8. kadencja, 80. posiedzenie, 3. dzień (25-04-2019)
24. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niektórych innych ustaw (druki nr 3387 i 3389).
Poseł Marzena Okła-Drewnowicz:
Panie Marszałku! Panie Premierze! Pani Minister! Wysoka Izbo! Polityka ma to do siebie, że rzeczywiście w wielu sprawach się różnimy, a nawet kłócimy, jednak w polityce społecznej powinna być większa wrażliwość. Jeśli nawet różnie oceniamy programy, to naszym zobowiązaniem jest ich kontynuacja. Dlatego my takiego zobowiązanie podejmujemy w przypadku programu 500+. Niemniej jednak trudno zrozumieć, dlaczego przez 3 lata odmawialiście państwo tego świadczenia samotnym matkom, samotnym ojcom wychowującym dziecko, z dochodem 801 zł na osobę, a dawaliście milionerom na drugie dziecko. Trudno zrozumieć, dlaczego przez 3 lata nie dostrzegaliście dzieci umieszczonych w domach dziecka, przecież i tak skrzywdzonych przez los. Trudno zrozumieć, dlaczego wykluczyliście z tego programu dzieci niepełnosprawne między 16. a 18. rokiem życia, nie podwyższając dla nich kryterium dochodowego. Teraz jeszcze o mało nie wykluczyliście dzieci umieszczonych w domach pomocy społecznej, ale się zreflektowaliście i w komisji taką poprawkę wnieśliście. Przez 3 lata o to się upominaliśmy.
W dniu 11 lutego 2016 r., kiedy złożyliśmy poprawkę, żeby 500+ było także na pierwsze dziecko...
(Poseł Anita Czerwińska: Dzieci głodne były za waszych czasów. Wstyd.)
...na 226 posłów PiS przeciw tej poprawce głosowało 226 posłów PiS, czyli wszyscy. Mówicie, że dopiero teraz macie pieniądze, a 1,5 mln na nagrody to mieliście?
(Poseł Anita Czerwińska: Bo jak was nie ma, to są pieniądze.)
Na samoloty dla VIP-ów 3 mld zł mieliście? Na TVP i Polskie Radio 2 mld zł mieliście? Na podkomisję smoleńską 10 mln mieliście? Wymieniać mogę jeszcze długo, ale mam ograniczony czas.
(Poseł Anita Czerwińska: Na szczęście.)
Więc nie chodziło tu o pieniądze. Chodziło o pewną mentalność, o to, że samotne matki albo rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym czy dzieci w domach dziecka nie są dla was po prostu rozwojowe. Nawet pani minister Rafalska w jednym z wywiadów w czerwcu 2017 r. zgodziła się z tezą redaktora, który powiedział: Opozycja wciąż nie rozumie, na czym polega program ˝Rodzina 500+˝. Jeżeli słyszą lidera PO Grzegorza Schetynę, który przekonuje, że samotna matka z jednym dzieckiem również powinna otrzymywać pieniądze, to chyba mylimy taki tradycyjny program z pewną inwestycją, programem rozwojowym, jakim jest 500+. Pani minister odpowiada: Słusznie.
Panie Premierze! Mówi pan o tym, że jest to program prodemograficzny, chyba pan jednak już w to sam nie wierzy, ponieważ fakty są nieubłagalne. Zna się pan przecież na liczbach. W 2018 r. urodziło się o 13 tys. dzieci mniej niż w 2017 r. Przy obecnej polityce rządu nie ma więc żadnych szans na powrót do poziomu z 2010 r., czyli do 413 tys. urodzeń rocznie. Za to pobiliście rekord zgonów. W 2018 r. zmarło aż 414 tys. osób, co jest powojennym rekordem, tym samym przyrost naturalny wyniósł -26 tys. Powtarzam to, co padło podczas pierwszego czytania, bo wtedy pana nie było.
Szanowni Państwo! Dlaczego dziś uzupełniacie państwo ten program i czynicie go tak naprawdę całościowym? Ponieważ przyszły taśmy, taśmy prezesa. (Wesołość na sali, oklaski)
(Głos z sali: Ooo...)
Kiedy wyszły na jaw milionowe nagrody dla członków rządu, prezes, by to przykryć, wyszedł i powiedział, że będzie skromniej dla wszystkich, a teraz prezes, by przykryć przed wyborami do europarlamentu kwestię swoich taśm, wyszedł i powiedział, że będzie 500+ dla wszystkich. Szkoda, naprawdę szkoda, że dopiero w takich okolicznościach samotne matki, niepełnosprawni czy dzieci z domów dziecka zostaną potraktowani jak inni, którzy nawet przy wielkich dochodach pobierali 500+.
Oczywiście, szanowni państwo, tak skonstruowany program w duchu odpowiedzialności będziemy popierać. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia