8. kadencja, 81. posiedzenie, 2. dzień (16-05-2019)

28. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ustawodawczej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryk Jaki:

    Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Panie Premierze! Wysoki Sejmie!

    (Głos z sali: Hańba!)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Nie ma trybu.)

    Po pierwsze - dygresja na samym początku - jeżeli poseł Nitras wychodzi na tę mównicę i apeluje o...

    Marszałek:

    Przepraszam, panie ministrze.

    Pani poseł Skowrońska i pani poseł Elżbieta Radziszewska! Upominam panie, ponieważ zakłócacie panie prowadzenie obrad. (Poruszenie na sali)

    (Głos z sali: Jak to?)

    (Głos z sali: Oni mogą wszystko.)

    Proszę kontynuować, panie ministrze.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Patryk Jaki:

    Dziękuję bardzo.

    Wysoki Sejmie! Jeżeli poseł Nitras wychodzi na tę mównicę i apeluje o to, żeby zachować autorytet Wysokiej Izby...

    (Poseł Sławomir Nitras: Jesteś jak ruski ambasador.)

    ...to chyba każdy z nas widzi, że nikt tak nie niszczy autorytetu Wysokiej Izby, jak to robi właśnie poseł Nitras. (Oklaski) Chyba że, Wysoki Sejmie, uznamy za rzecz standardową, która buduje estymę Wysokiej Izby, rzucanie bucikami w lidera naszej Zjednoczonej Prawicy. To buduje estymę Wysokiej Izby?

    (Poseł Paweł Olszewski: Z karaluchem przychodziłeś.)

    Wysoki Sejmie! To jest tak, że... Teraz przejdźmy do argumentów merytorycznych. Wychodzicie na tę mównicę i zadajecie pytanie: Dlaczego jest tak, że obecnie w zakładach karnych siedzi zaledwie dwóch księży? I, Wysoki Sejmie, to jest bardzo dobre pytanie, które warto, żebyście zadali swoim kolegom z elit sędziowskich. (Oklaski) Otóż teraz porównajmy populizm z danymi.

    (Poseł Paweł Olszewski: Gdzie masz karalucha?)

    Otóż okazuje się, że 54% kar za pedofilię stanowią kary orzekane w zawieszeniu przez waszych kolegów z elit sędziowskich. I co? (Oklaski)

    (Część posłów uderza w pulpity i skanduje: Hańba! Hańba! Hańba!)

    Wysoki Sejmie! Zresztą oddajmy w tej sprawie głos poprzedniej KRS, czyli elitom sędziowskim, z którymi się utożsamiają ludzie z PO-KO. Zresztą wszyscy widzieliśmy, jak spotykali się razem w Czytelniku. Szkoda, że nie zorganizowali debaty właśnie na temat sposobu orzekania czy traktowania przez waszych kolegów...

    (Głos z sali: Tak jest.)

    Debaty o tym, jak wasi koledzy traktowali dzieci, o których tak często mówicie.

    (Głos z sali: Co zrobiłeś?)

    I teraz poczytajmy opinie KRS-u na wnioski dotyczące tego, aby skonstruować nowe narzędzia, które będą broniły dzieci. Co odpowiedziała stara KRS? Cytuję opinię: tego rodzaju przestępczość nie jest więc z całą pewnością problemem narastającym, dlatego opiniujemy negatywnie. To co? To pedofilia jest problemem narastającym, czy nie jest? Zadajcie to pytanie sowim kolegom z elit sędziowskich. (Oklaski)

    Wysoki Sejmie! Bo to jest rzeczywiście tak, jak któryś z posłów Platformy Obywatelskiej dzisiaj powiedział. Uważam, że polityków czy partię polityczną powinno się oceniać po tym, co robią, a nie po tym, co mówią. Dlatego spokojnie sobie porównajmy, kto co zrobił w tej sprawie. Otóż w 2013 r., kiedy rządzi jeszcze Platforma, do Wysokiej Izby trafia projekt dotyczący tego, aby powstała policyjna mapa zagrożeń, miejsc, gdzie zdarzają się przestępstwa pedofilskie aby podwyższono kary za przestępstwa zgwałcenia małoletnich, aby powstał jawny rejestr pedofilów. I w końcu jest składany projekt o zakazie wykonywania pracy z dziećmi dla osób, które są skazane za te przestępstwa. I teraz tak. Kilka dni temu lider Platformy Obywatelskiej wychodzi i organizuje konferencję prasową, i mówi tak, cytuję: trzeba wprowadzić bezwzględny zakaz pracy z dziećmi, z młodzieżą, dla osób skazanych. Tak mówił.

    Dobrze, to teraz zobaczmy, co Platforma zrobiła w 2014 r., gdy rządziła. Dokładnie taki sam projekt trafił do Sejmu, Wysoka Izbo. Opinię do tego projektu skierowała Ewa Kopacz. To chyba z Platformy Obywatelskiej, tak? Dobrze.

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    (Poseł Piotr Kaleta: Z koalicji.)

    I pisze tak... Chcecie zakazu pracy z dziećmi? I pisze tak: zastanowić musi...

    (Poseł Ewa Kopacz: Całość przeczytaj. Nie manipuluj, tylko przeczytaj całość.)

    Cytuję: zastanowić również musi przyjęta w art. 11 projektu konstrukcja zakazu wykonywania zawodu lub podejmowania zajęć, które łączą się z możliwością kontaktu z małoletnim, oraz relacja tego zakazu w stosunku do środków karnych orzekanych na podstawie obowiązujących już przepisów karno-materialnych. Reasumując, należy stwierdzić, że nie rekomenduje się projektu do dalszych prac legislacyjnych. I co? (Poruszenie na sali)

    (Poseł Urszula Augustyn: Całość przeczytaj.)

    (Część posłów uderza w pulpity i skanduje: Hańba! Hańba! Hańba!)

    Wysoki Sejmie! Czyli mamy tak: w 2013 r., gdy rządzi Platforma Obywatelska, trafiają projekty dotyczące zwiększenia kar za pedofilię, stworzenia policyjnej mapy zagrożeń, rejestru pedofilów, zakazu wykonywania zawodów, które łączą się z możliwością kontaktu z małoletnim, z dziećmi. I co robi Platforma? Jest przeciw. I dzisiaj bezczelnie wychodzicie na tą mównicę i pytacie: Co robicie?

    (Poseł Arkadiusz Myrcha: W 2010 r. zaostrzyliśmy kary razy trzy.)

    Jeżeli chcecie zadać to pytanie, to jest to bardzo dobre pytanie. Wystarczy je zadać i popatrzeć w lustro. (Oklaski)

    Ale, Wysoki Sejmie, to nie jest wszystko. Oczywiście Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska są bardzo konsekwentne i te projekty, które składali będąc w opozycji, złożyli również po dojściu do władzy. I to są dokładnie te same projekty. Rejestr pedofilów, zaostrzenie przepisów karnych, zakaz wykonywania zawodów, które łączą się z możliwością kontaktu z małoletnimi. I co? Te projekty trafiają do Sejmu. I jak zachowuje się wspomniana tutaj koalicja PO-KO?

    (Poseł Sławomir Nitras: Ilu księży zamknąłeś? Ilu księży pedofilów zamknąłeś?)

    Ale najpierw, zanim to przypomnimy - bo, proszę państwa, głosowania mówią same za siebie - to oddajmy na chwilę głos wybranym przez was elitom, które pełniły ważne urzędy publiczne. I teraz tak. O co martwiły się te elity?

    (Poseł Urszula Augustyn: Nie manipuluj.)

    Oddajmy im teraz głos. Na przykład rzecznik praw obywatelskich.

    (Poseł Sławomir Nitras: Ilu pedofilów zamknąłeś?)

    Wysoki Sejmie! Co pisze rzecznik praw obywatelskich, kiedy mówimy, że trzeba chronić dzieci?

    (Poseł Marek Suski: A wy wypuszczaliście i gwałciliście...)

    Oczywiście pisze sceptycznie: dlatego, że chodzi o zagrożenie życia i zdrowia sprawców związanych z ich stygmatyzacją w społeczeństwie. Czyli co? Czyli o kogo martwiliście się? Zamiast martwić się o dzieci, martwiliście się o tych, którzy popełniają przestępstwa.

    (Głos z sali: Tak, jasne.)

    Wtedy, kiedy... I co?

    (Część posłów uderza w pulpity i skanduje: Hańba! Hańba! Hańba!)

    Więcej. Chcecie więcej? (Poruszenie na sali)

    Wysoki Sejmie! Wiem, dlaczego tak się denerwujecie.

    (Poseł Ewa Kopacz: Ty się denerwujesz.)

    Dlatego, że na poziomie populizmu można mówić wszystko, ale kiedy zobaczymy, co pisaliście, kiedy mogliście coś zrobić, to rzeczywiście jest to kompromitacja.

    (Głos z sali: Siadaj.)

    Oddajmy głos pierwszej prezes Sądu Najwyższego, która wtedy opiniowała właśnie te projekty. Co stwierdziła? Stwierdziła: Wobec tego wejście w życie projektowanej ustawy może powodować stworzenie stanu realnego zagrożenia dla życia lub zdrowia osób objętych rejestrem publicznym. Czyli troska o dzieci czy troska o sprawców? Znów troska o sprawców. Gratuluję. (Oklaski)

    Wysoki Sejmie! W końcu dochodzi do głosowania. I jak zachowujecie się podczas głosowania nad tymi projektami? Jak zachowuje się Platforma Obywatelska, Nowoczesna? Jak się zachowujecie? Wstrzymujecie się od głosu. Dzisiaj możemy zestawić spokojnie dane. Z jednej strony, kiedy byliśmy w opozycji i zgłaszaliśmy projekty dotyczące ochrony dzieci, to wszystkie odrzucaliście, a kiedy przynosiliśmy je ponownie, jak już rządziliśmy, to albo torpedowaliście, albo wstrzymywaliście się od głosu, albo byliście przeciwni.

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: Napiszcie dobrą ustawę.)

    I dzisiaj bezczelnie wychodzicie na mównicę i pytacie o to, co zostało zrobione. (Poruszenie na sali)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Jaki bezczelny.)

    Jeszcze raz chcę zapytać, Wysoki Sejmie: Jak Polska może być silnym państwem, skoro połowa kar za pedofilię jest orzekana w zawieszeniu? Jak Polska może być silnym państwem?

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: Panie marszałku, czy to jest do rzeczy? Czy pan to słyszy?)

    Dlatego jeszcze raz, Wysoki Sejmie: Jeżeli chcecie zorganizować najbliższą konwencję wyborczą, to warto, żebyście zaprosili swoich kolegów ze stowarzyszenia Wolne Sądy, sędziów itd. I warto, żebyście się spowiadali właśnie z tego, jak postępowaliście wtedy, kiedy mogliście pomóc dzieciom. (Oklaski)

    Wysoki Sejmie! Chcę powiedzieć tak: Media nawet nam nieżyczliwe tak napisały. Proszę bardzo, możecie to zobaczyć, Wysoki Sejmie. Napisały, że rejestr pedofilów - rodzice bardzo dziękowali - uratował dzieci, dlatego że rodzice odkryli, że w domu kultury jest zatrudniony pedofil. Tak było, Wysoki Sejmie wielokrotnie. I teraz proszę sobie wyobrazić, ile dzieci można było uratować, gdybyśmy ten rejestr wprowadzili wtedy, kiedy wy rządziliście. A zgłaszaliśmy taki projekt. Zróbcie rachunek sumienia. (Oklaski)

    (Głosy z sali: Brawo! Brawo!)


Przebieg posiedzenia