8. kadencja, 8. posiedzenie, 3. dzień (15-01-2016)
16. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, a także niektórych innych ustaw (druk nr 27).
Poseł Janusz Sanocki:
Pani poseł, moja przedmówczyni - gdyby narodowości miały się tworzyć w wyniku dekretów, to dopiero byśmy wylądowali...
(Poseł Danuta Pietraszewska: Nie narodowości.)
...ale, pani poseł, błagam, narodowość etniczna - sama pani użyła tego pojęcia.
(Poseł Danuta Pietraszewska: Nie.)
Sama pani użyła.
Jeśli kultura danej grupy miałaby się tworzyć i rozwijać tylko dlatego, że ktoś da na nią dotację, to przecież żadna kultura do tej pory by się nie rozwinęła. Polska kultura wspaniale się rozwijała w czasach zaborów, pisarze itd. (Poruszenie na sali)
Ale proszę, przepraszam panią - wydaje mi się, że pani wystąpienie było...
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Bardzo proszę, panie pośle, nie o polemikę, tylko o pytanie, dobrze?
Poseł Janusz Sanocki:
Tak, ale nie chcę być niegrzeczny - pani poseł się odzywa, więc ja też odpowiadam.
Mam pytanie związane z całym tym ciągiem historycznym, który został zarysowany w wystąpieniu pana Gorzelika. Mianowicie wydaje mi się, że to jest nadużycie, ponieważ samo Mazowsze zostało przyłączone do państwa polskiego dopiero pod koniec, o ile pamiętam, XVI w. A więc ten cały wywód historyczny naprawdę wisi w próżni. Ale też mam pytanie dotyczące tego, jakich korzyści - politycznych, administracyjnych, materialnych - oczekuje się po tej ustawie. To jest ważne, bo, proszę państwa, tworzą się jakby... wydaje mi się, że ta inicjatywa jest reakcją na chory stan prawny, na to, że właśnie przyznajemy przywileje i w ten sposób jakby dezintegrujemy państwo polskie, wkraczamy w procesy, które toczyłyby się spokojnie, w sposób naturalny, bez tego typu napięć. Tutaj poprzez ingerencję, poprzez danie przywilejów jednym grupom zachęcamy inne do wystąpienia. To są moje pytania. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia