8. kadencja, 79. posiedzenie, 2. dzień (04-04-2019)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o jednorazowym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów w 2019 r.

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Szanowni Państwo! Rząd Zjednoczonej Prawicy przez dokładnie 3,5 roku stosował różne mechanizmy wspierania osób starszych, które po zakończeniu aktywności zawodowej znalazły się na emeryturach bądź na rentach. To były bardzo zróżnicowane metody, powiedzmy, w 2016 r. to był dodatek w wysokości 400 zł dla emerytów i rencistów w zależności od wysokości świadczenia, w 2017 r. podnieśliśmy minimalną emeryturę o 13% z kwoty 882 zł do 1000 zł, a więc wzrost był naprawdę skokowy, w 2019 r., a więc w tym roku, zastosowaliśmy bardzo ważny mechanizm, na który czekali emeryci, czyli mechanizm waloryzacji kwotowo-procentowej, który gwarantował 7 mln emerytom waloryzację w wysokości co najmniej 70 zł, pozostałym waloryzację procentową, która gwarantowała ten wzrost w zależności od wysokości świadczenia. To jest też ta różnica między tym, co zastosowano w 2012 r., kiedy zaproponowano 71 zł kwotowej waloryzacji. Wtedy część osób traciła na waloryzacji. Przy naszym tegorocznym mechanizmie żadna osoba nie traciła, a osoby z najniższymi świadczeniami najwięcej zyskiwały. Zaproponowaliśmy w tym roku ten właśnie mechanizm, to dodatkowe świadczenie dla emerytów i rencistów - prawie 10 mld zł - w wysokości netto 888,25 zł.

    Pada tu takie pytanie co do manipulacji terminami. A więc, proszę państwa, terminy są takie jak terminy wypłat, które są respektowane i stosowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

    (Poseł Magdalena Kochan: Nieprawda.)

    Dlaczego maj? Bo w maju mamy też najpiękniejsze święto, Dzień Matki. (Poruszenie na sali) Nasze kochane mamy, te, które są w wieku emerytalnym, dostaną to świadczenie. (Oklaski) A następnego dnia mamy Dzień Ojca, nasi ojcowie również dostaną to świadczenie. (Oklaski)

    (Poseł Borys Budka: Dzień Ojca jest 23 czerwca.)

    Proszę państwa, tak się w tym roku zbiegło (Gwar na sali, dzwonek), że święto, które jest co roku, nakłada się akurat na termin tych wyborów, które odbywają się rzadziej.

    (Głos z sali: Ojej!)

    (Głos z sali: Skandal!)

    Proszę państwa...

    (Poseł Adam Szłapka: Pani minister, pan marszałek się załamał.)

    Proszę państwa, chciałabym, żeby ten ważny dzień dla polskich emerytów...

    (Głos z sali: 1 maja.)

    ...bo nie mam wątpliwości, że on jest ważny, nie był zepsuty niepotrzebną (Gwar na sali, dzwonek), nadmiernie burzliwą debatą.

    (Głos z sali: Pani minister, pani usiądzie. A na Boże Narodzenie co będzie? Prezenty?)

    Ale część z państwa, która wychodzi tu i wytacza przeciwko naszemu rządowi ciężkie działa, chyba straciła pamięć, bo mówi: Dlaczego dodatek raz w roku? Coś zabraliście... Już to mówiłam wczoraj, państwo dostaliście odpowiedzi, ale dzisiaj uparcie, z żelazną konsekwencją stawialiście te same pytania. To pytam się: Co zrobiliście z pieniędzmi, które zostały zabrane z OFE? Chodzi o 151 mld zł. (Oklaski) Gdzie są te pieniądze? (Poruszenie na sali)

    Marszałek:

    Proszę o spokój. (Gwar na sali, dzwonek)

    Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:

    Proszę państwa, czy można mówić, że tak bardzo troszczymy się o polskiego emeryta, skoro polskiej emerytce, spracowanej kobiecie, chcieliście wydłużyć wiek emerytalny do 67 roku, o 7 lat? (Oklaski)

    (Poseł Urszula Augustyn: Do 2040 r.)

    A polskim rolniczkom o 12 lat. (Oklaski)

    (Głos z sali: 12 lat.)

    Jak robimy badania i pytamy Polaków, Polki w wieku 55+, jaka jest ich największa obawa, to pojawia się odpowiedź: obawa o stan zdrowia, żeby nie zabrakło nam sił do pracy. Polacy chcą pracować, tylko nie zawsze mogą, bo są spracowani, mają za sobą lata ciężkiej pracy. Daliśmy pewne elastyczne rozwiązanie, które pozwala na podjęcie indywidualnej decyzji o tym, czy ktoś chce, może pracować, i ta osoba sama decyduje. Ponosimy też skutki finansowe tych decyzji. Więc nie stawiajcie nam państwo zarzutu, że zapominamy o starszych osobach, bo to jest zwyczajnie nieprawda. To nie jest poparte żadnymi faktami. (Oklaski)

    Ale żeby nie było tak, że mówimy o mechanizmie waloryzacji, o kwestiach podatkowych dlatego, że została zwiększona kwota wolna od podatku. Przecież te 3029 zł, które było niezmieniane, nie wiem, od 10 czy może nawet więcej lat, zostało najpierw podniesione do 6600 zł, potem do 8 tys. zł. Na tym skorzystali ci, którzy mają najniższe świadczenia. Ale nasza polityka społeczna wobec osób starszych była jeszcze zdecydowanie szersza. Mówiłam też o tym wczoraj.

    Dziękując za tą debatę, chciałam w pierwszej kolejności podziękować prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. (Poruszenie na sali)

    (Głos z sali: Ooo...)

    Tak, brawa. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Część posłów skanduje: Jarosław! Jarosław! Jarosław!)

    Proszę państwa, bo w tej piątce, wśród tych pięciu propozycji była ta, na którą czekały miliony polskich emerytów. To jest ta propozycja otrzymania raz w roku dodatkowego wsparcia. Proszę mi wierzyć, że podczas wielu rozmów, jak mówiłam o tym, że rośnie waloryzacja, że dostajecie państwo tę minimalną emeryturę wyższą - a minimalna emerytura podczas rządów Zjednoczonej Prawicy wzrosła o 25%, proszę państwa...

    (Głos z sali: A ile to jest?)

    ...wzrosła z 882 zł do 1100 zł - to wtedy słyszałam: pani minister, to są niewysokie świadczenia. I taka jest prawda. Bardzo trudno z tego niewysokiego świadczenia uzbierać trochę więcej pieniędzy, żeby zrobić drobny remont, prezent, nie wiem, na komunię, kupić sobie coś większego, lodówkę, pralkę, tego typu zakupy.

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: I pojechać do Medjugorje oczywiście.)

    (Głos z sali: Czy pani wie, ile kosztuje pralka?)

    Bardzo cenimy sobie to jednorazowe wsparcie. Stąd jest ta propozycja.

    Proszę państwa, ponieważ często mówiliście też o tym, że my nie pamiętamy o tych, którzy pracowali długo, to tym razem zaproponowaliśmy rodzaj wsparcia, który nie miał charakteru socjalnego, nie był tylko dla tych osób o najniższych świadczeniach. Powiedzieliśmy: pracowałeś 40 lat, 30 lat, masz wyższe świadczenie, dostaniesz tę trzynastkę, bo tak ją umownie nazywamy. Tylko twoja sytuacja jest lepsza więc dostaniesz tyle samo, co ta osoba, która ma niższe świadczenie. Myślę, że to sprawiedliwe rozwiązanie. To jest sprawiedliwe rozwiązaniem. (Oklaski)

    Na koniec odpowiem jednemu z posłów, który pytał się o trzynastki. Trzynastki nigdy i nigdzie nie są wypłacane w grudniu, panie pośle. Trzynastki mają swój harmonogram wypłaty i on nie jest rozbieżny z naszą propozycją.

    Dziękuję za współpracę międzyresortową nad tym projektem.

    (Głos z sali: Święto pracy.)

    Dziękuję panu premierowi, bo nakreślił nam taką mapę, która naprawdę wymagała od nas, proszę państwa, dużej konsekwencji. Dziękuję wszystkim tym, którzy współpracowali. Również państwu dziękuję...

    (Głos z sali: Pani minister...)

    ...ponieważ przy tych wszystkich państwa wątpliwościach widzę, że zdecydowana większość nacisnęła ten guzik ˝za˝, czyli uważacie państwo, że to jest dobre rozwiązanie dla polskich emerytów i rencistów. Też tak uważam.

    (Poseł Stanisław Tyszka: Jeszcze nie było głosowań.)

    Warto za tym zagłosować.

    Bardzo dziękuję mojemu klubowi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia