8. kadencja, 81. posiedzenie, 1. dzień (15-05-2019)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (druki nr 3176 i 3397).
Poseł Paweł Skutecki:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Szanowni Goście na galerii! To jest piękny dzień, bo od wielu lat rodzice pokazywali palcem, jak istotna jest obecność rodzica w szpitalu u chorego dziecka. Chodzi o obecność nie przez pół godziny, przez godzinę, tylko przez całą dobę. Dziecko potrzebuje bezpieczeństwa, potrzebuje komfortu, potrzebuje przytulenia, czułości. Możemy to różnie oceniać, nazywać, niemniej jest to proces terapeutyczny. Bardzo się cieszę, że rząd to zauważył.
Szanowni Państwo! Przypomnijmy sobie jednak kolejność. Kolejność była taka, że rząd przyniósł na posiedzenie Komisji Zdrowia projekt ustawy, w której de facto zobowiązywał dyrektorów szpitali do pobierania opłat od rodziców za trzy usługi, tzn. za łóżko, za pranie pościeli i za posiłki. W toku dyskusji okazało się, że pan minister jest na tyle otwarty, że zrezygnował z tych wszystkich trzech zapisów. Komisja praktycznie jednoznacznie przyjęła rozwiązania uniemożliwiające pobieranie od rodziców opłat za te trzy rzeczy. Za inne rzeczy w szpitalach od rodziców opłat się i tak nie pobiera.
Szanowni Państwo! Oczywiście ten projekt ustawy, ten projekt nowelizacji nie zmienia stanu faktycznego. Chodzi o to, że szpitale nie spuchną, sal i łóżek nie przybędzie. Jeżeli szpital nie będzie miał możliwości udostępnienia rodzicowi łóżka, to go nie udostępni, po prostu. Natomiast jeżeli taka możliwość będzie, to rodzic nie będzie zmuszony za to płacić. I to jest, szanowni państwo, naprawdę coś wielkiego.
Niestety, później stało się to, o czym mówiła moja poprzedniczka, pani poseł. Gdybyście państwo kiedyś, w przyszłości, szukali ustawy, w której jest mowa o likwidowaniu konkursów na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną, to musicie państwo mieć świadomość, że będziecie szukali ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Sensu nie ma w tym żadnego. Dobrze byłoby jeden zapis z tej ustawy wyjąć i rzeczywiście włożyć do jakiejkolwiek innej ustawy, bardziej merytorycznej, tytułowo i koncepcyjnie odpowiedniej. Nieważne.
Tak czy inaczej będę przekonywał mój klub, żebyśmy głosowali za tą ustawą, bo wreszcie prowadzi nas ona do normalności. Dziękuję, panie ministrze. Dziękuję, szanowni państwo.
Przebieg posiedzenia