8. kadencja, 80. posiedzenie, 3. dzień (25-04-2019)

29. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty i ustawy Prawo oświatowe (druk nr 3398).

Poseł Katarzyna Lubnauer:

    Panie i Panowie Posłowie! Panie Marszałku! Mamy kolejny bubel prawny, próbę zabicia autonomii nauczycieli. Fakt, że słowa ˝nauczyciel˝ i ˝niewolnik˝ zaczynają się na literę ˝n˝, nie powoduje, że ktokolwiek powinien je mylić. Nie możemy potraktować nauczycieli jak ludzi, których można zastąpić - zastąpić samorządowcami. Proponuję, żebyśmy od razu wprowadzili rozwiązanie, że wszyscy maturzyści kończą szkoły średnie z wynikiem celującym. Absurd? Zniżam się tylko do poziomu rozwiązań, które proponuje PiS.

    Proszę państwa, pamiętajmy o jednym: ten strajk to walka o godność, o szacunek dla nauczycieli. Jeżeli nauczyciele go przegrają, to przegramy go wszyscy, dlatego że coraz więcej nauczycieli zastanawia się nad tym, co oni jeszcze robią w edukacji. Waszym celem jest stłamszenie nauczycieli, ale mam wrażenie, że tymi działaniami osiągacie efekt zgoła odwrotny. Nauczyciele jeszcze bardziej czują się zmuszeni do tego, żeby pokazywać, że nie zgadzają się na takie traktowanie.

    Zima, a śnieg zaskoczył drogowców. Proszę państwa, od stycznia wiemy, że 8 kwietnia będzie strajk nauczycieli, i nie od stycznia, ale nawet dłużej, wiemy, kiedy są matury. Skąd w związku z tym rozwiązanie na 2 dni przed klasyfikacją i jaki ma być w tym udział samorządowców? Zastanawiam się, co będzie, jak zastrajkują rezydenci chirurdzy. Czy wtedy też postanowicie, żeby to samorządowcy ich zastąpili? Dlaczego nie odwołacie się do kuratorów? Tak się chwaliliście udziałem kuratorów w organizacji egzaminów gimnazjalisty i ósmoklasisty. I co? W tej chwili samorządowcy znowu mają ratować wam skórę. Ratowali już nieraz. Wiem, że wy byście najchętniej rządzili ukazami carskimi, ale prawo tworzy się inaczej.

    Co rząd, to zmiana koncepcji, a reforma powinna być obudowana pieniędzmi. W takiej Finlandii 7 lat przygotowywano się do reformy i zainwestowano w edukację olbrzymie pieniądze. Z kogo to cytat? Z pani minister Zalewskiej.

    Co zrobiliście polskiej edukacji? Zabiliście klasy dwujęzyczne: z 550 do 290 zmniejszyła się liczba takich klas po reformie minister Zalewskiej. Spowodowaliście, że w tych szkołach, w których było nauczanie na jedną zmianę, w tej chwili często jest nauczanie na dwie zmiany. Niszczycie i zabijacie marzenia młodych ludzi, którzy chcą się dostać do wymarzonej szkoły średniej, ponieważ w tym roku pójdą tam dwa roczniki.

    To jest największy strajk od 1993 r. To jest wołanie nauczycieli o pomoc. Oni chcą chleba, a nie igrzysk, które im proponujecie w postaci okrągłego stołu. Dlatego nie weźmiemy udziału w okrągłym stole. Jaki sens ma rozmowa, gdy z jednej strony stołu usiądzie pan premier Mateusz Morawiecki z PiS-u, z drugiej strony pani Zalewska z PiS-u, z trzeciej strony być może, chociaż się waha, pan Proksa, radny PiS-u reprezentujący ˝Solidarność˝, ale nie nauczycieli, a z czwartej być może państwo Elbanowscy utrzymywani przez PiS w ramach grantów? Taki okrągły stół nie ma sensu. To nie ma sensu, jeżeli przy tym stole nie znajdą się ci, którzy walczą o prawo nauczycieli do godnego życia.

    (Poseł Piotr Kaleta: Mają zaproszenie.)

    (Poseł Elżbieta Stępień: Nie dostali.)

    Wy proponujecie bubel prawny. My mówimy wprost: nie zagłosujemy za tym bublem prawnym. Wnosimy o odrzucenie tego w pierwszym czytaniu. Tak, chcemy, żeby nauczyciele klasyfikowali uczniów. Tak, chcemy, żeby ten strajk się zakończył, ale żeby on się zakończył, wystarczy rozmawiać, wystarczy zaproponować coś nauczycielom, a nie traktować nauczycieli jak wrogów publicznych. Traktowanie kolejnych grup Polaków: sędziów, lekarzy, nauczycieli jak wrogów publicznych powoduje, że ten kraj jest coraz bardziej podzielony. Jeżeli zabierzecie szacunek do zawodów, które powinny cieszyć się dużym szacunkiem, takich jak sędziowie, nauczyciele, lekarze, to co nam pozostanie? Jaki kraj nam pozostanie? Co pozostawimy następnym pokoleniom?

    Jestem przekonana, że rozwiązania, które proponujecie, tylko pokazują, że żyjemy w paździerzowym państwie PiS, w państwie, gdzie nie potrafi się rozwiązywać problemów, tylko leczy się je doraźnymi, protezowymi rozwiązaniami, rozwiązaniami, które działają tylko tu i teraz. Jeżeli proponujecie, żeby w przyszłości dyrektorzy szkół dokonywali klasyfikacji zamiast nauczycieli, to co zostawiacie nauczycielom? Jaka jest ich rola? Może w ogóle wykorzystajmy do tego dzienniki elektroniczne i LIBRUS-y? One same proponują wyniki na podstawie średniej.

    Zabieracie szacunek, zabieracie godność i zabieracie autonomię nauczycielom, dlatego nie przyłożymy do tego ręki. Jesteśmy przeciwni. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia