8. kadencja, 81. posiedzenie, 1. dzień (15-05-2019)

8. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3451).

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro:

    Pani Marszałek! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Walka z przestępczością jest jednym z podstawowych obowiązków państwa. Zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom, zwłaszcza tym, którzy są najbardziej bezbronni, najbardziej narażeni na działanie przestępców, jest naszym podstawowym obowiązkiem. Niestety nie zawsze i nie wszyscy postrzegają ten obowiązek tak samo. Są tacy, którzy mówią, że wystarczy tylko i wyłącznie nieuchronność, aby w sposób skuteczny można było przestępców ścigać. Zapominają jednak o tym, że co z tego, iż sprawca zostanie nieuchronnie zatrzymany, jeżeli za chwilę znowu wyjdzie na wolność i znowu będzie mógł popełniać te same niegodziwe, straszne, ohydne czyny, które wcześniej mógł bezkarnie popełniać, zanim jeszcze został zatrzymany. Co z tego, jeżeli może to robić znowu, kiedy odbędzie krótką karę pozbawienia wolności, jeśli efekt resocjalizacji nie zadziała, a niestety wiemy, że ten efekt działa bardzo rzadko. I wiemy też, że krzywda ofiar, krzywda dzieci jest straszna, trudna do odmierzenia i niesie ze sobą skutki na całe życie dla dotkniętego, okaleczonego dziecka, bo do dzieci w pierwszej kolejności, rzecz jasna, odnoszę się, choć Kodeks karny, który tutaj przedstawiamy, obejmuje bardzo szerokie zmiany w zakresie polityki karnej, dotyczące nie tylko kwestii związanych z przestępczością pedofilską. Jednak od tej kwestii w naturalny sposób, w związku z dyskusją, która toczy się dzisiaj w kraju, debatą niezwykle gorącą i żywą w oparciu o bulwersujące fakty, które zostały pokazane opinii publicznej, od tej sprawy zaczynam.

    Prawo karne musi być odpowiednio surowe, ponieważ musi też odstraszać potencjalnych sprawców od popełnienia przestępstwa, trafiając do ich wyobraźni z jasnym przekazem: jeżeli dopuścisz się tak okrutnego czynu, odpowiedź państwa będzie bezwzględna i bardzo bolesna.

    Ale Kodeks karny musi też gwarantować tzw. funkcję izolacyjną. Wiemy o tym, że zwłaszcza ci przestępcy, którzy upatrzyli sobie dzieci jako swoje ofiary, są najbardziej podatni na to, aby wracać na drogę przestępczą. Są najmniej skłonni do tego, by poddać się procesowi resocjalizacji. Badania różnych nauk, od kryminologii przez seksuologię, wskazują, że niestety liczba osób, które popełniają ponownie tego rodzaju przestępstwa, jest znacząca. Dlatego naszym obowiązkiem jest ważyć racje i pokazywać, co jest dla nas ważniejsze, czy ważniejszy dla nas jest interes sprawcy i danie mu kolejnej szansy, czy ważniejszy jest interes dziecka, perspektywa jego cierpienia, ból i to wszystko, co może łączyć się z doświadczeniem molestowania seksualnego, nie mówiąc o gwałcie czy gwałcie ze szczególnym okrucieństwem, których dzieci doświadczają. Dlatego konsekwentnie realizujemy program poprawy poziomu ochrony dzieci w Polsce, który zapowiadaliśmy jeszcze w trakcie ostatniej kampanii wyborczej. Dlatego również - mówił o tym pan premier Morawiecki - pomimo ogromnych protestów opozycji wprowadziliśmy rejestr pedofilów. Rejestr ten składa się z dwóch elementów: rejestru jawnego, który obejmuje najbardziej ohydne czyny spośród tych, których dopuszczają się sprawcy, związane z ich szczególnym okrucieństwem i wyjątkową demoralizacją...

    (Poseł Sławomir Nitras: I tajnego...)

    ...oraz rejestr, który obejmuje pozostałe, mniej drastyczne przypadki.

    (Głos z sali: Księża.)

    Są też tacy, którzy twierdzą, co jest podłe i nikczemne, że przygotowany przez nas rejestr miał jakoby...

    (Głos z sali: A gdzie jest rejestr księży?)

    ...chronić niektóre grupy zawodowe, np. księży. Jest to podłe i nikczemne stwierdzenie, co znajduje swój wyraz w licznych procesach sądowych wytoczonych redakcjom.

    (Głos z sali: No właśnie.)

    (Głos z sali: Ale w rejestrze ich nie ma.)

    Ufam, że osoby, które wygłaszają dzisiaj z ław opozycji tego rodzaju kłamliwe tezy, nie będą chować się za immunitetem, kiedy wkroczymy na stosowną drogę prawną i dotrą do nich pozwy, a zapewniam, że dotrą. (Oklaski)

    (Poseł Sławomir Nitras: Nie strasz, nie strasz.)

    Prawdy należy bronić i nie można godzić się na tak jaskrawą obłudę i manipulację. Ci, którzy głosowali przeciwko rejestrowi pedofilów, dziś jeszcze manipulują i kłamią. Nie będzie na to zgody. Będzie odpowiedź i będą procesy. To nie jest straszenie tylko fakty. Prawdy trzeba dochodzić w sądzie.

    Wracam do propozycji, które przedkładamy. Szanowni państwo, w pierwszej kolejności wprowadzamy daleko idące zmiany w zakresie części ogólnej Kodeksu karnego, która reguluje ogólne zasady wymiaru kary. Dzisiaj kara w Kodeksie karnym jest dość sztywno wyznaczona: sądy mogą orzekać kary w granicach od 1 miesiąca do 15 lat pozbawienia wolności, karę punktową 25 lat pozbawienia wolności i karę dożywotniego pozbawienia wolności. Kara dożywotniego pozbawienia wolności jest tak naprawdę karą dożywotnią wyłącznie z nazwy. W rzeczywistości w dzisiejszych warunkach nie ma możliwości orzekania kary bezwzględnego dożywocia. Chcemy to zmienić i wprowadzić taką karę właśnie tą nowelizacją.

    Najważniejsza zmiana, którą wprowadzamy, to możliwość orzekania przez sądy kar w sposób bardziej elastyczny, mianowicie od 1 miesiąca do 25 lat pozbawienia wolności. Likwidujemy karę punktową 25 lat pozbawienia wolności. Co to oznacza? Oznacza to, że dzisiaj sądy, orzekając kary np. za okrutny gwałt, nie mogą wymierzyć kary 17 albo 27 lat pozbawienia wolności, ponieważ są związane tego rodzaju sztywnymi ograniczeniami. Dzięki naszym zmianom będą mogły to uczynić i w sposób właściwy i adekwatny ocenić winę i zło, jakie zostało popełnione przez sprawcę przestępstwa. Może ono być różne, zwłaszcza jeżeli sprawcy popełniali czyny w konfiguracjach wieloosobowych, działali w grupie przestępczej. Ich rola mogła być różna i wówczas wymierzona bardzo surowa kara powinna być odpowiednio dostosowana do winy i zła, za które odpowiedzialni są poszczególni sprawcy.

    Poza tą fundamentalną zmianą w części ogólnej Kodeksu karnego, wprowadzającą również, jak wspomniałem wcześniej, możliwość dożywotniego pozbawienia wolności, wprowadzamy w kodeksie szereg zmian, które nakazują sądom w większym stopniu uwzględniać okoliczności obciążające, które dzisiaj często umykają im przy wymierzaniu kary, w szczególności kiedy mamy do czynienia z tymi okrutnymi, brutalnymi przestępstwami.

    Wprowadzamy daleko idące zmiany, jeżeli chodzi karanie sprawców działających w recydywie, czyli tych, którzy powracają na drogę przestępstwa, a zwłaszcza tych, którzy robią to po raz kolejny.

    (Poseł Sławomir Nitras: Do nastolatków.)

    Dzisiaj traktowani są oni bardzo łagodnie. Można powiedzieć, że zaostrzenia kar dla nich mają charakter czysto symboliczny. To się radykalnie zmieni.

    Zmiany, które wprowadzamy, mają też istotnie ograniczyć możliwość warunkowego, przedterminowego zwolnienia sprawców, zwłaszcza tych, wobec których nie ma nadziei na poprawę i co do których można spodziewać się powrotu do przestępstwa. Sądy zostaną uzbrojone w dodatkowe narzędzia, których dzisiaj nie mają. To będzie służyć właśnie bezpieczeństwu m.in. dzieci.

    Niezależnie od zmian w części ogólnej Kodeksu karnego wprowadzamy też szereg zmian w części szczególnej, czyli tej, która reguluje konkretne zapisy uderzające w przestępców. Dzisiaj przewidziana w Kodeksie karnym kara za gwałt to od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Jeżeli jest to gwałt ze szczególnym okrucieństwem, to kara wynosi od 5 do 15 lat pozbawienia wolności. Zmiana jest zasadnicza: wprowadzamy szereg typów czynów, można powiedzieć, że pewnego rodzaju kazuistykę. Robimy to w sposób przemyślany, mając na uwadze aktualne orzecznictwo i uznając, że przez wolę ustawodawcy należy pokazać, że chcemy znacznie surowiej karać sprawców popełniających określone typy zachowań przestępczych.

    Podam przykład. Jeżeli dojdzie do zgwałcenia małoletniego poniżej 16. roku życia, proponujemy karę pozbawienia wolności od 5 nie do 15 lat, jak to jest dziś, ale od... dzisiaj jest w ogóle od 3 lat. Proponujemy karę od 5 do 30 lat pozbawienia wolności. Aktualnie jest to od 3 do 15 lat. To jest zmiana, która jest bardzo wyraźnym sygnałem pokazującym bezwzględną wolę państwa, aby zwalczać tego rodzaju przestępców.

    (Poseł Agnieszka Pomaska: I to pomoże wśród księży pedofilów?)

    Jeżeli zgwałcenie małoletniego poniżej lat 16 następuje w sytuacji, gdy pozostaje on pod pieczą sprawcy, czyli pod opieką kogoś, kto z racji zawodu, czy funkcji - nauczyciela, katechety, terapeuty, osoby, która jest trenerem - sprawuje tę pieczę i dopuszcza się takiego czynu, przestępstwa, wówczas wprowadzamy zaostrzenie kary w taki sposób, że podnosimy jej dolny wymiar z 5 lat pozbawienia wolności do 8. Za takie przestępstwo będzie więc groziła kara od 8 do 30 lat pozbawienia wolności. Dlaczego dolny wymiar kary? Dlatego że ocena praktyki funkcjonowania polskiego sądownictwa wskazuje niezbicie, że sądy niestety mają skłonność do orzekania kar w dolnych granicach. Świadczy o tym niestety bardzo smutna statystyka, której dowodzą badania Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, który to nadzoruje. Wykazuje ona, że np. w przypadku przestępstw wykorzystania seksualnego ponad 40% wyroków to są wyroki w zawieszeniu, a 60% wyroków, jeżeli one już zapadają, to są wyroki, które oscylują właśnie w dolnych granicach zagrożenia karą. Stąd jest to ważna zmiana: od 8 do 30 lat pozbawienia wolności.

    Jeżeli zgwałcenie małoletniego poniżej lat 16 było połączone ze szczególnym okrucieństwem, jeszcze podwyższamy tę dolną granicę, będzie to zagrożenie od 10 do 30 lat pozbawienia wolności. Podobnie jeżeli następstwem czynu jest śmierć, karą będzie pozbawienie wolności od 10 do 30 lat albo dożywotnie pozbawienie wolności. Dodam dla wyjaśnienia osobom, które nie są prawnikami, karnistami, że dotyczy to sytuacji, w której nie da się przypisać sprawcy zabójstwa, a następstwem czynu, tego niezwykle ohydnego, brutalnego czynu, dalej idącym, jest śmierć.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ale to jest o pedofilii?)

    To dotyczy właśnie przestępstw pedofilskich. O tych dokładnie mówimy.

    (Głos z sali: W Kościele?)

    Jeżeli ktoś słucha i ma uszy, to usłyszał, że chodzi o zgwałcenie małoletniego poniżej lat 16.

    (Poseł Jakub Rutnicki: W Kościele?)

    Tego rzecz dotyczy i o tym właśnie mówię. Tej sytuacji dotyczą sankcje karne, które wprowadzamy.

    Czasami niestety zdarza się tak, że zgwałcenie jest na tyle okrutne, że po wielu miesiącach, nawet hospitalizacji, osoba umiera. Niedawno była taka historia w Łodzi. Reagowałem jako prokurator generalny, domagając się bezwzględnego i twardego działania prokuratury wobec sprawców, oczywiście w ramach aktualnych ograniczeń prawnych, jakie narzuca Kodeks karny. Doszło do niezwykle brutalnego zgwałcenia kobiety, już dorosłej, na różne sposoby, różnymi narzędziami. Nie będę wchodził w szczegóły, ale ta kobieta była tak poraniona i okaleczona, że w szpitalu niestety nie byli w stanie już jej wyratować. Zmarła na skutek procesów zakaźnych. To nie była w tym wypadku kwalifikacja: zabójstwo, bo sprawcy nie działali w kierunku zabójstwa, ale działali w kierunku tak dużego okaleczenia, że jego efektem była śmierć. Dlatego w takich sytuacjach kara dożywotniego pozbawienia wolności w mojej ocenie jest karą słuszną i sprawiedliwą.

    Jeżeli chodzi z kolei o drugi typ przestępstwa, czyli seksualne wykorzystanie małoletniego poniżej lat 15 - przypomnę, że mamy dwa główne typy przestępstwa, czyli zgwałcenie oraz seksualne wykorzystanie małoletnich; dzisiaj jest to poniżej lat 15, jest to art. 200 Kodeksu karnego - to pierwszą zmianą, o której tu jeszcze wspomnę, jaką wprowadzamy, jest podniesienie wieku ochrony małoletnich do 16 lat. Dotyczy to oczywiście też przestępstw zgwałcenia. To jest zmiana pierwsza.

    Po drugie, również tu różnicujemy czyny zabronione, w przypadku których chcemy, aby kary znacznie wzrosły. I tak obcowanie płciowe z małoletnim poniżej lat 16 w trybie podstawowym będzie zagrożone karą od 2 do 15 lat, a nie od 2 do 12 lat, jak to jest dziś, natomiast w przypadku obcowania płciowego z małoletnim poniżej lat 16, jeżeli następstwem czynu jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, karą będzie od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Jeżeli jest to obcowanie płciowe z małoletnim poniżej lat 7, to kara pozbawienia wolności również będzie wynosić od 3 do 20 lat. Jeszcze jeden przypadek: obcowanie płciowe z małoletnim poniżej lat 7. Jeżeli następstwem czynu jest ciężki uszczerbek na zdrowiu, to kara pozbawienia wolności będzie wynosić od 5 do 25 lat. To również zasadnicza zmiana w zakresie zaostrzenia odpowiedzialności karnej: było od 2 do 12 lat, jest od 5 do 25 lat. To chyba mówi wiele.

    Szanowni Państwo! Bardzo istotną zmianą dotyczącą wszystkich tych przestępstw - tak, właśnie tych przestępstw: pedofilskich, wymierzonych w wolność seksualną i obyczajność, przeciwko małoletnim, przeciwko dzieciom - jest wprowadzenie nowej zasady, zasady nieprzedawnienia zgwałceń. Te przestępstwa nie będą się nigdy przedawniać. To jest novum. Dlaczego uważamy, że jest to słuszne rozwiązanie? Otóż przestępstwa zgwałcenia niosą za sobą tak tragiczne traumy, ból i cierpienie dla ofiary, że dopiero po latach, czasami po bardzo, bardzo wielu, czasami w dorosłym życiu, osoba jest gotowa z tą traumą się zmierzyć i powiedzieć organom ścigania o bólu i cierpieniu, jakie zostały jej zadane. Dlatego uważamy, jeśli chodzi o bieg przedawnień, że nie powinno się dawać szansy sprawcy, nie powinno się preferować sprawcy. Tu Kodeks karny musi twardo i jasno stanąć po stronie dziecka, które zostało w tak okrutny sposób zranione, jeżeli to był czyn polegający na zgwałceniu, i dlatego chcemy zlikwidować możliwość przedawnienia tego rodzaju przestępstw.

    Możliwość wyłączenia warunkowego przedterminowego zwolnienia. Otóż, tak jak wspominałem, są sprawy szczególnie drastyczne i wobec sprawcy zabójstw związanych ze zgwałceniem małoletnich poniżej lat 16, który jest podejrzany o działanie, jeszcze z zaburzeniami preferencji seksualnych... Nie ma żadnych powodów, podkreślam, żadnych powodów, aby dawać temu człowiekowi szansę i nadzieję, że kiedykolwiek wyjdzie na wolność. On powinien do końca swych dni po straszliwym czynie, jakiego się dopuścił, ? la Trynkiewicz, siedzieć w więzieniu i nigdy już świata nie oglądać spoza krat. Tego wymaga dobro dzieci, tego wymaga odpowiedzialność, już nie mówiąc o sprawiedliwości, i dlatego chcemy, aby kara bezwzględnego dożywocia w takich wypadkach była przewidziana.

    Wprowadzamy też nową zasadę, mianowicie zasadę obligatoryjnego, czyli obowiązkowego, takiego, który sąd musi zastosować - dzisiaj może, a będzie musiał - środka karnego w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym, zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego lub nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, jeżeli wnioskuje o to osoba pokrzywdzona. W tym sensie też wzmacniamy pozycję osoby pokrzywdzonej. Jej wniosek jest wiążący dla sądu. Sąd nie może (Dzwonek) dyskutować z wolą osoby pokrzywdzonej.

    Szanowni Państwo! Mój czas jest ograniczony.

    (Poseł Borys Budka: Do października.)

    W związku z tym dodam jeszcze, że w rejestrze pedofilów wprowadzamy zmiany, aby można było w sposób precyzyjny określać, kto jaki zawód wykonywał w czasie popełnienia czynu, jakie miał wykształcenie. Dzisiaj rejestr pedofilów takiej wiedzy nie dostarcza, gdyż szukamy tam Kowalskiego, który został skazany, a nie Kowalskiego, który wykonywał określony zawód. Dzięki tej zmianie - oczywiście po odpowiednim vacatio legis, bo trzeba przygotować system informatyczny - będzie to możliwe. Ta wiedza może być cenna, jeśli chodzi o grupy osób, które tam trafiły, i ewentualne działania Policji, której ułatwi się poszukiwanie przyszłych sprawców, jeżeli będzie kwestia powrotności do przestępstwa i podejrzenie, że sprawca ponownie dopuścił się czynu.

    Szanowni Państwo! Poza zmianami, o których wspomniałem, ta propozycja, którą przedkładamy, jest bardzo potężnym uderzeniem w zorganizowaną przestępczość, czyli w profesjonalnych przestępców, którzy dopuszczają się okrutnych czynów i działają w zmowie, działają profesjonalnie. Uważamy, że oni muszą liczyć się z dużo surowszą odpowiedzią ze strony państwa, niż ma to miejsce dzisiaj. Dlatego szereg zmian dotyczy ograniczenia warunkowego przedterminowego zwolnienia związanego z surowszym traktowaniem przestępstw ciągłych, gdzie sąd może orzekać karę podwyższoną o połowę, szereg zmian dotyczy recydywy, w tym recydywy wielokrotnej, gdzie te zaostrzenia, jeżeli chodzi o rozmiar kar, które sądy mogą orzekać, są bardzo uderzające w działanie zorganizowanych grup przestępczych, w działanie mafijnych struktur przestępczych. Jesteśmy tu konsekwentni. To my, to ten rząd przy państwa sprzeciwie wprowadził karę 25 lat dla grup przestępczych, które okradały Polskę z VAT-u.

    (Poseł Sławomir Nitras: Co to ma wspólnego z pedofilią?)

    Dzięki tej zmianie i po tej zmianie udało się radykalnie ograniczyć w Polsce przestępczość VAT-owską. Przestępcy się przestraszyli, uciekli, zwinęli się i pieniądze zaczęły wpływać do budżetu państwa. (Oklaski)

    (Głos z sali: Ale mówimy o pedofilach w Kościele katolickim?)

    Dzięki temu dzieci, właśnie też dzieci, mają inną ochronę: socjalną, 500 zł, bo nasz rząd dotrzymał słowa. Pan premier Morawiecki, pani premier Szydło, cała nasza koalicja dobrej zmiany działa konsekwentnie w obszarze społecznym, wspierając dzieci, w obszarze karnym, a wy jesteście temu przeciwni.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Jak ma się brat w PZU?)

    Byliście przeciwni 500+ dla dzieci. Pamiętam, co mówił Donald Tusk, wasz lider, co mówił Rostowski. Pamiętamy. O tym, jak byliście przeciwni zaostrzeniu kar dla pedofilów, pamiętamy. Mam nadzieję, że Polacy też będą pamiętać. (Oklaski)

    (Poseł Adam Szłapka: Co to jest? Wiec wyborczy?)

    Podam inny przykład wprowadzenia zaostrzenia kar za inne przestępstwa. Wymienię tylko przykładowo. Rozbój - dziś jest kara od 2 do 12 lat, będzie od 2 do 15 lat, rozbój z użyciem broni - jest od 3 do 15 lat, będzie od 3 do 20 lat, doprowadzenie do ciężkiego uszczerbku ciała - jest do 15 lat, a będzie do 20 lat, udział w zorganizowanej grupie - do 20 lat, porwanie dla okupu - do 20 lat itd. Wprowadzamy zaostrzenia kar, ale nie za wszystkie przestępstwa, nie za te drobne, nie za te popełniane gdzieś przypadkiem, nie za te popełniane nieumyślnie, nie za te drobne o charakterze gospodarczym, ale tylko za te najbrutalniejsze, wymierzone w zdrowie, życie i wolność Polaków i dzieci... (Oklaski)

    (Głos z sali: Jak premier ma pieniądze w banku, to nie ma przestępstwa.)

    ...bo my chronimy to, co jest najcenniejsze, i będziemy to robić wbrew wam, jak będziecie się sprzeciwiać. Wprowadzamy też nowe typy przestępstw, np. kradzież tablic rejestracyjnych.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale czy może pan minister mówić spokojnie? Nie trzeba krzyczeć.)

    Dzisiaj jest to wykroczenie, jest to powszechne, a zmiana, jaką zaproponowaliśmy...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie trzeba krzyczeć.)

    ...też ma to na uwadze. I wreszcie walka z wielkimi aferami gospodarczymi.

    (Głos z sali: A SKOK-i?)

    Tu też uderzamy w tę największą przestępczość korupcyjną i jeśli chodzi o kary grożące dzisiaj w stosunku do tych, jakie proponujemy, jest to naprawdę fundamentalna różnica w zakresie polityki karnej. Myślę, że to będzie działać, bo białe kołnierzyki myślą i zastanawiają się nad konsekwencjami swoich posunięć gospodarczych.

    I na sam koniec, już zupełnie podsumowując, mogę powiedzieć jedno. Mówi się, że liczy się nieuchronność, a nie liczy się surowość. Jedno i drugie liczy się tak samo, te sprawy ze sobą się wiążą. Państwo jest skuteczniejsze, jeżeli organ wymiaru sprawiedliwości może liczyć na to, że przestępca będzie się bał, bo wtedy jest też bardziej skłonny do współpracy...

    (Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: To przyjmijcie naszą ustawę.)

    ...do złamania solidarności, do opowiadania o innych współsprawcach popełnianych przestępstw.

    Zapytaliśmy też o to Polaków w kilku badaniach, kilka pracowni badań opinii publicznej to badało: Kantar, CBOS, Ipsos, na łącznej grupie 4 tys. Polaków. To jest ogromna liczba osób, jeśli zsumujemy te badania. I co wychodzi z tych badań? Na pytanie, czy należy zaostrzyć przepisy prawa karnego i surowiej karać za przestępstwo, odpowiedź pozytywna została udzielona w przypadku 66% badanych. Na pytanie, czy obecnie za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem należałoby wprowadzić jedną karę, w zasadzie karę dożywotniego pozbawienia wolności, ˝tak˝ odpowiada ponad 80%, tak surowe poglądy ma 80% Polaków. Na pytanie, czy zdaniem pani/pana sprawców zabójstw umyślnych należy karać surowiej niż obecnie, odpowiedzi pozytywnej, czyli że surowiej, udzieliło 75% respondentów. Na pytanie, czy surowiej karać sprawców rozbojów, ˝tak˝ odpowiedziało 68% respondentów. Jeśli chodzi o pytanie, czy karać surowiej sprawców zgwałceń - tutaj jest niezwykle wymowne zaostrzenie - 84% Polaków uważa, że należy surowiej traktować sprawców zgwałceń, a tego dotyczą też te zmiany, bo nie tylko zgwałceń dzieci. Przede wszystkim tutaj surowiej idziemy w tych naszych przedłożeniach i zmianach. I na koniec na pytanie, czy pana/pani zdaniem należy surowiej ścigać sprawców wielomilionowych oszustw, afer gospodarczych, które przynoszą straty dla państwa, pozytywnie na to pytanie, czyli że należy ścigać surowiej niż obecnie, odpowiada 87% Polaków.

    Odpowiadamy na oczekiwania Polaków. Szanujemy Polaków, szanujemy wolę Polaków, dotrzymujemy słowa i w zakresie 500+, i w zakresie ochrony dzieci, i w zakresie walki z wielką przestępczością, bo bezpieczeństwo Polaków jest dla nas bezcenne. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia