8. kadencja, 81. posiedzenie, 1. dzień (15-05-2019)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Polskiej Agencji Geologicznej (druk nr 3378) - kontynuacja.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska Mariusz Orion Jędrysek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym odpowiedzieć na kilka pytań. One padły już wcześniej i odpowiadałem, ale jeszcze raz.

    Proszę państwa, bubel prawny. Jeśli Rada Legislacyjna, jeśli najważniejsze organy z tym związane pozytywnie się wypowiadają, to proszę wybaczyć, nie jest to bubel prawny, a możemy to poprawić, Sejm może to poprawić podczas prac sejmowych.

    Zawłaszczenie surowców. Proszę państwa, nie zawłaszczenie surowców, właśnie próba odzyskania władzy nad surowcami przez naród (Oklaski), bo dzisiaj mamy taką sytuację, że handluje się polskimi koncesjami, powydawane zostały koncesje w sposób kuriozalny, mamy cztery arbitraże, każdy dotyczący wielomiliardowych roszczeń. I zostało to zrobione wtedy, kiedy państwo rządzili. Dzisiaj my musimy się z tym zmierzyć. (Oklaski) Agencja geologiczna musi odzyskać władzę nad surowcami polskimi w Polsce, bo Polska jest jednym z najbogatszych krajów, jeśli chodzi o surowce, a mamy z tym największe problemy.

    W każdym kraju, który ma surowce, jest agencja wykonawcza, agencja rządowa. Jest tak w Czechach, jest tak w wielu innych krajach. To jest kuriozum, żeby instytucji naukowej przez tyle lat powierzać funkcje państwowe. Tak się nie robi. We Francji jest to wręcz przedsiębiorstwo państwowe, w wielu innych krajach to są po prostu przedsiębiorstwa albo jednostki, agencje wykonawcze. Nie ma innej sytuacji i musimy zrobić to samo.

    To nie jest niszczenie Państwowego Instytutu Geologicznego. W Państwowym Instytucie Geologicznym został oddzielony pion służby i ten pion służby będzie przemianowany, zmieniony, będzie miał swoją ustawę jako agencja wykonawcza. To tyle.

    Pieniądze będą niemal dokładnie te same z tych samych źródeł, tylko że będzie to kontrolowało państwo, a nie instytucja naukowa sama będzie zleceniobiorcą i zleceniodawcą (Oklaski), czyli podciągane naukowe potrzeby będą decydowały o potrzebach państwa. Tak nie można zrobić.

    Jeśli chodzi o odwołanie prezesa, oczywiście możemy to zmienić, próbujcie państwo stawiać wnioski. Możemy na posiedzeniu komisji to poruszyć, przecież to jest do zmiany, to nie jest żaden problem.

    To nie jest partyjna agencja. To będzie agencja wykonawcza, jakich jest w Polsce wiele. Musimy mieć gospodarza i stróża zasobów geologicznych.

    Proszę państwa, proszę zwrócić uwagę, co dotychczas było, jakie kuriozum. Był w latach, kiedy państwo rządzili, kiedy Platforma Obywatelska rządziła, temat związany z wdrożeniem prac, jeśli chodzi o węglowodory z formacji łupkowych na rzecz bezpieczeństwa energetycznego Polski itd. W ramach tego wydano łącznie tam z dodatkowymi pracami takie oto wielkie dzieło: ˝Tajemnice łupków˝, komiks. Proszę państwa, cały projekt to ponad milion dziewięćset. Jest tu napisane, proszę bardzo: zapraszamy, poznajcie historię gazu z łupków opowiedzianą przez krasnoludki. To krasnoludki zepsuły łupki polskie? Nie, to nie krasnoludki, więc proszę państwa, zróbmy tak, żeby można było zgodnie gospodarować surowcami. Tylko i wyłącznie o to chodzi, o nic więcej. W istocie bardzo mała zmiana: pion służby geologicznej zmieniany w agencję wykonawczą. Wtedy dopiero wzmocnimy Państwowy Instytut Geologiczny, który bardzo mocno podupadł.

    Proszę państwa, instytut jest na dnie kategorii B, czyli prawie do likwidacji. Musimy go ratować, wzmocnić naukowo. O to właśnie chodzi i my to zrobimy. Liczę na to, że wreszcie to państwo zrozumiecie i pomożecie.

    A jeśli chodzi o tych, co protestują, to proszę się zastanowić, dlaczego oni protestują. Naprawdę proszę się dobrze zastanowić. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia