8. kadencja, 81. posiedzenie, 2. dzień (16-05-2019)
20. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn (druk nr 3404).
Poseł Wiesław Janczyk:
Dziękuję bardzo, pani marszałek. Czesława to moja mama, także pomyłka nie jest daleko idąca.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Prawo i Sprawiedliwość w odniesieniu do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn. Na samym wstępie powiem, że klub Prawo i Sprawiedliwość będzie wnioskował o skierowanie projektu do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych i podkomisji stałej do monitorowania systemu podatkowego. Dlaczego? Dlatego że w uzasadnieniu można było, wydaje się, przywołać więcej szczegółowych danych statystycznych, danych o skutkach, danych o konsultacjach społecznych, o konsultacjach ze stowarzyszeniami samorządów gminnych, miejskich i powiatowych. Chodzi o to, żeby poznać opinie tychże gremiów, które często mają uwagi, pretensje, że w tej Izbie tworzone jest prawo, które nakłada obowiązki na samorządy bez właściwej ścieżki konsultacyjnej. To pierwsza obserwacja.
Osobiście jestem bardzo wzruszony po wypowiedzi pani poseł wnioskodawczyni. Chyba nie ma nikogo na tej sali, kto myślałby inaczej o tej sferze, choć ma ona swoje komplikacje. Jakie? Od 30 lat jesteśmy w okresie transformacji. Prawo podatkowe ewoluuje w różnych zakresach. Po pierwsze, decyzja o odejściu od opodatkowania darowizn w tym okresie została podjęta przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Od 1 stycznia 2007 r. mamy nowe prawo. Jak jesteśmy tutaj obecni, tak prawdopodobnie z niego nie skorzystaliśmy, dlatego że wcześniej zostaliśmy obdarowani przez naszych rodziców i zapłaciliśmy podatek. Tym bardziej mamy delegację do tego, żeby w sposób obiektywny szukać takiej ścieżki, którą można byłoby pójść. Chcę powiedzieć, że różne kraje różnie podchodzą do prawa zwolnień podatkowych w zakresie dziedziczenia. Ma to daleko idące skutki dla finansów publicznych największych krajów, najsilniejszych ekonomicznie, dlatego że odpowiednie lobby, które szukało dobrej ścieżki na przekazywanie majątków z pokolenia na pokolenie, ale tych największych majątków, wielomiliardowych fortun, znalazły skuteczne metody obchodzenia tego prawa, ale na niekorzyść finansów publicznych, na korzyść wielkiego zadłużenia potem w instytucjach finansowych.
Zwracam uwagę na ten szczegół, bo on jest w literaturze fachowej dosyć mocno objaśniony, uwidoczniony i zawsze warto też o tym pamiętać. Ale ten kontekst proszę mi wybaczyć, dlatego że istotnie uważam, że dla finansów publicznych kwota zwolnienia, o której rozmawiamy, już na końcu, jeżeliby ta ustawa została przyjęta, istotnie jest niewielka. Podzielam ten pogląd, że jest delegacja do tego, żeby o tym rozmawiać, i chciałem bardzo gorąco podziękować obecnemu tutaj panu ministrowi Filipowi Świtale i przedstawicielom resortu Ministerstwa Finansów, bo to oznacza, że rząd Prawa i Sprawiedliwości dzisiaj bardzo serio podchodzi do analizy tej sfery. Nie chciałbym wyrzucać poprzedniemu rządowi tego, że przez 8 lat zabrakło empatii, żeby rozwiązać np. taki problem...
(Poseł Krystyna Skowrońska: No co też pan mówi?)
Bo można było go rozwiązać w ciągu poprzednich rządów, koalicji PO-PSL. Muszę to powiedzieć, bo to nie jest prawda objawiona, tylko to są fakty.
Szanowni Państwo! Poza tym chcę powiedzieć jedną rzecz. Chyba żaden rząd w historii III RP nie zrobił tyle dla polskiej rodziny co rząd Prawa i Sprawiedliwości. Powiem, że na politykę społeczną wydajemy już prawie 100 mld zł, a program 500+ już na każde dziecko w wielu sytuacjach zabezpieczył przed destruowaniem rodziny i nie będzie powodował właśnie tego wyjątku, jeśli chodzi o wsparcie, o opiekę państwa w trybie rodziny zastępczej, rodzinnych domów dziecka, subsydiowanych w tym wypadku również przez państwo kwotami różnymi w zależności od tego, czy robi to rodzina zawodowa, czy rodzina spowinowacona. To udzielanie pomocy poprzez comiesięczne wypłaty, ale też wywianowanie po osiągnięciu pełnoletności w wieku 18 lat. To nie są wielkie kwoty, ale państwo działa bez pominięcia samego problemu.
Zatem, szanowni państwo, przed nami długa dyskusja. Nie będę wchodził w szczegóły tej ustawy, bo ona zwłaszcza w art. 2 robi pewną furtkę do nierównego traktowania podatników, a raczej premiowania tych, którzy zachowali się w przeszłości w sposób nierzetelny, czyli albo nie złożyli oświadczenia, albo zrobili to z opóźnieniem, albo właśnie w ogóle tego nie zrobili, więc przed nami, myślę, dyskusja. (Dzwonek) Oby ona była owocna, oby poszła zgodnie z kierunkiem myśli, jaką zaprezentowali wnioskodawcy. A zatem wnioskuję o skierowanie projektu do pracy w komisjach. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia