8. kadencja, 80. posiedzenie, 3. dzień (25-04-2019)

29. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty i ustawy Prawo oświatowe.

Poseł Dariusz Piontkowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak mówiliśmy, ustawa jest wynikiem sytuacji nadzwyczajnej i stąd nadzwyczajne rozwiązania, ale jednocześnie są to rozwiązania, które systemowo, długofalowo mogą pomóc w sytuacjach nieprzewidzianych. Dziś mówimy przede wszystkim o strajku, ale może zdarzyć się również sytuacja, że nauczyciele z jakiegoś powodu nie będą w szkole, kiedy będzie kończył się rok szkolny, i wówczas ta ustawa przewiduje, co w takiej sytuacji robić. Dotąd przepisy Prawa oświatowego tym się nie zajmowały.

    Warto przypomnieć jeszcze coś, o czym państwo tutaj wielokrotnie mówili podczas zadawania pytań, sugerując, że ustawa przewiduje, że to wójt, burmistrz albo starosta będą klasyfikowali uczniów albo wystawiali oceny. Państwo prawdopodobnie nie czytali tej ustawy albo nie zrozumieli tego, co tam jest zapisane. Ustawa wyraźnie wskazuje, że dopiero gdy dyrektor szkoły nie podejmie decyzji o klasyfikacji bądź nie wskaże nauczyciela, który miałby tej klasyfikacji dokonać, wtedy organ samorządu terytorialnego, czyli wójt, burmistrz, zarząd powiatu bądź zarząd województwa, będzie wyznaczać czy może wyznaczyć nauczyciela, który tego typu klasyfikacji dokona. Nie ma więc tutaj przekazywania kompetencji bezpośrednio samorządowi, wójtowi, który niekoniecznie musi być nauczycielem.

    Część z państwa sugerowała, że w takich nadzwyczajnych sytuacjach powinien to robić kurator, ale to jest znowu sprzeczne z tym, co państwo wielokrotnie mówili, zarzucali nam, że nadmiernie rozszerzamy kompetencje kuratora, odbierając je samorządom. Idąc naprzeciw państwa głosom, spowodowaliśmy, że tym razem samorząd będzie się tym zajmował. On ma w kompetencjach organizowanie pracy szkoły, organizowanie egzaminów, w tym egzaminów maturalnych. Konsekwencją jest taki zapis w ustawie,

    Mówili państwo również o tym, że nie chcemy rozmawiać. Jak nazwać wielokrotne próby ze strony pana premiera, pani premier, pani minister, którzy wielokrotnie wysyłali sygnały do nauczycieli i mówili o tym...

    (Poseł Krystyna Szumilas: Kiedy pan premier rozmawiał z nauczycielami?)

    ...z jakimi propozycjami, także płacowymi, wychodzą do środowiska nauczycieli. Mówiliśmy wielokrotnie, że chcemy, aby ten zawód był godnie wynagradzany. Ta propozycja jest ciągle aktualna, ale nie da się zrobić wszystkiego naraz. Już kilkakrotnie mówiłem o tym, że państwo widzą w nas cudotwórców. My jesteśmy tylko ludźmi, ludźmi, którzy są skuteczni i skutecznie rządzą państwem, ale którzy wszystkiego nie są w stanie zrobić. Obiecujemy, że jeszcze więcej podniesiemy te pensje w kolejnych latach, gdy będziemy rządzili Polską.

    Na koniec, aby umożliwić szybkie procedowanie tej ustawy, w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość proponuję przystąpienie niezwłocznie do trzeciego czytania. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia