8. kadencja, 8. posiedzenie, 2. dzień (14-01-2016)
12. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o ustanowieniu 17 października Dniem Sprzedaży Bezpośredniej (druk nr 28).
Poseł Aldona Młyńczak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Przedstawiciele Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej projektu ustawy o ustanowieniu 17 października Dniem Sprzedaży Bezpośredniej! W imieniu klubu Platforma Obywatelska mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie wniesionego projektu.
Szanowni Państwo! Dzień Sprzedaży Bezpośredniej organizowany jest z powodzeniem regularnie od 4 lat, czyli od 2012 r., przez Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej, które to stowarzyszenie jest także głównym inicjatorem tej obywatelskiej inicjatywy. Obchody te przyjmują formę konferencji tematycznej, w którą włączają się instytucje państwowe, realizując politykę informacyjną na temat wsparcia przez państwo bezpośredniej formy sprzedaży detalicznej. Szczególną rolę w corocznych obchodach odgrywa Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zobowiązany jest informować obywateli o ich prawach i chronić przed zagrożeniami nieuczciwych praktyk handlowych. Wnioskodawca uzasadnia wniesienie inicjatywy ustawodawczej tym, że organizacja konferencji i obchodów Dnia Sprzedaży Bezpośredniej stanowi reakcję na potrzeby sprzedawców i firm prowadzących działalność w branży sprzedaży bezpośredniej. Przyjrzyjmy się zatem tej branży.
Sprzedaż bezpośrednia zgodnie z definicją to oferowanie towarów i usług bezpośrednio konsumentom, na zasadach kontaktów indywidualnych, zazwyczaj w domu klienta, miejscu pracy lub w innych miejscach, poza stałymi punktami sprzedaży detalicznej. Wszyscy na pewno zetknęliśmy się z taką formą sprzedaży. Sprzedaż bezpośrednia to elastyczny sposób zarobkowania. W Polsce ok. 85% sprzedawców traktuje ją jako zajęcie dodatkowe. Niemal 90% osób pracujących w sprzedaży bezpośredniej to kobiety, które częściej niż mężczyźni godzą pracę zarobkową z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi. Kobiety niewątpliwie stanowią siłę napędową całej branży, której głównym atutem jest ruchomy czas pracy. W 2014 r. z firmami sprzedaży bezpośredniej współpracowało 910 tys. osób.
A teraz jeśli chodzi o produkty, wśród przedsiębiorstw sprzedaży bezpośredniej działających na polskim rynku znaleźć można zarówno małe firmy, jak i duże, z rocznymi obrotami mierzonymi w setkach milionów złotych. Niektóre duże firmy są międzynarodowymi korporacjami, jak np. Amway, Zepter, Oriflame, Herbalife, Mary Kay, Avon i wiele innych. Od wielu lat prym w sprzedaży bezpośredniej wiodą kosmetyki, choć ich sprzedaż z roku na rok sukcesywnie spada. I tak w roku 2014 było to 67%, na kolejnych pozycjach uplasowały się suplementy diety - 10%, AGD - 8%, odzież i akcesoria - 6%, usługi - 5% i chemia gospodarcza - 1%.
Po tym krótkim przyjrzeniu się branży przychodzi czas na przyjrzenie się potrzebom klientów korzystających z usług branży bezpośredniej. Ustanowienie Dnia Sprzedaży Bezpośredniej poprzez przyjęcie ustawy przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zobowiązuje wnioskodawców do zobaczenia tego święta branżowego w szerokiej perspektywie, gdzie w szczególności powinien być uwzględniany społeczny aspekt edukacyjny i podnoszenie świadomości obywateli klientów zarówno o korzyściach, jak i o potencjalnych zagrożeniach, takich jak nieuczciwe praktyki manipulacji i nakłaniania do zakupu produktów niskiej jakości za wysoką cenę. Musimy bowiem pamiętać, że najczęściej łupem nieuczciwych sprzedawców bezpośrednich padają osoby starsze, nieświadome i wprowadzone w błąd przez firmy oferujące przeróżne produkty.
Gdy mamy na uwadze dobro i bezpieczeństwo finansowe obywateli Polski, Dzień Sprzedaży Bezpośredniej mógłby przyjąć nazwę dnia świadomego klienta sprzedawców bezpośrednich. Wtedy można by śmiało uznać, że dzień ten przyczyni się do wzrostu wiedzy na temat mechanizmów działania sprzedaży bezpośredniej w Polsce. Nie możemy bowiem mówić o ogólnopolskich obchodach Dnia Sprzedaży Bezpośredniej bez wyraźnej akcji społeczno-informacyjnej, bez prawdziwego, rzetelnego informowania obywateli o zagrożeniach i narzędziach prawnych chroniących ich domowe budżety przed firmami, które często liczą na łatwowierność.
Jednak zebranie 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy zawsze zasługuje na słowa pochwały dla powołanego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. Doceniamy to i gratulujemy. W tym przypadku należy wskazać także mocny związek ustawy z branżą gospodarczą, ze sprzedawcami bezpośrednimi, którzy powołując swoje święto, swój dzień poprzez ustawę sejmową, chcą nadania większego splendoru obchodom.
Otóż w uzasadnieniu projektu czytamy również, że wejście w życie projektowanej ustawy nie wywołuje skutków finansowych dla budżetu państwa. Pragnę zauważyć, że sama działalność informacyjna o zagrożeniach płynących z korzystania ze sprzedaży bezpośredniej rodzi po stronie państwa coroczne wydatki.
Przyjmując jednak, iż uzyskamy pozytywne deklaracje od przedstawicieli komitetu obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, iż ustanowienie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej 17 października Dniem Sprzedaży Bezpośredniej wiąże się ze zobowiązaniem wnioskodawców tej ustawy do przyjęcia jako priorytet informowania, edukowania społeczeństwa w zakresie praw i zagrożeń związanych ze sprzedażą bezpośrednią oraz pokrywania kosztów uroczystości ze środków własnych, a także przygotowania aktów prawnych umożliwiających sprzedaż produktów (Dzwonek) rolnych prosto z gospodarstwa, klub Platformy Obywatelskiej zwraca się do Wysokiego Sejmu o przekazanie tego projektu do dalszego procedowania w komisji gospodarki, aby po uzyskaniu takich deklaracji i po dyskusji móc poprzeć tę inicjatywę ustawodawczą. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia