8. kadencja, 80. posiedzenie, 3. dzień (25-04-2019)
20. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3387).
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 4 lata temu z tego miejsca premier Beata Szydło podczas swojego exposé przedstawiła wizję rządu Zjednoczonej Prawicy. Premier Mateusz Morawiecki w swoim exposé zapowiedział kontynuację i dalszy rozwój programów prospołecznych. I tak się dzieje.
Od samego początku jasno i precyzyjnie akcentowaliśmy potrzebę wsparcia rodzin, potrzebę inwestycji w rodzinę. Ta dobra zmiana w polityce rodzinnej wynikała z rozczarowania Polaków rządami koalicji Platformy Obywatelskiej i PSL, kiedy to oczekiwania obywateli rozmijały się z działaniami rządu. Rządu - trzeba to wyraźnie podkreślić - głuchego na potrzeby rodzin. Widzieliśmy to w badaniach CBOS-u, z których wynikało, że zdecydowana mniejszość Polaków, bo tylko 13% w 2013 r., a 9% w 2012 r., dobrze oceniało politykę rodzinną poprzedniego rządu, ale przede wszystkim słyszeliśmy to od obywateli, bo nasza formacja regularnie, nie tylko podczas kampanii wyborczej, rozmawiała z Polakami, wsłuchując się w społeczne potrzeby.
(Głos z sali: A co z nauczycielami?)
Program ˝Rodzina 500+˝ - zarówno jego uruchomienie, jak i to planowane dzisiejsze rozszerzenie - jest tego najlepszym dowodem. W polityce wobec rodzin kierujemy się wiarygodnością i konsekwencją. Dotrzymujemy danego słowa, wywiązujemy się z umów zawartych ze społeczeństwem. Przełamaliśmy ciążącą od kilku dekad tezę, że czegoś się nie da, że wsparcie rodzin to jałmużna, pomoc socjalna. Zatrzymaliśmy, proszę państwa, to błędne koło.
˝Rodzina 500+˝ to pierwszy od transformacji ustrojowej program, który tak wyraźnie akcentuje konieczność inwestycji w rodzinę. Jesteśmy konsekwentni. Kiedy z różnych stron słyszeliśmy pełne kpin i pogardy wypowiedzi na temat 500+, cały czas konsekwentnie staliśmy po stronie polskich rodzin, bo ta krytyka tak naprawdę była wymierzona w rodziny, ośmieszała rodziny, stygmatyzowała rodziny. Dziś, po ponad 3 latach funkcjonowania programu, możemy powiedzieć z czystym sumieniem: ten spór o przyszłość Polski wygrała polska rodzina. (Oklaski) Tak naprawdę wygraliśmy wszyscy, cała nasza wspólnota, bo dzięki 500+ polityka rodzinna przestała być prowadzona doraźnie, na wyrywki, a owoce wzrostu gospodarczego są sprawiedliwie dzielone. To, czego nie chce widzieć opozycja, dostrzegają eksperci.
˝Rodzina 500+˝ to program, dzięki któremu zmniejszają się nierówności w społeczeństwie. W badaniach Oxfam Polska zajmuje pierwsze miejsce w świecie w wydatkach na walkę z nierównościami społecznymi. W 2015 r. wydatki budżetu państwa na rzecz rodziny wyniosły 1,78% produktu krajowego brutto. W 2017 r. było to już 3,11% PKB. Dołączyliśmy do grona unijnych prymusów, którzy na wsparcie rodzin z dziećmi kierują największe środki. Dzięki zmianom, które proponujemy w tej nowelizacji, wydatki na rzecz rodzin wkrótce wzrosną do poziomu 4% PKB. Mówimy więc o wzroście wskaźnika udziału wydatków na rzecz rodzin w PKB rzędu 125% względem 2015 r.
Centrum Analiz Ekonomicznych wskazuje, że rozszerzenie programu uplasuje Polskę na pierwszym miejscu wśród europejskich krajów pod względem wydatków na politykę prorodzinną. Centrum Analiz Ekonomicznych w swoim raporcie wylicza, że upowszechnienie świadczenia wychowawczego na wszystkie dzieci bez względu na dochody rodzin przełoży się na dalszy wzrost wysokości całkowitego wsparcia rodzin w systemie do 59 mld zł rocznie, co stanowi wzrost o ponad 200% względem wysokości wsparcia w 2015 r. po przejęciu rządów po okresie dwóch kadencji Platformy Obywatelskiej i PSL-u.
Proszę państwa, nas przede wszystkim cieszy to, że Polacy dostrzegają i doceniają te korzystne dla polskich rodzin zmiany. Z badania CBOS-u wynika, że ponad 3/5 Polaków ocenia obecną politykę państwa wobec rodziny co najmniej dobrze. Proszę zobaczyć, jaka jest przepaść między oceną z 2013 r. a polityką rodzinną, która jest przez nas kontynuowana. To dowód na to, że polityka naszego rządu oparta jest na silnych fundamentach, wartościach istotnych dla Polaków. Rodzina należy do tych najważniejszych i do tych najtrwalszych.
Wejście w życie programu ˝Rodzina 500+˝ to najważniejsza zmiana w systemie wsparcia rodzin z dziećmi. To program, który stał się filarem finansowego wsparcia rodzin. Świadczenie wychowawcze funkcjonuje zupełnie niezależnie od pozostałych świadczeń przysługującym rodzinom z dziećmi. Co istotne, świadczenie wychowawcze wprowadzone zostało do systemu transferów socjalnych w taki sposób, że jego wartość nie jest wliczana do kryteriów dochodowych ograniczających uprawnienia do innych świadczeń rodzinnych, świadczeń z pomocy społecznej czy chociażby dodatków mieszkaniowych. Istota programu polega na realnym wsparciu rodziców wychowujących dzieci wysoką kwotą świadczenia 6 tys. zł rocznie na uprawione dziecko. Mówimy więc o miliardach i miliardowych transferach do rodzin z dziećmi.
Od momentu uruchomienia programu do końca marca br. do samych rodzin trafiło 68 800 mln zł, a łącznie wydatki na program, w tym również na obsługę programu, wyniosły 69 800 mln zł. To niemalże 70 mld zł, które trafiły do rodzin i do samorządów.
Z tego wsparcia korzysta blisko 2400 tys. rodzin. Mówimy o rozwiązaniu, które w tej chwili obowiązuje i które jest związanie również z kryterium dochodowym, a dzieci, które otrzymują świadczenia - bo rodzin jest mniej - jest 3640 tys., i to są również dane na koniec marca 2019 r. Rodzinom pozostawiliśmy autonomię. To rodziny same decydują, jak mają wydać te pieniądze. To od racjonalności poszczególnych rodzin zależy, jak te pieniądze są inwestowane i na co są przeznaczane. Cieszy nas fakt, proszę państwa, że w przypadku naprawdę niewielkiej liczby rodzin zamieniono świadczenie pieniężne na świadczenie rzeczowe. Chodzi o nieliczną grupę, 1500 rodzin, co przy skali 3640 tys. świadczeń wypłacanych na dzieci pokazuje, że problem jest naprawdę niewielki, a jeżeli weźmiemy jeszcze pod uwagę, że mamy niemalże 2,5 tys. samorządów, to wygląda na to, że nawet nie w każdym samorządzie jest choćby jeden przypadek, w którym dokonano zamiany pomocy pieniężnej na pomoc rzeczową.
Nasz program realizuje trzy podstawowe cele. Po pierwsze, wsparcie przyczyniło się do znacznej redukcji skrajnego ubóstwa. Największa poprawa sytuacji materialnej nastąpiła wśród rodzin posiadających trójkę lub większą liczbę dzieci. Główną rolę odegrało w tym wprowadzone 1 kwietnia 2016 r. świadczenie wychowawcze, którego adresatem są rodziny wielodzietne, rodziny z dziećmi. Dużą rolę odegrały tu też lepsza sytuacja na rynku pracy, niższe bezrobocie i rosnące wynagrodzenia. W latach 2015-2017 poziom skrajnego ubóstwa wśród rodzin z dwójką dzieci obniżył się z 4% do 2,2%. Ponadto rodzice samotnie wychowujący dzieci skorzystali na tym świadczeniu, ponieważ ubóstwo w tych rodzinach znacznie zmalało. Podam przykład dotyczący ubóstwa rodziców samotnie wychowujących dzieci na wsi, gdzie poziom tego ubóstwa obniżył się z 12,1% do 0,7%, a zatem, można powiedzieć, że ubóstwo niemalże zostało tam zlikwidowane.
Stopień zagrożenia ubóstwem lub wykluczeniem społecznym wśród dzieci w Polsce spadał najszybciej wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Proszę państwa, bieda najczęściej mieszkała na wsi. Częściej występowała w rodzinach wiejskich, częściej występowała w małych miasteczkach, w rodzinach wielodzietnych. To się udało zmienić. W Polsce bieda przestała mieć twarz dziecka. (Oklaski) Tak już nie jest, chociaż na pewno sporo jeszcze zostało do zrobienia. Dla tej zmiany warto było ponieść trud przygotowania i wprowadzenia takiego programu.
Odniosę się tu też do tego drugiego czynnika, czyli czynnika dzietności, który wzrósł z 1,29 w roku 2015 do 1,45 w roku 2017 i według wstępnych prognoz w 2018 ten wskaźnik również się utrzymał. Co oznacza, że wskaźnik wynosi 1,45? Otóż, proszę państwa, ten wskaźnik miał taką wysokość ostatnio w 1997 r. Trzeba również pamiętać, że w Polsce rośnie wskaźnik wielodzietności i takie zjawisko, że wzrasta nam liczba trzecich urodzeń, też ostatnio wystąpiło w 1997 r. Więc widać tu też wyraźny wpływ na wzrost dzietności. Warto też zauważyć, że w Polsce od wielu lat spada liczba kobiet w wieku 15-49, a jeszcze szybciej spada liczba kobiet w wieku 20-39 lat, a to w tym wieku kobiety rodzą ok. 95% wszystkich dzieci. W tym kontekście wzrost liczby urodzeń i współczynnika dzietności w latach 2016-2017 jest bardzo dobrą informacją.
Po trzecie, inwestujemy w rodzinę. Często rozmawiamy z rodzinami, słyszymy - sądzę, że nawet opozycja to słyszy - jak zmieniło się życie polskich rodzin, na co polskie rodziny mogą sobie teraz pozwolić. Rodzicom łatwiej planować wydatki, łatwiej zapewnić bezpieczeństwo swoim dzieciom. Mogą wydawać więcej na cele edukacyjne, sportowe, rozwijanie pasji swoich dzieci. Wiele badań wyraźnie na to wskazuje. Program ˝Rodzina 500+˝ przyczynił się do znacznej poprawy sytuacji materialnych rodzin. Wzmocnił je i nadał należny im priorytet. W 2016 r. dochód rozporządzalny wzrósł o 7%, czyli najbardziej od 2008 r. Główną składową tego wzrostu były wypłaty świadczenia wychowawczego. W 2017 r. dochód wzrósł o 6,3%. Dochód najuboższych rodzin w Polsce, rodzin z pierwszej grupy decylowej, wzrósł o ponad 35%. W latach 2016-2017 zaobserwowano także zmiany dynamiki i struktury konsumpcji, w szczególności wśród rodzin wielodzietnych. Pomimo wzrostu wydatków w niemalże wszystkich kategoriach w porównaniu do lat 2014-2015 jednocześnie odnotowano spadek udziału wydatków na żywność i transport przy jednoczesnym wzroście znaczenia wydatków bardziej elastycznych, związanych z rekreacją, kulturą, wyposażeniem mieszkania, edukacją czy żywieniem i zakwaterowaniem poza domem. Dzięki programowi otworzyliśmy perspektywy rozwoju dla osób, które do tej pory były spychane na marginesy.
Dziś w jeszcze większym stopniu chcemy wspomóc rodziny. 23 lutego na konwencji Prawa i Sprawiedliwości zapowiedziane zostały zmiany, rozszerzenie programu ˝Rodzina 500+˝ na wszystkie dzieci, bez względu na dochód czy liczbę dzieci w rodzinie. (Dzwonek)
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niektórych innych ustaw.
W świetle projektowanych zmian świadczenie wychowawcze trafi do 4400 tys. polskich rodzin. Skorzysta z niego 6800 tys. polskich dzieci, a więc wszystkie dzieci, które nie ukończyły 18. roku życia. Koszt rozszerzenia programu ˝Rodzina 500+˝ na wszystkie dzieci do 18. roku życia wyniesie w bieżącym roku 9600 mln zł. W przyszłym roku będzie to o ok. 20 mld więcej.
Chcemy, żeby program w nowej formule zaczął obowiązywać od 1 lipca. W ten sposób dołączymy do grona państw, które wspierają rodziny finansowo, nie uzależniając tego wsparcia od kryterium dochodowego. Takie świadczenie obowiązuje zarówno w krajach starej Unii: Austrii, Belgii, Finlandii, Niemczech, Irlandii, Wielkiej Brytanii, jak i w krajach, które dołączyły do Wspólnoty w ciągu ostatnich kilkunastu lat: na Węgrzech, Słowacji, Łotwie i w Estonii.
Jednym ruchem rozwiązujemy kilka problemów. Samotni rodzice, którzy nie mogli korzystać ze świadczenia - często państwo o tym mówiliście - z powodu kryterium dochodowego, od 1 lipca uzyskają taką możliwość. To samo dotyczy rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi, które chociaż miały podniesione kryterium do 1200 zł, to jednak nie korzystały z tego świadczenia w stu procentach. Zniknie też argument, że jest to program socjalny. Będzie on całkowicie bezpodstawny. Dochód przestanie mieć znaczenie. Wsparcie kierujemy do wszystkich dzieci. Inwestujemy zarówno w ich przyszłość, jak i w naszą.
Do tej pory podnoszono, że kryterium dochodowe...
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Bardzo dziękuję, pani minister.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
...powoduje dezaktywizację kobiet, ponieważ rodzice, obawiając się, że przekroczą kryterium dochodowe, rezygnują z pracy albo podejmują pracę w szarej strefie. Nasze dane zupełnie tego nie potwierdzają.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Pani minister, proszę łaskawie zmierzać do podsumowania.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
Już kończę, panie marszałku.
Zaprojektowaliśmy też kilka innych zmian, poza tą fundamentalną, którą jest likwidacja kryterium dochodowego. Świadczenie z tytułu programu 500+ będzie przysługiwało również dzieciom w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Skorzysta z niego ponad 13,5 tys. dzieci. Od 1 lipca rodzice będą mieli na złożenie wniosku o przyznanie 500+ 3 miesiące od momentu urodzenia dziecka. Do tej pory był to miesięczny okres, a więc wydłużamy go.
Kolejna zmiana dotyczy ochrony świadczenia wychowawczego na dziecko w przypadku śmierci rodzica. Od 1 lipca możliwe będzie przyznanie go z zachowaniem jego ciągłości na drugiego z rodziców.
Od 2021 r. okres, na który przyznane będzie corocznie świadczenie wychowawcze, będzie rozpoczynał się 1 czerwca i potrwa do 31 maja następnego roku.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Pani minister, bardzo proszę kończyć.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
Ten pierwszy okres zostanie wydłużony. Procedury przyznawania świadczenia zostały uproszczone. Dzięki tym zmianom realizacja programu będzie szybsza i mniej kosztowna. Wymóg ustalania alimentów na dziecko od drugiego rodzica zostanie uchylony w przypadku wniosków składanych przez osoby deklarujące tę zmianę.
Wicemarszałek Ryszard Terlecki:
Pani minister, bardzo przedłużyłem pani wystąpienie, ale musimy już zmierzać do końca. Dziękuję bardzo.
Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska:
Wysoka Izbo! To bardzo dobra propozycja, bardzo dobry projekt, który poprawi sytuację wszystkich polskich rodzin. To element naszej polityki rodzinnej, nasz przełomowy projekt rodzinny. Rekomenduję przyjęcie tego projektu i proszę o jego poparcie. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia