryturę, to oczywiście, że to świadczenie dostanie, przecież on jest tu ujęty. (Oklaski) Po prostu trzeba zapoznać się dokładnie.
Pomysł Platformy. Trzeba się zdecydować, czy krytykujecie własny pomysł, czy to w takim razie jest korupcja, czy nie jest korupcja, bo się państwo gubicie w zeznaniach.
Fundusz Pracy. Proszę państwa, uczyliśmy się od was, jak trzeba robić... (Dzwonek) To wy stosowaliście kreatywne finansowanie i kreatywny budżet, bo pamiętam, jak zamiast dawać dotację do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych...
(Głos z sali: Czas!)
...dawaliście państwo pożyczki zamiast dotacji. Wszystko na ten temat. Wszystko na ten temat.
(Głos z sali: Czas!)
Pan poseł mówi o tym, że wszystko mu się źle kojarzy, ale jemu źle się kojarzy nawet biało-czerwona flaga, bo jemu biało-czerwona flaga kojarzy się z Prawem i Sprawiedliwością. Na to już nie mam rozwiązania. (Oklaski)
Byli posłowie zatroskani, proszę państwa, systemowymi rozwiązaniami. Jestem absolutnie zwolennikiem systemowych rozwiązań. Systemowe rozwiązania muszą rozwiązywać problemy i wspierać tych, którzy potrzebują wsparcia. Ale systemu do garnka nie włożymy, proszę to powiedzieć, a my proponujemy realne wsparcie dla emerytów. (Oklaski) I to wsparcie, które już było stosowane.
Było pytanie o terminy wypłaty, proszę państwa.
(Głos z sali: Czas!)
Panie pośle, dajemy te terminy, w których wypłacane są normalne świadczenia emerytalno-rentowe, czyli jeżeli jest to pierwszego, piątego, dziesiątego, jeżeli to jest pierwszy, piąty, szósty, dziesiąty, piętnasty, dwudziesty, dwudziesty piąty, to nie patrząc na to, którego są wybory do europarlamentu, te terminy są realizowane zgodnie z harmonogramem płatności realizowanych przez ZUS. (Oklaski) Tu nie ma nic innego.
Jeżeli chodzi o odprowadzanie, opodatkowanie składki na ubezpieczenie społeczne. Ile razy można państwu odpowiadać, że po prostu składka na ubezpieczenie społeczne nie jest opodatkowana?
I proszę państwa, wyszedł pan poseł i mówi, że Prawo i Sprawiedliwość obraża Polaków, i zdążył obrazić prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
(Głos z sali: Gdzie jest prezes?)
A proszę państwa, proszę sobie spróbować odpowiedzieć na pytanie: Czy jest w Polsce polityk i to takiej klasy, który byłby bardziej obrażany i poniżany niż Jarosław Kaczyński, który nigdy sobie na coś takiego nie zasłużył? (Oklaski) Wy mówicie o obrażaniu?
(Głos z sali: Czas!)
Proszę państwa, wasi szefowie do pięt nie dorastają naszemu prezesowi. (Poruszenie na sali, oklaski)
(Głos z sali: Wstyd!)
Inny pan poseł mówi, że to nie jest trzynasta emerytura, bo wasz model to: tym, którzy mają dużo, dać jeszcze więcej... (Gwar na sali)
(Poseł Magdalena Kochan: Nieprawda!)
...a tym, którzy mają mniej, dać mniej. Nasz jest odwrotny. Taka nasza filozofia. (Oklaski)
Pani poseł mówiła o tym, że chcemy przekupić Polaków, że koła gospodyń wiejskich... że nikt nam nie uwierzy, że ludzie są mądrzy. My w tę mądrość wierzymy od samego początku. To wy chcecie w przypadku 500+ wprowadzić kryteria, zmusić ludzi do pracy, bo nie wierzycie, że Polacy są pracowici, zaradni, autonomiczni, wiedzą, na co wydawać pieniądze. To wy ten obszar wolności po prostu ograniczacie. (Oklaski)
(Głos z sali: Czas!)
Chcemy przekupić czym? Emeryturą matczyną? Waloryzacją? Wzrostem środków na politykę społeczną, na politykę rodzinną?
Wysoka Izbo! Myślę, że nawet ta emocjonalna dyskusja jest nam wszystkim potrzebna po to, żeby zgodnie podnieść rękę i poprzeć naprawdę bardzo dobry projekt. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
Przebieg posiedzenia